banner

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.     Dziś niedziela, 24 września 2017 roku       Jesteś 1112980 naszym gościem.       Osób on-line: 3


LITERATURA

O MALEŃKIEJ DRODZE MIŁOŚCI



MYŚLI

(Z pouczeń Pana Jezusa skierowanych do siostry Konsolaty)


1. Miłość Boga


"Konsolato, powiedz światu, że jestem dobry i macierzyński, i że od Moich stworzeń w zamian żądam tylko miłości. Dzisiaj, tak jak wczoraj, tak również i jutro będę żądał od Moich stworzeń tylko i zawsze miłości. Och, gdybym mógł zejść do każdego serca i wlać doń strumienie czułości Mojej miłości!

Ja pragnę, aby Moje stworzenia służyły Mi z miłości. Otóż, unikanie grzechu ze strachu przed moimi karami nie jest tym, czego Ja pragnę od Moich stworzeń.

Chcę być kochany, chcę miłości od Moich stworzeń; kiedy zaś będą Mnie kochać, nie będą Mnie więcej obrażać.

Kochaj Mnie, Konsolato, tylko Mnie kochaj; w miłości jest wszystko i w miłości dajesz Mi wszystko. Kiedy Mnie kochasz, dajesz Jezusowi wszystko czego On pragnie od swoich stworzeń, a mianowicie: miłości!

Tylko miłość Boża może uczynić z apostatów apostołów; z lilii zabłoconych lilie nieskalane; z odpychających i występnych grzeszników - zdobycze miłosierdzia!

Skieruj całą swoją uwagę na aktualnie wykonywany obowiązek, aby spełnić go możliwie z pełną miłością. O tyle większą wartość będą miały twoje działania, o ile wzrośniesz w miłości.

Przemieniaj wszystkie nieprzyjemne rzeczy, jakie spotkasz na drodze, w różyczki; pozbieraj je z miłością i ofiaruj Mi je z miłością. Cenię sobie dary, spełnione z całą możliwą miłością; wtedy także wasze drobnostki stają się dla Mnie drogocenne.

Konsolato, powiedz duszom, że przedkładam akt miłości i Komunię św. przyjętą z miłości nad wszelki inny dar, który mogłyby Mi ofiarować: tak, wolę choćby tylko jeden akt miłości niż biczowanie się bez miłości, ponieważ jestem spragniony miłości.

Konsolato, napisz - nakazuję ci to na mocy posłuszeństwa - że dla jednego aktu miłości stworzyłbym Niebo.

Kochaj Mnie, Konsolato; miłość sprawi, że znikną twoje braki.

Miłość jest świętością; im bardziej Mnie kochasz tym świętszą się stajesz.

Pamiętaj, że miłość i tylko miłość zaprowadzi cię zwycięsko na wszystkie szczyty.

Kochaj Mnie, a będziesz szczęśliwa; im bardziej będziesz Mnie kochała, tym bardziej będziesz szczęśliwa. O, gdyby Mnie miłowano, jakie szczęście zapanowałoby na tym tak bardzo nieszczęśliwym świecie!"

2. Akt miłości


Konsolato, trwaj przy ciągłym 'Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!'. Widzisz: tylko to jedno postanowienie da ci moc, aby na każde moje żądanie ofiary odpowiedzieć "tak".

Dlaczego nie pozwalam ci na liczne modlitwy ustne? Ponieważ akt miłości jest bardziej owocny. Jedno ' Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!' wynagradza za tysiące bluźnierstw.

Powiedz Mi, jaką piękniejszą modlitwę możesz skierować do Mnie ponad tę: ' Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!' : dusze i miłość! Cóż chcesz piękniejszego?

Konsolato, doprowadzę cię na wszystkie szczyty miłości i cierpienia - obiecuję ci to; ty zaś mów: ' Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!' , nic więcej.

Pamiętaj, że nawet jeden twój akt miłości decyduje o wiecznym zbawieniu jakiejś duszy. Miej więc wyrzut sumienia, tracąc choćby jedno: ' Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!'.

' Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!' zawiera wszystko: tak dusze w czyśćcu, jak i te w Kościele wojującym; dusze niewinne, jak i grzeszne; umierających, ateistów itd.; wszystkie dusze.

Nieustanny akt miłości zawiera w sobie wszystkie twoje postanowienia, zachowując go, zachowasz wszystkie inne.

Żyj unicestwiona i zamknięta w jednym i ustawicznym' Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!'. Nic więcej. Dla ciebie nie istnieje nic więcej i nikt więcej, tylko akt miłości.

Idź za Mną poprzez nieustanny akt miłości, dzień po dniu, godzina po godzinie, minuta po minucie; o wszystkim innym Ja pomyślę i o wszystko się zatroszczę.

Czy wiesz, jaki jest twój krzyż? Nie utracić ani jednego aktu miłości...

Kocham cię, ten zaś krzyż, który wkładam na twoje ramiona, unicestwia w tobie wszystko, gdyż prowadzi cię do skrupulatnego zachowania każdego drobnego punktu Reguły, Konstytucji, Dyrektorium.

Dopóki trwasz we Mnie przez nieustanny akt miłości, żyjesz cudownym i Boskim życiem.

Jeśli ktoś, dobrej woli, będzie chciał Mnie kochać i uczynić ze swego życia - oczywiście sercem - jeden tylko akt miłości, od momentu przebudzenia się aż do zaśnięcia, uczynię dla tej duszy szaleństwa. Napisz to.

3. Nieustanność aktu miłości


Pragnę od ciebie nieustannego 'Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!', od chwili porannego przebudzenia się aż do wieczornego zaśnięcia. Jeśli wierzysz, że jestem Wszechmogący, wierz także, że jestem w stanie udzielić ci łaski życia w nieustannej miłości; Ja tego chcę.

Kochaj Mnie nieustannie. Nie jest ważne czy sercem z lodu, czy z kamienia.

Wszystko na tym polega, od tego zależy: od nieustannego aktu miłości.

Pożegnaj na zawsze to wszystko, co jest ziemią i stworzeniem, i wypłyń na głębię poprzez nieustanny akt miłości. Naprzód, ku wiecznemu brzegowi!

Kocham cię taką, jaką jesteś: małą, unicestwioną, takie nic, lecz zarazem trwającą w nieustannym akcie miłości. Widzisz, każdy ma swoje upodobania; Moje to: maleńkość, nicość, wyniszczenie, ale połączone z miłością.

Nic nie szkodzi, że szatan, że twoje namiętności wzniecają w tobie wszelkie możliwe walki: grzmoty, burze czy pioruny; to nie ważne. Ty masz mówić do siebie: "Chcę nieustraszenie kontynuować mój akt miłości od jednej Komunii św. do drugiej. To jest mój obowiązek, mój jedyny obowiązek." I w ten sposób iść naprzód.

Nieustanny akt miłości jest twoim sztandarem; broń go przed wrogiem za cenę życia! Wszystko, co odciąga cię od nieustannego aktu miłości, nie pochodzi ode Mnie, ale od nieprzyjaciela.

Kochaj Mnie zawsze, ponad walkami i nieuniknionymi upadkami; nie pozostawaj pod wrażeniem upadku, ale kontynuuj bez lęku twój akt miłości.

Czyń wszystko, co możliwe, aby dawać Mi nieustanny akt miłości. Jednak kiedy go zaniedbasz, Ja to naprawię. Nie, nie bój się, Ja przecież jestem dobry.

Czy sądzisz, że nie mógłbym ci udzielić tej łaski nieustannego miłowania Mnie? Widzisz podoba Mi się widzieć cię walczącą, upadającą i podnoszącą się, jednym słowem, widzieć twoje wysiłki; widzieć to, co umiesz czynić. Wiesz, kiedy raduję się najbardziej? Kiedy niezłomna, podnosząc się ze wszystkiego, kontynuujesz swój akt miłości.

Nie, nigdy się nie zmęczę prosząc cię o nieustanny akt miłości, ponieważ Ja chcę tylko tego, abyś Mnie kochała, nic innego.

Aby twoja wierność nieustannemu aktowi miłości stała się heroiczna, musisz tego chcieć, mocno chcieć, chcieć heroicznie.

4. Dziewictwo nieustannego aktu miłości


Konsolato, ty wiesz jak bardzo cię kocham! Popatrz, moje Serce jest Boskie, owszem, ale i zarazem ludzkie jak twoje, a więc jestem spragniony twojej miłości,wszystkich twoich myśli; chcę je wszystkie. Ja będę myślał o wszystkim, także o duszach, a ty myśl tylko o Mnie. Jestem spragniony twojej miłości; a więc żadnych innych myśli: byłyby one cierniami w Mojej głowie.

Daj Mi wszystkie twoje słowa, chcę je wszystkie; chcę ustawicznego milczenia, chcę cię mieć całą. Zachowuj zawsze milczenie, bądź także oszczędna nawet w słowach koniecznych; w zamian ofiaruj wszystkim uśmiech i zachowuj zawsze uśmiechnięty wyraz twarzy.

Zapomnij o wszystkim i o wszystkich, myśl tylko o tym by Mnie kochać. Skoncentruj każdą swoją myśl, każde uderzenie twego serca i milczenie na tej jednej rzeczy: aby kochać.

Pożegnaj na zawsze każdą myśl, każde słowo; pozwól, by inni czynili to, co chcą; ty trwaj we Mnie, a przyniesiesz obfity owoc, ponieważ Ja będę działał w tobie.

Wszelka twoja troska niech się przejawia w tym, aby być zjednoczoną z "Winnym Krzewem" i nie odłączyć się- ani jedną myślą (Ja pomyślę o wszystkim), ani jednym nieproszonym słowem - od postanowienia: "tylko Jezus".

Widzisz, Konsolato, myśli, które powstają w tobie, a których ty nie chcesz, nie są niewiernością. Pozostawiam ci walkę z myślami nieużytecznymi, ponieważ jest dla ciebie zasługująca. Jeśli pragnie się tylko kochać, kochać, to wszystko, co przeszkadza tej miłości, staje się zasługujące - czy to rozumiesz?

Pozwalam na tę wyczerpującą walkę z myślami, ponieważ twój trud przynosi Mi chwałę i daje dusze. ,Mówiąc: " to dla Ciebie i dla dusz", ofiaruj Mi w każdej chwili te myśli, których nie chcesz, a które rodzą się ustawicznie od przebudzenia się aż do zaśnięcia, chcąc przeszkodzić ci w miłości, a Ja przemienię je w łaski i błogosławieństwa dla dusz.

Widzisz, jeśli nieprzyjaciel chce ci w czymś za wszelką cenę przeszkodzić, to właśnie w nieustannym akcie miłości. Oto powód tej wyczerpującej walki z myślami. Wystarczy mu jakakolwiek myśl, nawet dobra, bylebyś tylko przerwała akt miłości.

Dziewictwo umysłu czyni cię piękną i nieskalaną, nieustanny akt miłości czyni cię żarliwą - taką jaką cię pragnę!

5. Akt miłości w codziennym życiu


Pod żadnym pretekstem nie odrywaj swego wzroku od Jezusa, w ten sposób szybciej będziesz żeglować ku wiecznemu brzegowi.

Chce cię mieć doskonałą, chcę cię mieć ciągle przy sobie. Tak więc: " tylko Jezus"! Ja sam wystarczę za wszystko. Ufasz Mi, prawda?

Trzymaj w zamknięciu zmysły. Żyjmy zawsze w wewnętrznej bliskości, my oboje, sami; nie dopuszczaj do siebie żadnej myśli, zawsze my oboje sami.

Ja jestem zawsze wierny moim obietnicom; podobnie i ty, jeśli zawsze pozostaniesz we Mnie, będziesz wierna temu, co Mi obiecujesz, twoim postanowieniom, ponieważ to, co jest w krzewie jest również w gałązkach.

Trwaj we Mnie, a będziemy czymś jednym, i przyniesiesz wiele owoców, i staniesz się potężna, ponieważ znikniesz jak kropla wody w oceanie. W ciebie przejdzie Moje milczenie, Moja pokora, Moje miłosierdzie, Moja słodycz, Moja cierpliwość, Moje pragnienie cierpienia, Moja żarliwość o dusze, by zbawić je za wszelką cenę.

Pamiętaj zawsze, że tylko Ja jestem święty i mogę uczynić cię świętą, przelewając Moją świętość w ciebie: Moja świętość staje się twoją, tak jak twoja czystość jest Moją, twoja pokora Moją, zrozumiałaś?

Widzisz, Ja jestem miłością i dopóki trwasz w miłości, trwasz we Mnie, ale Ja trwam także w tobie.

Trzeba, abyś tak panowała nad swoimi myślami i słowami, by szatan nie mógł niczego przeciw tobie zdziałać. To panowanie zaś nad sobą daje ci akt miłości.

Kiedy ty kochasz, demon nie może wprowadzić w twoje wnętrze jakiejś złej myśli, gdyż wszystkie twoje władze są przeniknięte miłością. Jeśli jednak przestaniesz kochać, wtedy jest on to w stanie uczynić. Dlatego więc, kochaj zawsze.

Ten nieustanny akt miłości daje ci potrójne dziewictwo: serca, ciała, ducha.

Jeśli ty znikniesz, to nie dopuścisz do ciebie żadnej myśli, Ja będę myślał w tobie; jeśli nie ty będziesz mówić, Ja będę mówił w tobie; jeśli nie będziesz usiłowała pełnić swojej woli, Ja będę działał w tobie. Nie ty będziesz żyła, ale Ja w tobie.

6. Widzieć we wszystkich Jezusa


Twoja współsiostra, jako taka, jakąkolwiek by nie była, dla ciebie już nie istnieje,ale sam Jezus, który w rzeczywistości przebywa w jej sercu. Tak więc w myślach, słowachi uczynkach powinnaś widzieć Mnie i służyć Mi we wszystkich.

Ja oddaję się tobie cały, daję ci wszystko i ty podobnie oddaj im się cała i ofiaruj im całą swą pomoc, jak tylko możesz. Zniknij prawdziwie w akcie miłości wobec Mnie i w uczynkach miłości względem twoich sióstr, względem wszystkich.

Czyń zawsze co tylko możesz, nie unikaj żadnej ofiary, nikomu niczego nie odmawiaj, nigdy. Ja sam pomogę ci zawsze spełniać uczynki miłości bliźniego. Jeśli będziesz widziała tylko Mnie w twoich siostrach, wtedy każda ofiara stanie się dla ciebie słodka. Zniknij więc! Ja dla ciebie stałem się Hostią.

Widzisz? Oto biorą Mnie, kładą, wystawiają, opuszczają, czynią ze Mną co tylko zechcą. I ty czyń podobnie; pozwól, aby twoje siostry czyniły z tobą co tylko zechcą.

Konsolato, masz tyle pilnej pracy, która cię nagli i oto widzisz siostrę potrzebującą pomocy. Och, nie przechodź obojętnie, zatrzymaj się i spełnij najpierw ten akt miłości bliźniego. Ja sam dopomogę ci spełnić na czas wszystkie twoje obowiązki.

Nie bój się, że przesadzisz w tym wychodzeniu na przeciw . Powiedz Mi, jeżeli Mnie widzisz we wszystkich, to czy możesz przesadzić w wyjściu na przeciw Mojemu pragnieniu?

Podaruj wszystkim, Konsolato, Moją radość i Mój uśmiech; ukaż sobą samą, swoim zachowaniem, postawą, słowami, jak jestem dobry i łaskawy. W całkowitym zapomnieniu o sobie, ofiaruj się cała wszystkim z uśmiechem, zawsze. Nie strać więc żadnego aktu miłości do Mnie ani żadnego uczynku miłości względem twoich sióstr i innych bliźnich.

Nie opuszczaj aktu miłości, dostrzegaj Mnie we wszystkich i pamiętaj zawsze o stanowczym "tak" na wszystko, z niezachwianą ufnością, że nigdy nie zabraknie ci Mojej pomocy. A potem uśmiechaj się, uśmiechaj się zawsze; Ja sam będę się uśmiechał przez ciebie.

Pamiętaj, Konsolato, że jedno pełne miłości spojrzenie, jeden uśmiech zachęty, niekiedy ma większy wpływ na duszę niż kazanie. Czyż nie jest prawdą, że świadomość bycia rozumianym i kochanym miłością świętą i braterską, dodaje duszy lekkości w biegu drogą doskonałości?

Ja zachowuję przykrości dla siebie, a duszom daję uśmiechy; ty czyń tak samo.

7. "Tak' na wszystko z dziękczynieniem


Trwaj zawsze w twoim akcie miłości, staraj się nie utracić ani jednego, staraj się także nie utracić ani jednego aktu miłosierdzia; zbieraj z miłością kwiaty cnót, które dzięki Mnie wyrosną na twoich śladach, a owoc, który przyniesiesz, będzie obfity.

Widzisz, Konsolato, świętość jest zapomnieniem o sobie samej we wszystkim: w myślach, pragnieniach, słowach. Pozwól Mi działać; Ja uczynię wszystko, ty zaś, chwila po chwili, dawaj Mi z wielką miłością to, o co cię proszę.

Konsolato, mam wszelkie prawa w stosunku do ciebie, ty zaś masz to jedno: być Mi posłuszną.

Potrzebuję woli uległej, która pozwala Mi działać, która jest gotowa na wszystko, która Mi ufa, która zawsze Mi służy, w każdej sytuacji, w pokoju i z radością.

Pozwól Mi działać, pozwól, abym tylko Ja istniał; twojego niech pozostanie nic jak tylko nieustanny akt miłości oraz bezgraniczna uległość, by czynić po prostu i zawsze to, co Ja chcę bezpośrednio lub pośrednio poprzez przełożone i siostry.

By akt miłości mógł ciągle trwać w twym sercu, by nie został przerwany trzeba, aby zawsze płonął w nim ogień ofiary, rozpalany przez ciągłe, małe akty cnót.

Nie wystarczy dać wszystko, trzeba jeszcze nic nie odbierać, wszystko przyjąć i wszystko wycierpieć dla miłości Jezusa.

Wspaniałomyślność, której od ciebie oczekuję, polega na przyjmowaniu cierpienia, minuta po minucie; cierpienia nie poszukiwanego, lecz przyjętego, tak jak Ja je przyjąłem.

Tak, Konsolato, cierpienie jest rzeczą najbardziej upragnioną na ziemi, kiedy tylko zrozumie się jego wartość i kiedy się wie, że dzięki niemu można rzeczywiście okazać Bogu swoją miłość i że cierpienie jest ceną zbawienia dusz.

Zapamiętaj, że im większy będzie ból, tym bardziej ukaże ci on to, jak bardzo cię kocham. Pamiętaj zawsze, że przez intensywność cierpienia, które dopuszczam, objawiam ci intensywność Mojej miłości ku tobie.

Pamiętaj i bądź pewną, że do każdego doświadczenia dołączę siłę potrzebną do zniesienia go; a więc nie lękaj się niczego. Kocham cię i będę wciąż myślał o tobie, a ty zawsze troszcz się jedynie o to, by Mnie miłować.

Kochaj Mnie tylko, kochaj zawsze, odpowiadaj z wielką miłością "tak" na wszystko i wszystkim, zawsze; oto twoja droga. Nic innego, jak tylko to; o wszystkim innym Ja sam myślę, o wszystko się troszczę.

8. Apostolstwo


Konsolato, ty kochaj Mnie za wszystkich i za każdego z osobna; za wszystkie i za każde jedno serce, jakie istnieje. Tak bardzo jestem spragniony miłości!

Konsolato, o tak, proś o przebaczenie dla biednej, grzesznej ludzkości; proś dla niej o triumf Mojego Miłosierdzia, ale przede wszystkim proś, och, proś o pożar Bożej miłości, który jak nowa Pięćdziesiątnica oczyściłby ludzkość z tak wielu brudów.

Proś Mnie o miłość, o zwycięstwo Mojej miłości w tobie i w każdej duszy, która żyje na ziemi, która istnieje teraz i w każdej - aż do końca wieków.

Konsolato, kochaj Mnie za wszystkich i przez modlitwę i swoją ofiarę przygotuj w świecie przyjście Mojej miłości!

Ponieważ pragniesz kochać Mnie i zbawiać dusze, trwaj we Mnie zawsze: podczas pracy, na rekreacji... Nie pozostawiaj Mnie ani na chwilę, a przyniesiesz owoc obfity.

Popatrz na św. Piotra: kiedy łowił ryby sam przez całą noc, nic nie złowił; ze Mną zaś zaledwie zarzucił sieci, wyciągnął je pełne ryb. Podobnie i ty, jeśli trwasz we Mnie, jeśli nie opuścisz Mnie ani na chwilę, jeśli pójdziesz za każdym natchnieniem do umartwienia, to zarzucisz sieci, a Ja wyciągnę je pełne dusz, które poznasz wtedy, gdy będziesz w Niebie.

Czy widzisz Jezusa ukoronowanego cierniami? Możesz Go rzeczywiście naśladować, nie dopuszczając ani jednej myśli, ani jednej. W ten sposób dusze zostaną uratowane, a ty będziesz wolna, by kochać.

Jedynie w Niebie poznasz wartość i płodność aktu miłości w dziele zbawienia dusz.

Czy podoba ci się krzyż, który ci dałem? Jesteś zadowolona? Jest on bardzo owocny. Dla Mnie i dla dusz krzyż miłości jest bardziej owocny od każdego innego krzyża.

Nie myśl więcej o sobie samej, o swojej doskonałości, świętości do zdobycia, o swoich niedoskonałościach, o swoich słabościach. Nie! Ja pomyślę o twoim uświęceniu, o twojej świętości. Ty myśl tylko o Mnie i o duszach; o Mnie, aby mnie kochać, o duszach, aby je zbawić.

Konsolato, pragnę, pragnę dusz, dlatego też pragnę twojej miłości i twojej ofiary. Bez ofiary, bez cierpienia fizycznego, duchowego czy moralnego nie możesz zbawić dusz.

Nieustanne pulsowanie miłości, tak, i nieustanne drganie bólu, aby osiągnąć nawrócenie dusz.

Ja, zbawiłem dusze przez męczeństwo miłości i bólu, także ty je zbawisz w ten sam sposób.

9. Dzieło "Maleńkich"


Pośród Beniaminek Akcji Katolickiej znajdują się "maleńkie". W ten sposób wśród małych dzieci są maleńkie. Ty należysz do nich i do nich należeć będą dusze, które będą cię naśladować w oddawaniu Mi nieustannego aktu miłości.

O Konsolato! Czy przypominasz sobie swoją wielka pasję: pragnienie przyprowadzania dzieci do Jezusa, a Jezusa do nich? Otóż, także będąc w Niebie, będziesz przynosiła Mi malutkie dzieci, Maleńkie, a Mnie im będziesz dawać poprzez nieustanny akt miłości.

Kiedy twoje ostatnie " Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!" zostanie wypowiedziane, wezmę je i poprzez pismo twego życia przekażę milionom dusz, które, choć grzeszne, przyjmą je i pójdą za tobą prostą drogą zawierzenia i miłości, a więc będą Mnie kochać.

Tych Maleńkich będą nie tylko tysiące, ale miliony i miliony. Będą do nich należeć nie tylko kobiety, ale i mężczyźni. Także wśród nich jest wiele dusz najmniejszych. Po twojej śmierci dusze maleńkie przybiegną do ciebie, podobnie jak kiedyś, gdy pojawiłaś się na placu św. Maksyma biegły do ciebie uczęszczające na katechezę dziewczynki, Beniaminki.

Chcę, aby fala miłości wznosiła się z ziemi do Nieba. Ty musisz jako pierwsza wydeptać tę maleńką drogę; pewnego dnia będziesz musiała służyć jako przykład. Tak jak dzisiaj świat patrzy na św. Tereskę, tak miliony Maleńkich całego świata będą patrzeć na ciebie!

Tak, Konsolato, serca Maleńkich są przeznaczone, by umrzeć z miłości do Mnie. Świat nie może nazwać Mnie okrutnym, ponieważ tak bardzo wielu umiera z powodu nałogów, będąc ofiarami świata! Czyż nie jest słuszne, Konsolato, że stworzenie spala się dla swego Stwórcy?

©2010-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona jest własnością Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata. polityka prywatności


Do góry!