banner

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.     Dziś sobota, 25 listopada 2017 roku       Jesteś 1130840 naszym gościem.       Osób on-line: 3


Konferencja


    Święte Triduum Paschalne - Wielki Czwartek


    
Wprowadzenie do Koronki.

    
Dzisiaj Jezus zaprasza nas pod Krzyż. W tym momencie zaprasza nas na Golgotę. A więc postarajmy się otworzyć serca, otworzyć oczy swoich serc, by rzeczywiście Golgotę zobaczyć i by być razem z Jezusem w tych ostatnich Jego chwilach, gdy umiera. Dusze najmniejsze powołane są do miłości, powołane są do towarzyszenia Jezusowi we wszystkim. Tak więc i teraz wspólnie jesteśmy na Golgocie, wspólnie uczestniczymy w tym wydarzeniu.

● Każdy z nas w swoim sercu może wyrazić swoją miłość tak jak chce. W swoim sercu może podejść do Jezusa, przytulić się do Jego stóp, może całować Jego stopy, może też zbierać pocałunkami krople Krwi, które spływają po drzewie Krzyża, spływają na ziemię, na skałę. 

● Możemy otaczać swoją miłością Krzyż, otulając Jezusa. Możemy Go zapewniać o swojej miłości, bo słyszy tak nieprzyjazne słowa pełne nienawiści. 

● Jezus doświadcza opuszczenia, a więc my możemy Go zapewnić, że trwamy przy Nim. Kochajmy Go szczególnie teraz w tym momencie, bowiem to chwila: 

- Jego konania, 
- wydania Jego ostatniego oddechu, 
- chwila najtrudniejsza, 
- chwila największego bólu, 
- największego cierpienia. 
A jednocześnie SZCZYT MIŁOŚCI, WYLEW CUDOWNEJ NIEPOJĘTEJ MIŁOŚCI NA CAŁY ŚWIAT. My w tym wszystkim uczestniczymy. Powierzajmy Bożemu Miłosierdziu wszystkie dusze, cały świat.
 
To pierwsze w tym miejscu Triduum Paschalne, podczas którego możemy przygotowywać się bardziej do przeżywania Liturgii w swoich parafiach. Niech nasze serca doświadczą radości właśnie z tego powodu, że to miejsce, które Bóg wybrał, to miejsce tak szczególne, dane jest właśnie nam. Cieszmy się, bowiem w tym miejscu będziemy doświadczać wielkich rzeczy, będziemy świadkami wielkich wydarzeń. Każde dzieło zaczyna się od maleńkich spraw, od małych kroków. Każde dzieło doświadcza różnych przeciwności i na początku nie widać wielkości dzieła. Dopiero po latach kolejne pokolenia widzą, jak wielkie to dzieło. Tak będzie też z tym Dziełem. Dopiero po latach, gdy to miejsce całkowicie zmieni swój wygląd, dopiero wtedy dusze zobaczą wielkość tego Dzieła. My bierzemy udział w początkach, kiedy wszystko jest jeszcze małe, niepozorne. A jednak te początki są szczególnie ważne. Ważne są serca, które zaufały, uwierzyły, bo na tych sercach Bóg opiera swoje Dzieło. Abyśmy byli mocni, abyśmy mogli być podporą, podwaliną, jednoczmy swoje serca z Jezusem, właśnie z Jezusem konającym, z Jezusem na Krzyżu. Krzyż dał początek wszystkiemu: nowemu życiu, Kościołowi. I nam zjednoczenie z Krzyżem pomoże w rozpoczęciu wielkiego Dzieła. Niech błogosławieństwo Jezusa, pełnego Miłosierdzia, Jezusa wylewającego swoje Miłosierdzie na cały świat towarzyszy nam dzisiaj, jutro, każdego dnia. 
  
Różaniec - Tajemnice Światła
 
Podejmijmy wysiłek otwierania serca. Bóg obdarza łaską. Ta łaska nieustannie spływa na to miejsce, miejsce naznaczone błogosławieństwem Boga, miejsce wybrane. Niebo jest otwarte. Nie potrzeba wiele, wystarczy otworzyć serce. Nie potrzeba też wielu słów, czasem wystarczy jedno, a serce będzie tak poruszone, że zjednoczy się z Bogiem. Bądźmy cały czas gotowi na to, co Bóg pragnie czynić w naszych sercach; na to, czego pragnie udzielać nam, każdemu z nas. Oczekujmy z radością na łaski, którymi Bóg nas obdarza. 
 
I.  Tajemnica Światła  -  Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
Postarajmy się oczami swojej duszy zobaczyć to miejsce, miejsce Chrztu Jezusa. Postarajmy się nie tylko zobaczyć, ale wejdźmy w tę scenę, bowiem Duch Święty zstępuje na nas. Zstępuje na Jezusa, ale zstępuje na wszystkich, którzy w tej scenie uczestniczą. Duch Święty zstępuje na to miejsce. Swoim światłem, swoją mądrością, swoją mocą obejmuje każdego z nas, obejmuje to miejsce i bierze je w posiadanie. Miejsce to staje się naznaczone Jego obecnością i wszelkimi konsekwencjami Jego obecności. 
Podczas modlitwy cały czas otwierajmy serce na Ducha Świętego, by przyjąć Jego obecność, by każdego z nas, każde serce objął w posiadanie, by to Bóg poprowadził nas podczas tej modlitwy i podczas Triduum, by od tej pory w sposób szczególny Bóg nas prowadził. 
  
II.  Tajemnica Światła  -  Cud w Kanie Galilejskiej
Świat duchowy otwarty jest nad nami i zaprasza nas również do Kany, byśmy mogli uczestniczyć w niezwykłym cudzie. Ten cud dokonywać się będzie również tutaj. W tym miejscu Bóg udzielać nam będzie wielkiej obfitości – wielkiej obfitości swojej łaski, swego Słowa, swojej miłości, samego Siebie. I uczyni z tego miejsca, tak niepozornego, uczyni Źródło bijące na cały świat. 
- Stąd płynąć będzie miłość. 
- Stąd Bóg obdarzać będzie wszystkie dusze. 
- Stąd rozejdzie się na cały świat Orędzie Miłości. 
- Stąd płynąć będzie cudowna wieść o miłości Boga do dusz maleńkich. 
- Stąd płynąć będzie nadzieja dla każdej duszy, która czując się bardzo małą i słabą zrozumie, że ta słabość może stać się jej atutem przed Bogiem, jeśli tylko odda się w Boże ręce, zaufa Bożej miłości, jeśli tylko pokornie zgodzi się na swoją małość, przyjmie nieskończoną miłość Bożą.
A więc teraz radujmy się tą sceną, bo i dla nas Jezus przemienia wodę w wino. Przemienia to miejsce zwykłe w miejsce niezwykle bogate w Bożą obecność, w Boże łaski, w Bożą miłość. Przemienia to miejsce, przemienia każdego z nas. Stajemy się nowymi, prawdziwie Jego dziećmi - duszami najmniejszymi. 
  
III.  Tajemnica Światła  -  Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia
Jesteśmy zaproszeni do całego życia Jezusa na ziemi, do wszystkiego, co robił, co czynił, do każdego miejsca, w którym przebywał, do każdego Jego spotkania z ludźmi, do Jego życia z Apostołami. Przez trzy lata Jezus całym Sobą ukazywał ludziom Boga. Całym Sobą objawiał im Bożą miłość. Całym Sobą! 
Nam również Jezus tutaj, w tym miejscu objawiać będzie miłość Boga do człowieka. Będzie przygotowywał nasze serca do życia w Królestwie Niebieskim. Będzie nas do tego Królestwa wprowadzał. 
To niebywałe, do czego Bóg nas zaprasza. Wystarczy tylko przyjąć tę łaskę, otwierając serce, by rzeczywiście znaleźć się wszędzie tam, gdzie na ziemi chodził Jezus, by być razem z Apostołami w różnych miejscach, by razem z Apostołami słuchać Jezusa, gdy jeszcze wieczorem po całym dniu im wyjaśnia znaczenie przypowieści, rozstrzyga ich spory, ich poucza.
Otwórzmy swoje serca, aby zadziwić się tym, co czyni Bóg dla każdego z nas. Jednocześnie, by snuć refleksję - do czego Bóg przygotowuje?
 
IV.  Tajemnica Światła  -  Przemienienie na Górze Tabor
Jezus wiele tłumaczył Apostołom, a jednak nie rozumieli wielu rzeczy. Ich serca nie były otwarte na pełną Prawdę. Jezus wziął trzech Apostołów na Górę Tabor, aby tam, choć niewiele rozumieją, zostały umocnione ich serca, przygotowane do tego, co nadejdzie. To doświadczenie na Górze Tabor było bardzo ważne. 
Zobaczmy analogię do naszej Wspólnoty. To jest również ten moment. Postarajmy się znowu podjąć wysiłek, by znaleźć się na Górze Tabor. Cały czas Niebo jest otwarte, świat duchowy otwarty, a ta Góra jest tutaj. Jezus pragnie przemienić się wobec nas, aby to nasze serca zostały umocnione, przygotowane. My nie rozumiemy tego Dzieła, które Bóg przeprowadza, jego wielkości. Nie rozumiemy, jak wielkimi łaskami Bóg obdarza nas. Nie rozumiemy słów, które otrzymujemy. To, czym Bóg obdarza każdego jest wielkie i prawdziwie świat duchowy stoi otworem. 
Jezus jest pośród nas. Stoimy na Górze Tabor. Pozwólmy Jezusowi umocnić nasze serca, byśmy w odpowiedniej chwili byli mężni, odważni, byśmy mogli podjąć powołanie. Jednocześnie zgódźmy się na to, że nie rozumiemy naszego obdarowania. A jednak Bóg pragnie byśmy słuchali, patrzyli, doświadczali. Teraz przemienia się wobec nas, by przygotować na najbliższy czas, a więc na Ostatnią Wieczerzę, na modlitwę w Ogrójcu, na pojmanie, uwięzienie, aby przygotować na przesłuchanie i na Mękę. Chociaż słuchamy tych słów i wydają się nam zrozumiałe, to nie rozumiemy tej łaski. Nie rozumiemy obdarowania i możliwości, jakimi Bóg nas obdarza i obdarza cały Kościół. 
  
V.  Tajemnica Światła  -  Ustanowienie Eucharystii
Przez cały ten czas próbujemy sobie uświadomić, że uczestniczymy w wielkim Dziele, że to miejsce jest wybrane przez Boga i że Bóg przed nami otworzył swoje Serce. A w tym Sercu znajdujemy wszystko, co wydarzyło się, co się wydarza i co się wydarzy na ziemi. Poprzez zjednoczenie z Sercem Boga uczestniczymy we wszystkich wydarzeniach życia Jezusa. Uczestnicząc w tych wydarzeniach, obejmowani jesteśmy wszystkimi łaskami, które Serce Jezusa wylewało w danym momencie. Uczestniczymy po to, by być z Jezusem, kochać Go. To jest nasze zadanie – BYĆ PRZY JEZUSIE I GO KOCHAĆ. To powołanie duszy najmniejszej – UCZESTNICZYĆ W MIŁOŚCI, PRZYJMOWAĆ MIŁOŚĆ I KOCHAĆ.
Dzisiaj jest Wielki Czwartek, niezwykle bogaty w przeżycia dla Jezusa. Jezus przeżywa i radość, mogąc ustanowić Sakrament Kapłaństwa, sprawując pierwszą Eucharystię, dając Siebie tym, których ukochał, wyjaśniając im, jak mają sprawować różne obrzędy. Cieszy się już na myśl o przyszłości, o Kościele, który będzie się rozwijał. Ale jest w Nim również ogromne cierpienie, bo widzi już swoją Mękę, bo już jej doświadcza. Każda chwila tego dnia naznaczona jest tymi odczuciami, emocjami, doświadczeniami. Każda chwila jest bardzo trudna. 
Do przeżywania tego dnia z Jezusem jesteśmy zaproszeni, w sposób szczególny do Wieczernika. Starajmy się być z Jezusem, dzielić Jego radość, przyjmując Jego Ciało, pozwalając, by i nam obmył nogi. Słuchajmy Go uważnie, bo On już mówi o Męce. Apostołowie Go nie rozumieją. My bądźmy tymi, którzy zrozumieją, choć trochę. 
Bądźmy z Jezusem, gdy idzie do Ogrodu, gdy się modli! 
Nie śpijmy! 
Bądźmy przy Nim! 
Bądźmy razem z Nim, gdy przyjdą po Niego! 
Towarzyszmy Mu, gdy Go prowadzą! 
On cierpi! Nie o wszystkich Jego cierpieniach, torturach wiemy, nie wszystkie znane są Kościołowi, ale my z wiarą i ufnością towarzyszmy Mu we wszystkim. 
Kochajmy Go, kładąc przed Nim nasze serca! 
Bez względu na to, czy widzimy sercem, czy nie widzimy; czy odczuwamy coś, czy nie odczuwamy - wykazujmy swoją wiarę!
Poprzez akt woli mówmy Jezusowi, że Go kochamy! 
Kochajmy Go! 
Przygotował nas do tego. Jednocześnie miejmy świadomość, że jesteśmy tak, jak Apostołowie, którzy z Nim chodzili, widzieli wiele, słyszeli dużo - nadal nie rozumieli. Rozpierzchli się. Znajmy swoją słabość! Jesteśmy tylko małymi duszami, więc z pokorą powracajmy do Niego, z pokorą bądźmy przy Nim. Znając swoją małość, kochajmy Go! Tylko tyle wystarczy. To jest najwięcej, co możecie uczynić. 
 
Niech nasze serca z wielką ufnością przyjmą ten niezwykły dar. Niech nasze serca odpowiedzą z miłością na to obdarowanie. Całym sercem uczestniczmy dzisiaj w nabożeństwach i adorujmy Jezusa. Błogosławię was na ten czas – W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

poprzedni          następny

©2010-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona jest własnością Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata. polityka prywatności


Do góry!