banner

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.     Dziś czwartek, 23 listopada 2017 roku       Jesteś 1130259 naszym gościem.       Osób on-line: 3


Konferencja


    Konferencja na zakończenie Roku Wiary


    
Dzisiaj dokona się coś bardzo ważnego. Dzisiaj Bóg obdarzy nas niezwykłą łaską umocnienia naszej wiary. On uczyni naszą wiarę nową, wewnętrzną. On osadzi naszą wiarę głęboko w naszych duszach, w naszych jestestwach. Da łaskę, by stała się częścią nas, byśmy mogli na niej budować swoją relację z Bogiem, byśmy mogli na nowo żyć. 
Jednak bardzo ważne jest przy tym, jaką postawę przyjmie człowiek. Otóż Bóg daje łaskę, ponieważ do wiary dążymy, a w zjednoczeniu z Bogiem ta łaska jest potrzebna; bez łaski człowiek nie będzie zbliżał się do Boga. Musi być przez Boga niejako zawołany, aby zacząć ku Niemu iść. Bóg woła, przemawia, daje łaskę, a człowiek musi na to odpowiedzieć.
Często dusze popełniają błąd – proszą o jakąś łaskę, otrzymują ją, ale nie współdziałają z nią. Ze swej strony niczego nie czynią, aby ta łaska mogła przeniknąć serce i je ożywić. Ze strony człowieka potrzebne jest otwarcie się, wyrażenie woli, iż człowiek chce, pragnie i wierzy, ufa, że ta łaska rzeczywiście jest jemu dana. Robi w tej ufności krok naprzód, choć niekoniecznie musi dostrzegać otrzymywaną łaskę. Bóg jako pierwszy wykazuje inicjatywę. Dzięki Bożej inicjatywie człowiek w ogóle zaczyna myśleć o Bogu i np. modlić się o jakąś łaskę. Ale później, gdy otrzymuje od Boga:
– ma z ufnością wykonywać pierwszy krok, drugi krok, bez względu na to, czy dostrzega już zmiany w swoim życiu, czy też nie; 
– ma ufać, że Bóg daje, skoro człowiek prosi; 
– ma wykazać się otwartością, aktywną postawą.
Przyjechaliśmy tutaj (do Sadowia i Ostrowa) po wiarę, po to, by Bóg odmienił nasze życie; nie tylko duchowe, ale całe życie. Przyjechaliśmy po to, by Bóg sprawił, iż wiara ukierunkuje całe nasze życie. Nie należy zachowywać biernej postawy, ale otworzyć się na spotkanie z Bogiem i wyrazić przed Bogiem, iż wierzymy, iż ufamy, że Bóg rzeczywiście obdarowuje nas tym, co obiecuje. W swojej postawie mamy trwać nieustannie, nie porzucać myśli o obdarowaniu, pamiętać o tym, odwoływać się do tego w swojej codzienności. W ten sposób wykazując ufność nasze serce będzie otwierać się na spływającą łaskę i prawdziwie ta łaska będzie niejako wsiąkać w nas, przenikać i uaktywniać to, co zostało złożone już dawno, co już dawniej Bóg w nas zaplanował. W RELACJI: DUSZA – BÓG WAŻNE JEST OTWARCIE I STAWANIE W PRAWDZIE; WAŻNE JEST SERCE I ZAANGAŻOWANIE TEGO SERCA; ważne jest osobiste spotkanie; ważna jest miłość. Bez tego nie ma nawiązywania więzi z Bogiem. WAŻNĄ ROLĘ ODGRYWA TEŻ POCZUCIE CAŁKOWITEGO ZDANIA SIĘ NA BOGA, ZAUFANIA I ŚWIADOMOŚĆ, IŻ TYLKO BÓG może uczynić tę więź prawdziwą, może uczynić bardzo bliską relację, może sprawić, iż dusza rzeczywiście przylgnie do Boga. 
Pomocą, daną przez Boga każdej duszy jest Matka Najświętsza. Więc nie zapominajmy, iż Bóg nie pozostawia dusz samych sobie. On daje różnoraką pomoc, by dusza mogła realizować powołanie dane jej przez Boga. Tym powołaniem dla każdej duszy jest życie w zjednoczeniu; tym powołaniem jest życie Boga w duszy.
Każdy z nas idzie drogą wiary; większość z nas idzie tą drogą od małego dziecka. Każdy z nas obecnie jest na jakimś stopniu rozwoju duchowego, każdy ma jakieś wyobrażenia, jak powinna wyglądać wiara; każdy ma jakieś doświadczenie, jakąś wiedzę, przeczytane książki. TERAZ NALEŻY POZOSTAWIĆ TO WSZYSTKO, BY BÓG MÓGŁ ODNOWIĆ W NAS WIARĘ. Kiedy człowiek kurczowo trzyma się starego, nie jest w stanie przyjąć tego, co nowe. Dlatego też należy przed Bogiem położyć wszystko, a więc: i dotychczasowe życie, i doświadczenie, i wiedzę, położyć też swoje wyobrażenia i pragnienia. Aktem swojej woli należy poprosić, by Bóg w nas wlał nową wiarę, swoje nowe życie, by uczynił nas ludźmi prawdziwej żywej wiary. Niech odnowi nasze serca, nasze oczy, nasze uszy! Niech odnawia nasze usta, sposób mówienia, sposób myślenia! Wszystko to wiąże się z przeżywaniem, doświadczaniem wiary, z życiem z Bogiem. Przecież mamy stąd wyjechać odnowieni, z nową żywą wiarą, zakorzenioną w naszych jestestwach, będących jedno z naszym jestestwem! Jeśli Bóg zechce może dać w głębi duszy wręcz namacalne doświadczenie tej nowej wiary. 
Postarajmy się, by, to, co zostanie nam dane nie zostało przykryte kurzem. Postarajmy się nieustannie tym żyć, o tym myśleć, w tym trwać. POSTARAJMY SIĘ WYRAŻAĆ CODZIENNIE UFNOŚĆ W TO, IŻ BÓG RZECZYWIŚCIE W NAS ODNOWIŁ WIARĘ I WYRAŻAJMY SWOJĄ UFNOŚĆ POPRZEZ KONKRETY, A WIĘC STARAJĄC SIĘ MYŚLEĆ INACZEJ. Postarajmy się nieustannie do tego odwoływać i czynić krok naprzód, choćby wydawało się nam, że przed nami jest przepaść, bo ten pierwszy krok uczyniony w ufności sprawi, że nad tą przepaścią pojawiać się będzie wielki i wygodny most, po którym będziemy mogli przejść.
Błogosławię was – W Imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

poprzedni          następny

©2010-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona jest własnością Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata. polityka prywatności


Do góry!