banner

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.     Dziś czwartek, 23 listopada 2017 roku       Jesteś 1130258 naszym gościem.       Osób on-line: 1


Konferencja


    Wchodzimy w rok zgłębiania tajemnicy Syna Bożego


    
Przeżywaliśmy Rok Wiary. Słuchając pouczeń, czytając Słowo Boże, uczestnicząc w Eucharystii i w nabożeństwach otwieraliśmy się na łaskę wiary. Bóg w naszych sercach złożył wiarę, odnowił ją, umocnił i jesteśmy nowymi ludźmi. Ale Bóg nie poprzestaje na tym. To jeszcze nie zakończony proces. Będzie trwał, jak długo będziemy żyć na ziemi. Dzisiaj dobrze by było stanąć przed całą Trójcą Świętą, aby przed Bogiem wyznać swoją wiarę. Jednocześnie by zamykając rok wejść w kolejny, otwierając się na łaskę nowego Roku Liturgicznego. 
W kulturze chrześcijańskiej zbyt łatwo wymawiane jest Imię Boga, jakże często bez szacunku, bez miłości. Człowiek wypowiadając Imię Boga nawet nie zastanawia się nad tym, Kim On jest. Inaczej było w narodzie wybranym, gdzie tego Imienia nie wypowiadano. Ten rok i kolejny niech nam posłużą ku temu, by zastanowić się: 
– w kogo wierzymy i kim dla nas jest Bóg? 
– kim dla nas jest Boży Syn? 
– kim dla nas jest cała Trójca Święta?
Zawsze zakończenie jakiegoś etapu i rozpoczęcie nowego jest swego rodzajem świętem czy uroczystością. Gdy chodzi o rok liturgiczny, nie jest to tylko ustanowione przez ludzi święto czy uroczystość, nie jest to tylko kolejny mijający dzień, rozpoczynający się następny. We wszystkim uczestniczy Bóg i wszystko dokonuje się w Nim. Teraz również, kończąc stary rok – Rok Wiary – rozpoczynając następny; „Wierzę w Syna Bożego”, stajemy wszyscy przed Bogiem, cały Kościół staje przed Bogiem. To stanięcie przed Bogiem jest z jednej strony zdaniem sprawy z tego, w jaki sposób przeżyło się rok, z drugiej strony jest prośbą o łaskę na rok następny. Jest prośbą o Ducha Świętego, aby wytłumaczył, w jaki sposób przeżywać następny rok i aby poprowadził nas w następnym roku. Temat roku został podany. Nie wymyślił go człowiek. Duch Święty pokierował sercem człowieka, stąd temat nowego roku.
Więc stańmy przed Bogiem, przed Bogiem Ojcem, przed Synem Bożym i przed Duchem Świętym. Jeszcze raz przedstawmy Mu cały ten miniony rok. Oczywiście chodzi tutaj o to, w jaki sposób przeżywaliśmy ten rok w sferze ducha. W jaki sposób realizowaliśmy temat roku, a więc, w jaki sposób zagłębialiśmy się w wiarę? Czy żyliśmy wiarą? 

● Całych siebie i swoich bliskich - złóżmy przed Bogiem. 

● Całą swoją drogę, duchowy rozwój - złóżmy przed Bogiem.

● Swoją świadomość tego, kim jesteśmy przed Nim - złóżmy przed Bogiem.

● Swoją wiarę i ufność, takie jakie są - złóżmy przed Bogiem.

● Złóżmy przed Nim swoją miłość.

● Wszystko co jest w naszych sercach niech zostanie złożone przed Bogiem.

Bóg zamyka ten rok. Przyjęte łaski, którymi obdarzył nas w tym roku stały się bogactwem naszych dusz. Odrzucone – powróciły do Boga lub też obdarował On nimi inne dusze. Nie powrócą do nas. To, co otrzymaliśmy jest prawdziwym skarbem naszych dusz. Bez względu na to, na ile otworzyliśmy się na łaskę, otrzymaliśmy do swego serca skarb. Owszem, jedni otworzyli serca szerzej – otrzymali więcej; inni otworzyli mniej, jednak również otrzymali łaskę. A każda z nich, choćby najmniejsza i tak jest wielką, przerasta nasze możliwości pojmowania. Więc, mamy Bogu za co dziękować.
Stoimy przed Bogiem obdarowani przez Niego bardzo hojnie, przemienieni. Już inni niż rok temu. 

● Oddajmy Mu pokłon i samych siebie złóżmy u Jego stóp. 

● Odnówmy swoje zawierzenie Bogu. 

● Ponownie oddajmy Mu siebie na służbę. Niech uczyni nas swoją własnością. 

To, co było nie wróci i my również mamy do tego nie wracać. Nie miejmy w sercu żalu do samych siebie, że czegoś nie zrobiliśmy. Nie zajmujmy myśli sprawami, które zaniedbaliśmy. Wszystko należy oddać Bogu. W tym oddaniu NALEŻY OKAZAĆ WIELKĄ UFNOŚĆ I POKORĘ. Bóg przyjmuje wszystko, a czyni to z miłością. Na naszą miarę, a więc na miarę dusz najmniejszych realizowaliśmy Boży plan, Bożą wolę. Bóg zna nasze możliwości, zna naszą małość. Więc teraz nie jest czas na to, by użalać się nad sobą, by żałować tego, czego się nie zrobiło. Teraz jest czas na to, aby wszystko Bogu powierzyć, samych siebie Bogu oddać i przyjąć od Niego błogosławieństwo na nowy rok. 
Zamknijmy teraz oczy ciała i spróbujmy wejść w rzeczywistość duchową. Z wiarą zobaczmy stojącego pośród nas Boga, który nad każdym z nas wyciąga swoje dłonie i każdego z nas błogosławi. Każdy otrzymuje od Boga ŁASKĘ WEJŚCIA W NOWY ROK I REALIZOWANIA BOŻYCH ZAMIERZEŃ. Każdy jest obdarzany Bożym błogosławieństwem i różnymi darami, które potrzebne będą, by przejść kolejny rok i otwierać się na Syna Bożego, na łaskę wiary w Syna Bożego, by realizować Bożą wolę wobec każdego z nas. 
Uwierzmy również w obecność pośród nas Aniołów. Oni również otrzymują od Boga zadanie związane z czasem obecnym. Mają towarzyszyć nam w kolejnych dniach, miesiącach, aby - jako wysłannicy Boga, przekaziciele Jego woli - pomagali nam i prowadzili drogą nowego roku kościelnego. Na ich czele stoi Anioł odpowiedzialny za dzieło, które obecnie Bóg przeprowadza w Kościele. Spróbujmy zobaczyć tego Anioła stojącego przed Bogiem. To on szczególnie zdaje relacje Bogu z tego, co zostało dokonane, niejako omawia z Nim wszystko to, co dobre, to, co się udało i to, czego nie zrealizowano. On również przed Bogiem klęka oddając Mu hołd, składając przed Nim całe Dzieło, wszystkie poczynania, wszystkie działania, wszystkie myśli z tym związane, zjednoczone dusze, które w nim uczestniczą. Składa każdą intencję związaną z tym Dziełem, wszystkich ludzi, Aniołów i Świętych. Prosi Boga o dalsze, nowe błogosławieństwo, a jednocześnie jest bardzo pokorny. Oddając siebie składa przed Bogiem zadanie, które otrzymał, oddając Bogu to zadanie, ponieważ wszystko jest Boga własnością. Jeśli Bóg zechce może innego Anioła postawić teraz na czele tego Dzieła. Jednak Bóg na nowo powierza i czyni dotychczasowego Anioła odpowiedzialnym za Boże Dzieło przeprowadzane w Kościele. Przyjmując cały rok i wszystko, co w tym roku się dokonało, serca i dusze, myśli i działanie, wszystko, udziela temu Aniołowi, a poprzez niego całemu światu. I przekazuje swoje błogosławieństwo, by cały świat mógł wejść w nowy rok. Trwając w tej rzeczywistości duchowej, obserwując oczami duszy dalsze wydarzenia, zauważmy teraz ukazującego się przed Aniołem i przed całym światem Syna Bożego, jaśniejącego niezwykłym blaskiem. Podnosi ręce w geście błogosławieństwa, a światło pochodzące od Niego zaczyna rozjaśniać, oświetlać Anioła, pozostałych Aniołów, nas, cały świat. Światło to dotyka ludzkich serc, ożywia je i daje łaskę, by otworzyć się na Obecność Jezusa, Jego miłość, by otworzyć się na Jego Boskość, by otworzyć się na Niego jako Zbawiciela. 
Bóg wprowadza nas w nowy rok kościelny i duszpasterski, który przeżywać będziemy pod hasłem: „Wierzę w Syna Bożego”. Wkraczamy w jego rzeczywistość  przez wielką bramę, wprowadza nas sam Syn Boży. Przewodzi nam w wielkim blasku, w otoczeniu Aniołów, przy dźwięku trąb i przy śpiewie. Bardzo uroczyście wprowadzani jesteśmy w nowy rok. Cała ludzkość, ziemia i świat wchodzi w nowy rok, by zagłębiać się w poznawanie Syna Bożego, by otwierać się na łaskę wiary w Niego.
Otrzymaliśmy bardzo wiele. Aby tego wszystkiego nie zaprzepaścić, aby nie zapomnieć złóżmy swoje serca na Ołtarzu prosząc, by Bóg w nas utrwalił to doświadczenie, by umocnił serce, które pójdzie za Bożym wezwaniem, by sprawił, iż od nowa zrodzi się w nas wielkie pragnienie poznania Syna Bożego.
 
 
Modlitwa
 
Mój Boże! Klęczę przed Tobą i kłaniam Ci się do samej ziemi. Wobec tego wszystkiego, co objawiasz i czym obdarzasz czuję się tak mała, czuję się prochem. Moje serce drży wobec Ciebie, całej Trójcy. Nie myślałam nigdy dotąd Boże w ten sposób, nie stałam przed Tobą Trójco Święta, nie miałam nigdy tej świadomości. Teraz dałeś mi świadomość, zabrałeś bielmo z moich oczu, bym mogła zobaczyć. Ale wraz z tym obrazem moja dusza kurczy się przed Tobą, pada na twarz i drży. Tak Wielki i Potężny jesteś Boże, Majestat Twój tak potężny, tak wspaniały. Nie zdawałam sobie sprawy, jak wielkie było nasze obdarowanie, ile łask zlewałeś na nas każdego dnia. Nie miałam też poczucia odpowiedzialności za łaski. 
A więc chylę przed Tobą głowę Boże. W pokorze oddaję Ci całą siebie, cały ten rok, wszystko, co uczyniłam i czego nie uczyniłam. Tylko Ty jesteś mądrością, tylko Ty wiesz, jak to zakończyć, jak rozpocząć nowe. Tylko Ty wiesz, jak utrwalić we mnie to, co dobre, to, co złożyłeś. Tylko Ty wiesz, jak dysponować tym wszystkim, co jest tak cenne, bo otrzymane od Ciebie. Tylko Ty rozumiesz wszystko. Dla mnie są to zbyt wielkie sprawy. Więc oddaję się Tobie i pragnę Ci służyć. Chcę być sługą Twoim, własnością, niewolnikiem – to moje pragnienie, moja wola, bo chcę pełnić Twoją. Chcę realizować Twój plan, chcę czynić wszystko zgodnie z Twoją myślą. Nie chcę robić niczego, co byłoby moim pomysłem.
Ukazałeś mi dzisiaj niewielki wycinek swego planu, tego, co czynisz. Mnie to wystarczy. Wiem Boże, że nie mogę niczego czynić sama, bo jedynie będę psuć, a chcę uczestniczyć w Twoim planie, więc proszę, byś mną pokierował i abyś we mnie czynił wszystko. Nie wiem Boże, jaki ma być kolejny krok, co jest dobre, nie wiem, co będzie jutro, za tydzień, miesiąc czy rok. Wiem jedynie, że bardzo pragnę kochać Ciebie i żyć dla Ciebie, a w jaki sposób, wiesz tylko Ty. Bądź moim Panem! Bądź moim Królem! Bądź moim Bogiem!
 
***
Przedstawiasz mi, Panie, kolejny rok i obdarzasz niezwykłą łaską, by w ten rok wejść i by zagłębiać się w Tajemnicę Bożego Syna. Niepojęte to dla mnie, co mi uświadamiasz i co mi pokazujesz. To niezwykłe, tak wielkie sprawy składasz w naszych sercach. Dajesz nam uczestnictwo w tak wielkich rzeczach. Sam osobiście przed nami stajesz, aby udzielić błogosławieństwa. Dajesz nam Aniołów jako przewodników, opiekunów. Uczestniczymy w czymś, czego nie potrafimy sobie wyobrazić, bo jest zbyt wielkie, zbyt potężne, zbyt wspaniałe. A jednak bierzesz nas Boże, nas - dusze maleńkie i składasz w sam środek tego Dzieła. Wybacz, że nie potrafimy sobie tego dobrze uzmysłowić, wyobrazić! Wybacz, że nie zdajemy sobie sprawy z tego, co czynisz! Wybacz, że nie doceniamy, jak wielkim wyróżnieniem jesteśmy obdarowani! Wybacz! Prawdziwie przed maluczkimi wszystko objawiasz i maluczkich do wszystkiego zapraszasz. 
Prosimy Ciebie, abyś nieustannie otaczał nas swoją opieką, nieustannie nam błogosławił, udzielał łaski. Abyś nieustannie dotykał naszych serc, by otwierały się na te łaski, by nie zmarnowały ani jednej, by nie pozwoliły upaść na ziemię Twoim łaskom, ale by wszystko nasze serca przyjęły. Pomóż nam trwać wiernie przy Tobie, pomóż nam otwierać szeroko oczy, by widzieć, uszy, by słyszeć, serca, by rozumieć, przyjmować. Teraz bardziej świadomie chcemy poznawać tajemnice Bożego Syna jednocześnie uczestnicząc w kolejnych etapach Roku Liturgicznego i zgłębiając je lepiej uczestniczyć w życiu Kościoła. Jesteśmy za mali na to. Nie posiadamy żadnej mądrości, niczego, co by pozwoliło, choć odrobinę zrozumieć, zgłębić Twoje tajemnice. Więc prosimy, abyś to Ty teraz dotknął naszych serc w taki sposób, aby na cały ten rok przyjęły łaskę Twego prowadzenia, by otworzyły się na wszystko, co zechcesz nam objawić, by pozwoliły Tobie na wszystko, co zechcesz w nas zdziałać i poprzez nas. Prosimy, dotknij każdego z nas. Pobłogosław nas, Boże!
 
Refleksja
 

● Nasze serca powinny się radować, ponieważ Bóg zaprasza nas do uczestnictwa w Wielkim Dziele, ponieważ daje nam zrozumienie różnych swoich Boskich spraw, ponieważ otacza nas wielkie błogosławieństwo i wspaniała łaska. 

● Powinniśmy się radować i starać się ze wszystkich sił odpowiadać na to wielkie obdarowanie, starać się być wiernymi Bogu, posłusznymi, starać się Go kochać ze wszystkich swoich sił, całą duszą, sercem, cały sobą. 

● Starajmy się każdego dnia słuchać Boga i realizować dokładnie to, o co prosi, aby pełniej uczestniczyć w Jego dziele każdego dnia, aby móc doskonalić się, tak jak tego Bóg pragnie dla każdego z nas, abyśmy byli szczęśliwi pełnią. 

● Otwórzmy swoje serca na to, co nadchodzi, na ten cudowny okres oczekiwania na Bożego Syna. 

Błogosławię was – W Imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

poprzedni          następny

©2010-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona jest własnością Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata. polityka prywatności


Do góry!