banner

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.     Dziś wtorek, 21 listopada 2017 roku       Jesteś 1129621 naszym gościem.       Osób on-line: 4


Konferencja


    Przygotujmy się do naszych rekolekcji


    
Bóg w swojej wielkiej miłości do każdego z nas obdarza nas swoją miłością w Słowie. Słowo, które Bóg kieruje do nas jest wypełnione miłością, jest konsekwencją miłości, płynie z miłości. A to, co Bóg mówi ma naszym duszom przynieść zbawienie. Zatem Słowo Boga jest największą wartością, jaką człowiek otrzymuje od Boga. Jeśli w ten sposób patrzeć na Słowo Boże, to człowiek powinien w sposób szczególny Słowo Boga czcić, darzyć szacunkiem, powinien tego Słowa słuchać i starać się je przestrzegać. W jakimś stopniu wagę tego Słowa rozumieli ci, którzy wraz z Mojżeszem wyszli z Egiptu. To oni obiecali Bogu zachowywać Jego Słowo i za to Słowo dziękowali, składając dziękczynne ofiary. 
Czy ma to jakieś odniesienie do nas? Czy w naszych sercach jest dziękczynienie, wdzięczność Bogu za otrzymywane Słowo? Wielokrotnie mówiliśmy o tym, czym jest Słowo Boga. Mówiliśmy też, Kim jest Słowo. Zatem każdy z nas teoretycznie wie, czym i Kim jest Słowo i teoretycznie rozumiemy jego wartość. W praktyce jest różnie. 
Przez wiele lat Wspólnota otrzymuje pouczenia, a więc Słowo Boga – Słowo płynące z miłości, Słowo, które jest miłością, Słowo, które napełnia miłością. Miłość zbawia, a więc Słowo prowadzi do zbawienia. Jeśli by każdy z nas przyjął tę prawdę, wszyscy Słowo to staraliby się realizować w swoim życiu jak najdoskonalej, a pośród nas byłoby już dużo świętych. No cóż jesteśmy duszami najmniejszymi, a więc słabości nasze przewyższają nasze starania, by zachować Słowo Boga. Jednak dzisiaj pragniemy jeszcze raz zwrócić naszą uwagę na otrzymywane Słowo. 
Podczas wakacji odbywają się rekolekcje. Rekolekcje to czas, kiedy przez kilka dni możemy całkowicie oddać się spotkaniu z Bogiem; kiedy możemy odsunąć od siebie troski doczesne, wszystkie sprawy i zająć się tylko Bogiem. A więc jest to szczególny czas łaski danej każdemu z nas od Boga; czas, kiedy Bóg pragnie z każdym z nas spotykać się indywidualnie i bardzo blisko i chce z nami przebywać nieustannie w tym czasie. Chce dotykać serc tak, by otwierały się na Jego miłość i by pociągnięte tą miłością zapragnęły życia tylko z Bogiem; by te serca zrozumiały, Kim jest Bóg, czym jest Jego miłość; by znalazły największą wartość właśnie w Bogu, w Jego miłości; by napełniły się mocą tej miłości, aby potem w codzienności po prostu być miłością. 
Bóg stara się dotknąć duszę i wypełnić miłością poprzez swoje Słowo, poprzez obecność w Eucharystii, poprzez obecność w drugim człowieku. Chce, by każda dusza jak najlepiej wykorzystała ten czas rekolekcji, by to, co Bóg daje zostało w pełni przyjęte, a więc by Jego Obecność została przyjęta przez duszę, by dusza na zawsze już napełniona tą Obecnością żyła z Bogiem w jedności. Słowo Boga pomaga zrozumieć tę Obecność, formę tej Obecności, pomaga otworzyć się na miłość Bożą. Dlatego Bóg pragnie by każdy to Słowo słuchał, by je rozważał i by do niego powracał później.
Za nami już pierwsze tury rekolekcji. Należy dziękować Bogu za to, czego dokonał w tym czasie. To nie szkodzi, że nie wszyscy uczestniczyli w tych rekolekcjach fizycznie. Nie byłoby to możliwe, tym bardziej, że były to rekolekcje dla poszczególnych grup osób ze Wspólnoty, które mają przed sobą pewne zadania do wypełnienia. Bóg przemawia do naszych dusz dostosowując swoje Słowo do nas. Chce, by każdy z nas to Słowo zrozumiał i je przyjął. Chce, by każda dusza otrzymała to, czego potrzebuje, dlatego Bóg o czym innym mówi jednym, a o czym innym drugim. Dlatego też Jego Duch obejmuje każdą duszę tak, by każda mogła zrozumieć to Słowo i odebrać do siebie. Zadziwiające jest nieraz to, że jedno Słowo wypowiedziane do grupy osób jest przyjmowane tak różnie i każda osoba z grupy odbiera osobiście do siebie jakąś prawdę. Chociaż było to jedno Słowo, każdy otrzymał co innego; otrzymał to, czego potrzebował.
Należy dziękować Bogu za otrzymane Słowo, za obecność, za łaski. W swoich sercach należy wzbudzać tę wdzięczność nieustannie. Ci, którzy są na rekolekcjach obecni powinni szczególnie czuć wdzięczność za tę niezwykłą łaskę. Ale również i ci, którzy nie mogli uczestniczyć, czy nie będą mogli uczestniczyć w rekolekcjach następnych nie powinni czuć się poszkodowani, bowiem łaski płyną do całej Wspólnoty, a ubogacenie jednej duszy i jej zbliżenie się przez to do Boga sprawia, że i inne dusze we Wspólnocie również otrzymują te łaski i też zbliżają się do Boga. Nie wszystko musi być tak jasne dla każdego z nas i nie każdy musi wszystko rozumieć, w jaki sposób Bóg działa. Należy w sobie wzbudzić wiarę i ufność, że Bóg dokonuje tego. Im większa wiara, tym większe otwarcie się na łaski, tym większe przyjęcie.
Przed Wspólnotą kolejne tury rekolekcji. Każda dusza powinna się do nich przygotować, aby nie jechać na te rekolekcje całkowicie nieświadoma tego, czego ma oczekiwać, co ma się dziać podczas rekolekcji. Każda dusza ma przygotować swoje serce. Niech będzie czyste i niech oczekuje spotkania z Bogiem. Każda dusza niech wzbudza w sobie pragnienie spotkania z Bogiem. Każda niech nastawi się na słuchanie i na osobiste relacje z Bogiem, na to, że będzie to czas poświęcony przede wszystkim Bogu; nie na spotkania z innymi, ale na spotkanie z Bogiem. Chociaż czasem może wydawać się trudne to nieustanne przebywanie z Bogiem, to spróbujmy nastawić swoje serca na to, ze wyjeżdżając z domu przestajemy zajmować się całkowicie sprawami naszego otoczenia, naszymi codziennymi sprawami. 
Od momentu, kiedy wychodzimy z domu, otwieramy serce na Bożą Obecność i staramy się w tej Obecności nieustannie trwać. Im większe starania, im bardziej dusza gotowa na to spotkanie z Bogiem, tym łatwiej będzie duszy przyjmować przygotowane łaski, tym łatwiej będzie przyjąć Słowo, łatwiej będzie się spotkać z Bogiem. Czas będzie piękny, choć czasami wydawać się będzie trudny. Czas będzie bardzo owocny. Dusze będą zbliżać się do Boga, będą przemieniane, będą formowane, będą wchodzić na wyższy stopień swego rozwoju. Czasem stopień może się wydawać zbyt wysoki, stąd konieczna jest gotowość na spotkanie z Bogiem, czystość serca i ciągłe staranie się, by trwać w Obecności Bożej. 
Będziemy uczyć się, tak jak to wielokrotnie już czyniliśmy, być przed Bogiem, trwać w Jego Obecności i napełniać się tą Obecnością. Serca powinny trwać w dziękczynieniu za otrzymywane Słowo, za rekolekcje, które się już odbyły i za rekolekcje, które się odbędą. Wdzięczność otwiera duszę jeszcze bardziej na Boże łaski. 
Złóżmy swoje serca na Ołtarzu z tym dziękczynieniem, a jednocześnie z gotowością na przyjmowanie kolejnych łask, z prośbą, by Bóg dotykał serc i jeszcze bardziej je otwierał.

    
Modlitwa

    
Moja Miłości! Dobrze mi jest, gdy przychodzisz do serca. Zanurzam się cała w Twoim pokoju i doznaję Twojej miłości. Cała odpoczywam w Tobie Boże. Nie ma wtedy we mnie żadnych innych pragnień oprócz tego jednego, by nieustannie trwać w Tobie, by zanurzać się coraz głębiej, by jednoczyć się z Tobą. O mój Jezu! W Tobie jest całe moje szczęście, moja radość. W Tobie jest moje życie, moje istnienie. Cała jestem z Ciebie Boże i do Ciebie chcę powrócić. Czuję Jezu, że wypełniasz mnie całą, że wypełniasz każdą najdrobniejszą cząstkę mojej duszy i ciała. To cudowne, Bóg jest we mnie, a ja jestem w Bogu. 
Panie mój! Przychodzisz do mnie wraz z radością. Moje serce czuje Twoją Obecność i raduje się. To wielkie szczęście, że jesteś. Wszystko znika, gdy Ty jesteś. Twoje światło Boże wszystko rozjaśnia, ale wszystko, co do tej pory wydawało się być światłem blednie przy Tobie i znika. Ty jesteś moim Światłem, jesteś Słońcem, które opromienia moje życie, Ciepłem, jesteś Życiem. Panie mój! Jesteś wszystkim. W Tobie jest wszystko, bez Ciebie nie posiadam nic. Bez Ciebie nie istnieję. Ale z Tobą Boże, o mój Panie, z Tobą moje życie przemienia się. Staje się tak niezwykłe, tak piękne, tak cudowne. A ja nie potrafię ani słowa powiedzieć, uwielbić, podziękować. Mój Boże, dziękuję Ci za to wszystko, co czynisz z moją duszą, gdy przychodzisz podczas Eucharystii, za ten cud spotkania, cud przemiany, cud Twojej Obecności, za miłość, za życie. Bądź uwielbiony Boże!
Cała pragnę należeć do Ciebie. Teraz, kiedy jesteś tak blisko, wiem, czuję i doświadczam tego, że do Ciebie należę, że jestem w Tobie, cała Tobą wypełniona. Ale Ty wiesz, co dzieje się z moją duszą, kiedy odchodzę, kiedy idę do swojej codzienności. Jakże wtedy potrzebuję Ciebie. Tak słabą jestem Panie, że nie potrafię zapamiętać Twojej Obecności teraz, gdy przychodzisz. Nie potrafię Boże odtworzyć sobie tych uczuć i tych doznań. Więc proszę Ciebie, niech Twoja miłość nieustannie wypełnia moje serce, chcę cały czas kochać. Niech Twoja Obecność wyciśnie pieczęć na mojej duszy, abym stale czuła tę Obecność. Otwórz moje oczy, bo chcę Ciebie widzieć nieustannie, chce kochać. Proszę, pobłogosław nas Jezu.

    
Refleksja

    
Dusza, która jest wdzięczna Bogu za otrzymywane łaski i okazuje tę wdzięczność zbliża się do Boga i jeszcze lepiej poznaje Boga. Ona zaczyna więcej rozumieć. Wdzięczność jest ważną cechą i trzeba, by każda dusza tę wdzięczność w sobie miała i Bogu dziękowała za każdą łaskę. Trzeba wręcz ćwiczyć się w dostrzeganiu łask. Wdzięczność wzbudza wiarę. Dusza bardziej ufa, a widząc, rozumiejąc otrzymywane łaski zaczyna bardziej wierzyć, bardziej kochać i pogłębia się jej relacja z Bogiem. Nie należy zapominać o wdzięczności, o dziękczynieniu. To bardzo ważne.
Błogosławię was – W imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

poprzedni          następny

©2010-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona jest własnością Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata. polityka prywatności


Do góry!