banner

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.     Dziś czwartek, 23 listopada 2017 roku       Jesteś 1130258 naszym gościem.       Osób on-line: 1


Konferencja


    Wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny. 21 listopada


    
Pierwszy dzień Triduum przed zakończeniem Roku Wiary
21 listopada 2013 r.
 
    
Przeżywamy znaczący czas. Bóg ten czas wybrał, Bóg ten czas przygotował, a wszystko, co dzieje się w tym czasie nie jest przypadkowe. 
Dzisiaj Kościół wspomina Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny, gdy jako małe dziecko, niespełna trzyletnie, została przyprowadzona do świątyni i ofiarowana Bogu. Jednocześnie to już bezpośredni czas przygotowania do zakończenia Roku Wiary. Ta zbieżność nie jest przypadkiem. 
Rodzice Maryi, którzy wcześniej poczynili pewien ślub, ofiarowali swoje dziecko Bogu – oddali je Bogu na własność. Nie było to czymś niezwykłym w tamtych czasach, jednak było ogromnym przeżyciem dla Nich, którzy byli już starsi wiekiem, wcześniej długo oczekiwali na dziecko, przywiązali się bardzo do Niej. Oddając Maryję Bogu, oddali wszystko. Jednocześnie to Ofiarowanie Maryi Bogu było uczynione w Jej imieniu, w ten sposób Ona sam ofiarowywała się Bogu. Mimo posiadanych tylko trzech lat miała nad wyraz głęboką świadomość tego, co się dokonuje. Pragnęła należeć do Boga i służyć Mu. To niezwykłe u tak małego dziecka. Ale można to zrozumieć, gdy weźmie się po uwagę, iż tym dzieckiem była dusza wybrana, by stać się z czasem Matką Boga. 
Tak więc, Bóg duszę Maryi przygotował. Obdarzył tak niezwykłą łaską, że niemalże od urodzenia wchodziła w niezwykły świat duchowy. Obcowała z Duchem, Bóg był blisko Jej. Obdarzona Jego łaską, żyła z Nim. Ta bliskość, tak niezwykła sprawiała, że to, co Boże było dla Niej oczywiste i zrozumiałe. Kochała Go i chciała być cała Jego. 
Bóg najpierw przygotował Maryję. Stwarzając obdarzył Ją łaską, by dopełniając formacji duszy obdarzyć swoim Synem, a więc łaską największą – Pełnią Łaski. Posiadając Boga, posiadła wszystko, co Jego. Jednak z Jej strony była całkowita otwartość na łaskę i odpowiedź; przyjęcie łaski i współpraca z nią. Przyjęła Boga. Wraz z Nim przyjęła Jego wolę, a więc przyjęła Zbawienie; wszystko, co się z Nim wiąże – najpierw Jezusa, Jego życie, Jego Mękę, Jego śmierć i Zmartwychwstanie, Jego Kościół i rozwój Kościoła. 
W czasie życia Maryja z wiarą nieustannie oddawała się Bogu i przyjmowała Jego wolę. Czyniła to każdego dnia. Przeciwności, które się pojawiały nie zmniejszały Jej wiary. One Ją pobudzały do tego, by tę wiarę wyznawać jeszcze silniej, z jeszcze większą mocą. OFIAROWANIE SIĘ BOGU JEST JEDNOCZEŚNIE WYZNANIEM WIARY, PONIEWAŻ CZŁOWIEK OFIAROWUJĄC SIĘ WYZNAJE, ŻE WIERZY W BOGA, KTÓREMU SIĘ OFIAROWUJE, UFA MU DO KOŃCA, ZAWIERZA SIĘ MU I WSZYSTKO PRZYJMUJE Z JEGO RĘKI. Zatem, ten, kto ofiarowuje się Bogu, wyznaje wiarę i wykazuje tę wiarę – wiarę silną.
Przez cały rok wyznawaliśmy wiarę podczas każdej Mszy św. 
– Czy zastanawialiśmy się nad tym, co mówimy? 
– Czy wypowiadając słowa tej modlitwy uświadamialiśmy sobie, co wyznajemy? 
Bowiem modlitwa ta zawiera najważniejsze prawdy wiary. CZŁOWIEK, KTÓRY ŚWIADOMIE WYPOWIADA JĄ, WYZNAJE WIARĘ W PRAWDY PODAWANE PRZEZ KOŚCIÓŁ. PRZYJMUJE NIEJAKO OD NOWA DO SWOJEGO SERCA SAMEGO BOGA, CAŁĄ TRÓJCĘ ŚWIĘTĄ, PRZYJMUJE ZBAWIENIE I PRZYJMUJE CAŁĄ RZECZYWISTOŚĆ KOŚCIOŁA.
Gdyby zagłębić się w tę modlitwę i rozważać ją słowo po słowie, dusza mogłaby zrozumieć to, o czym czyta w Piśmie św., o czym może czytać w Katechizmie Kościoła Katolickiego, ponieważ na tych prawdach opiera się Kościół Katolicki, wyznaje wiarę w te prawdy. 
– Czy wypowiadając słowa modlitwy Credo, staraliśmy się je wypowiadać sercem, by prawdy, które są zawarte w tej modlitwie stawały się życiem naszego serca, by żyły w nas?
– Czy modlitwa ta ożywiała nasze życie z Bogiem, czyniąc prawdziwszym, zbliżając nas do Boga? 
Wypowiadając słowa modlitwy za każdym razem człowiek powinien uświadamiać sobie to, w co wierzy, jaka jest ta wiara; powinien uświadomić sobie całą rzeczywistość, w której żyje i powinien się w niej zagłębiać. W sposób szczególny dusza powinna stawać przed Bogiem w Trójcy Świętej, a więc przed Bogiem Ojcem, Synem i Duchem Świętym. 
To stawanie przed Bogiem powinno uświadamiać duszy wielką miłość Boga do człowieka, bowiem Bóg stworzył cały świat, wszystko – byty widzialne i niewidzialne. Człowiek wypowiadając słowa tej modlitwy powinien w swoim sercu poczuć wielką wdzięczność wobec Boga za tak niezwykły, płynący z Bożego Serca dar życia, zarówno tego życia na ziemi, jak i życia wiecznego – dar Zbawienia. Przecież modląc się pokrótce opisujemy życie Jezusa na ziemi, cel jego przyjścia na ziemię. Wtedy dusza rozumiejąc ten cel, sens powinna zachwycić się, wpaść w zachwyt i uwielbienie. Idąc dalej, powinna przyjąć dar Ducha Świętego, zjednoczyć się z całym Kościołem i otworzyć się na dar życia wiecznego. Ta modlitwa obejmuje całe życie ludzkie, obejmuje sens życia ludzkiego; to, po co człowiek został stworzony i do czego powołany? Czy rozmyślałeś kiedyś nad tą modlitwą? Czy zastanawiałeś się jak jest ważną? Bo przecież przed Bogiem wyznajesz, ponawiasz to swoje wyznanie, że wierzysz w Niego, w Kościół. Za każdym razem wyznanie wiary umacnia tę wiarę, przynajmniej taki jest sens wyznania wiary. Oprócz tego, że stajesz przed Bogiem i na nowo przyjmujesz Go jako swojego Boga, to jednocześnie ma umocnić się twoja wiara.
– Czy działo się tak za każdym razem, każdego dnia? 
– Czy zrozumiałeś istotę przeżywania tego całego Roku Wiary? 
– Czy może dopiero teraz stwierdzasz z niemałym niepokojem, że oto chyba trochę czasu straciłeś, bo nie zagłębiałeś się w to, czym jest wiara? 
Ponieważ w świecie ducha można uczestniczyć w każdym wydarzeniu, szczególnie w tych istotnych dla duszy, dla Zbawienia, to dzisiaj możesz uczestniczyć w Ofiarowaniu Maryi Bogu w świątyni. Otwórz swoje serce na świat duchowy, by wejść i zobaczyć tę niezwykłą scenę, gdy dwoje ludzi, już w starszym wieku, ze ściśniętym sercem, z miłością, ale i z wielką wiarą przyprowadzają maleńkie dziecko - trzyletnie - do świątyni. Oddają swoje dziecko Bogu! Jak wielka musi być ich wiara, skoro to, co dla nich tutaj na ziemi najcenniejsze, to, o co się modlili przez wiele, wiele lat, teraz ofiarowują Bogu! 
To niezwykła ofiara; ofiara, która dokonuje się nie tylko w Sercu Maryi, ale i w sercu Jej Matki i Ojca. Jednocześnie ofiara, która wykazuje wielką wiarę i ją jeszcze umacnia, czyniąc tak wielką, że możliwa przenosić góry. Owszem, serce doznaje również cierpienia, ale ten rodzaj cierpienia wiążący się z ofiarą dla Boga jest uświęcający.
I ty: 
– możesz oddać się Bogu cały. 
– możesz wyrazić swoje pragnienie należenia do Niego całkowicie. 
– możesz wyrzec się wszystkiego, co do tej pory było dla ciebie ważne i stanowiło wartość. 
Wiedz, że w tym akcie ofiarowania siebie Bogu, oddania całkowitego, Bóg twoją wiarę wzmocni. Ty czynisz maleńki krok w geście ufności, a Bóg przybliża ciebie do Siebie o milę. W tym ofiarowaniu złączony ze Maryją, proś, aby Bóg otworzył twoje oczy duszy na podstawowe i najważniejsze prawdy wiary, aby uświadomił tobie, jak wielką wagę posiada wiara w Trójcę Świętą, w Kościół. Niech Bóg uświadamia tobie, jak ważną jest ta modlitwa i codzienne wyznawanie wiary, które wprowadza duszę w rzeczywistość ducha i zbliża do tych prawd, zakorzenia je w duszy i umacnia w niej. 
Złóż serce swoje na Ołtarzu właśnie z tymi intencjami, z tymi prośbami, mając też świadomość, że rozpoczyna się czas bezpośredniego przygotowania, by Bóg poprzez osobę kapłana wiarę w tobie umocnił, przemienił, zakorzenił, ugruntował, byś ty mógł stać się nowym człowiekiem – człowiekiem wiary.
 
Modlitwa
 
Jezu mój! Moja dusza doświadcza niebywałego obdarowania. Trudno mi nawet wypowiadać słowa, Jezu, bo to, co jest w moim sercu nie jest uchwytne w słowa, nie jest możliwe, by ująć w pojęcia. To wszystko przerasta ludzki umysł. Jednak serce czuje, że Ty, Twoja Obecność, to Obecność miłująca, Obecność obdarzająca niezwykłą łaską. Nie potrafię pojąć Boże, jak wielka to miłość. Zupełnie nie wiem dlaczego, tak mnie kochasz i tak obdarowujesz, choć nie zrobiłam nic. To, czym obdarowujesz duszę, to Twoje życie – cudowne, piękne. Wybacz, zbyt małe serce, zbyt mały umysł, abym potrafiła zrozumieć, bym mogła to wszystko objąć, zobaczyć, docenić. Moje serce, Boże, drży przed Tobą i całe zalewa się łzami, ale są to łzy szczęścia i wdzięczności. Nie potrafię się modlić. Żadne słowo nie odda tego, co jest w sercu, bo żadne też nie jest w stanie wyrazić wdzięczności, żadne nie dorówna temu, co czynisz w sercu, jak bardzo serce obdarowujesz, jak wielkim darem. Bądź uwielbiony Boże! Uwielbiam Cię!
 
***
Cóż mogę uczynić, Boże, wobec tak wielkiej miłości, takiego obdarowania, wobec tego wszystkiego, co czynisz w moim sercu, wobec niezwykłego zaproszenia do zjednoczenia z Tobą. Otwieram serce, Boże, i cała się Tobie oddaję. Pragnę należeć do Ciebie. 

● Wszystko, co jest moim życiem – oddaję Tobie. 

● Wszystko, co jest moją miłością – oddaję Tobie. 

● Wszystko, co jest pragnieniem moim – Tobie oddaję.

● Wszystko, do czego jestem przywiązana – oddaję Tobie.

● Wszystko, co do tej pory uważałam za swoje – oddaję Tobie.

● Oddaję Ci moją wolność, oddaję Ci moją wolę. 

● W Tobie Boże odnajduję moje szczęście. W Tobie jest moje życie. W Tobie jest moja wolność, moje teraz i moja przyszłość, moja przeszłość. W Tobie Boże jest moje wszystko.

Skoro Ty, choć tak Potężny, tak Wielki oddajesz mi Siebie cały, ja pragnąc uczynić to samo wobec Ciebie, by w jakimś stopniu, w pewnym sensie ta ofiara była równoznaczną Twojej, oddaję wszystko, co moje, całą siebie. Wiem, Panie, że niczym jestem. Niczym jest moje życie i niczym jest to, cokolwiek posiadam. I chociaż nie rozumiem tego, to czuję, że to całkowite ofiarowanie jest wszystkim, co mogę uczynić, jest najważniejszym, jest właściwą odpowiedzią na Twoje wszystko we mnie. Wiem, też, że Ty czynisz niejako równą moją ofiarę z Twoją. Proszę Ciebie, aby wiara moja została umocniona. 

● Chcę wierzyć niezachwianie i z tą wiarą zagłębiać się coraz bardziej w rzeczywistość Twoją, w Twoją Obecność. 

● Poprzez wiarę chcę coraz bardziej zgłębiać tajemnice Kościoła. 

● Pragnę wierzyć w Świętych Obcowanie i otwierać się na obecność Świętych i dusz czyśćcowych, aby żyć z nimi w jedności. 

● Chcę Boże przez to ofiarowanie przyjąć Twoje Zbawienie i stawać się na co dzień, wobec innych świadkiem Twego Zmartwychwstania. 

● Niech Twoje światło rozjaśnia moją duszę, niech świeci, by wokół mnie wszyscy mogli doświadczyć Twojej miłości, Twojej dobroci. 

W Tobie wszystko jest możliwe. Zanurzam się w Tobie, by całkowicie w Tobie zniknąć, by Twoje życie objawiło się we mnie, abyś już Ty żył, nie ja. Proszę, pobłogosław mnie Jezu!
 
 
Refleksja
 
By ofiarować się Bogu potrzeba wiary i ufności, a więc, gdy ofiarowujemy się Bogu niejako wyrażamy swoją wiarę, swoją ufność i stajemy przed Bogiem w bezpośredniej bliskości, w bardzo bliskiej relacji. Dokonuje się w duszy coś, co sprawia, że dusza zaczyna żyć większą wiarą. Jednocześnie ważnym jest, by dusza również świadomie tę wiarę wyznawała i pragnęła pogłębiania jej, by co jakiś czas czyniła refleksję nad tym, jaką posiada wiarę. 
MODLITWA CREDO JEST MODLITWĄ STANIĘCIA PRZED BOGIEM I WYZNANIA PRZED NIM WIARY, PRZYJĘCIA BOGA ZA SWOJEGO BOGA, WEJŚCIA W CAŁĄ RZECZYWISTOŚĆ DUCHOWĄ. Jednocześnie jest to zagłębianie się w te prawdy, które wiarę umacniają, jest to przyjmowanie od nowa wiary w obliczu Boga. Ma to swoje znaczenie. 
Zatem, od tej pory nie traktujmy tej modlitwy tak trochę po macoszemu. Gdy podczas Eucharystii wypowiadamy słowa, czyńmy to świadomie. Poczujmy, iż ten moment jest ważny i będzie miał później swoje odbicie w naszym życiu.
Błogosławię was – W Imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

poprzedni          następny

©2010-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona jest własnością Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata. polityka prywatności


Do góry!