banner

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.     Dziś wtorek, 22 maja 2018 roku       Jesteś 1175596 naszym gościem.       Osób on-line: 14

Archiwum


    ::    Sowo na 01-02-2008 r.    ::
   Mowa przed Sanhedrynem: od Abrahama do Mojesza. "Czy to prawda?" - zapyta arcykapan. A on odpowiedzia: "Suchajcie, bracia i ojcowie: Bg chway ukaza si ojcu naszemu, Abrahamowi, gdy y w Mezopotamii, zanim zamieszka w Charanie. I powiedzia do niego: Opu ziemi swoj i rodzin swoj, a id do ziemi, ktr ci wska. Wtedy wyszed z ziemi chaldejskiej i zamieszka w Charanie. A std po mierci ojca przesiedli go [Bg] do tego kraju, ktry wy teraz zamieszkujecie. Nie da mu jednak w posiadanie ani pidzi tej ziemi. Obieca tylko, e da j w posiadanie jemu, a po nim jego potomstwu, chocia nie mia jeszcze wtedy syna. Powiedzia Bg tak: Potomkowie twoi bd wygnacami na obczynie i przez czterysta lat ujarzmi ich jako niewolnikw, i bd ich krzywdzi. Lecz nard, ktrego bd niewolnikami, Ja sam sdzi bd, - mwi Pan. Potem wyjd i bd Mi suyli na tym miejscu. I zawar z nim przymierze obrzezania. Tak urodzi mu si Izaak, ktrego obrzeza dnia smego, a Izaakowi - Jakub, a Jakubowi - dwunastu patriarchw. Patriarchowie sprzedali Jzefa do Egiptu, przez zazdro, ale Bg by z nim. I uwolni go od wszystkich uciskw, i da ask i mdro w oczach faraona, krla Egiptu. A ten ustanowi go przeoonym nad Egiptem i nad caym swym domem. Nasta wtedy gd w caym Egipcie i Kanaanie i wielka bieda, i ojcowie nasi nie mieli co je. Gdy Jakub dowiedzia si, e w Egipcie jest zboe, wysa ojcw naszych pierwszy raz, a za drugim razem Jzef da si pozna swoim braciom, a faraon dowiedzia si o jego rodzie. Posa Jzefa po Jakuba i sprowadzi ojca swego i ca rodzin w liczbie siedemdziesiciu piciu osb. Jakub przyby do Egiptu i umar on sam i nasi ojcowie. Przeniesiono ich do Sychem i zoono w grobie, ktry Abraham kupi za srebro od synw Chamora w Sychem.
(Dz 7,1-16)


   Komentarz: Szczepan w dialogu z przedstawicielami Sanhedrynu ukazuje mdro Boga objawiajcego si i realizujcego swoje odwieczne plany w historii Narodu Wybranego. Wspczesne nauczanie papiea Jana Pawa II w podobnym dialogu podjtym na pocztku nowego tysiclecia ukazuje wielkie bogactwo zawarte we wskazaniach, ktre pozostawi nam Sobr Watykaski II! Tak jak Szczepan przypomnia Arcykapanom bogactwo duchowe Starego Przymierza, tak w ramach przygotowa do Wielkiego Jubileuszu Papie przypomnia i zaleci Kocioowi, aby zastanowi si, na ile nauka Soboru zostaa przyjta. Czy to uczyniono? W tym czasie byo wiele okazji do takiej refleksji, ktr podjto w rnych formach we wszystkich Kocioach partykularnych. Papie przypomnia, i w miar upywu lat teksty soborowe nie trac wartoci ani blasku. Konieczne jest, aby byy naleycie odczytywane, poznawane i przyswajane jako miarodajne i normatywne teksty Magisterium, nalece do Tradycji Kocioa. Dzisiaj, po zakoczeniu Jubileuszu, szczeglnie mocno odczuwamy  wraz z Janem Pawem II powinno ukazywania Soboru jako wielkiej aski, ktra staa si dobrodziejstwem dla Kocioa w XX wieku: zosta on dany jako niezawodna busola, wskazujca nam drog w stuleciu, ktre si rozpoczyna. (por. Novo Millennio Ineunte).
 
    ::    Sowo na 02-02-2008 r.    ::
   Dzieje Mojesza. W miar, jak zblia si czas obietnicy, ktr Bg da Abrahamowi, rozrasta si lud i rozmnaa w Egipcie, a doszed do wadzy inny krl w Egipcie, ktry nic nie wiedzia o Jzefie. Dziaa on podstpnie przeciwko naszemu narodowi i przymusza ojcw naszych do wyrzucania niemowlt, aby nie zostaway przy yciu. Wwczas wanie narodzi si Mojesz. By on miy Bogu. Przez trzy miesice karmiono go w domu ojca. A gdy go wyrzucono, zabraa go crka faraona i przybraa go sobie za syna. Mojesza wyksztacono we wszystkich naukach egipskich, i potny by w sowie i czynie. Gdy skoczy lat czterdzieci, przyszo mu na myl odwiedzi swych braci, synw Izraela. I zobaczy jednego, ktremu wyrzdzono krzywd. Stan w jego obronie i zabiwszy Egipcjanina pomci skrzywdzonego. Sdzi, e bracia jego zrozumiej i Bg przez jego rce daje im wybawienie, lecz oni nie zrozumieli. Nastpnego dnia zjawi si wrd nich, kiedy bili si midzy sob, i usiowa ich pogodzi. "Ludzie, brami jestecie - zawoa - czemu krzywdzicie jeden drugiego?" Ten jednak, ktry krzywdzi bliniego, odepchn go. "Kt ciebie ustanowi panem i sdzi nad nami? - zawoa - czy chcesz mnie zabi, tak jak wczoraj zabie Egipcjanina?" Na te sowa Mojesz uciek i y jako cudzoziemiec w ziemi Madian, gdzie urodzio mu si dwch synw.
(Dz 7,17-29)


   Komentarz: wity Szczepan w swoim dalszym wystpieniu nawizuje do Mojesza, ktry poprzez swoje zakorzenienie w kontemplacji pozwala lepiej pozna mio objawion w Chrystusie. Mojesz, ktry wci prowadzi dialog  z Bogiem, aby mg dziki temu, by do dyspozycji swojego ludu. „Gdy ulega zachwyceniu w kontemplacji, na zewntrz przywouj go potrzeby cierpicych. Tylko dziki temu zakorzenieniu Mojesz mg przej si do gbi potrzebami innych, tak by stay si zarwno jego potrzebami. „Mio” zatem ma rne wymiary; z ktrych to jeden, czy drugi moe bardziej dochodzi do gosu. Gdy jednak owe dwa wymiary oddalaj si zupenie od siebie, powstaje karykatura czy w kadym razie ograniczona forma mioci. Wynika std jasno, e wiara biblijna nie buduje jakiego wiata rwnolegego czy jakiego wiata sprzecznego z  istniejcym pierwotnie ludzkim zjawiskiem mioci, lecz akceptuje caego czowieka, interweniujc w jego denie do mioci, aby je oczyci, ukazujc mu zarazem jej nowe wymiary. (por. Deus Caritas est. Encyklika Benedykta XVI).
 
    ::    Sowo na 03-02-2008 r.    ::
   Krzak gorejcy. Po czterdziestu latach ukaza mu si na pustyni gry Synaj anio Paski w pomieniu ognistego krzaka. Zobaczywszy [go] Mojesz podziwia ten widok, lecz kiedy podszed bliej, aby si przyjrze, rozleg si gos Pana: "Jam jest Bg twoich przodkw, Bg Abrahama i Izaaka, i Jakuba". Przerazi si Mojesz i nie mia patrze. "Zdejm sanday z ng - powiedzia do niego Pan - bo miejsce, na ktrym stoisz, jest ziemi wit. Dugo patrzyem na ucisk ludu mego w Egipcie i wysuchaem jego westchnie, i zstpiem, aby ich wyzwoli. Przyjd, pol ci teraz do Egiptu".
(Dz 7,30-34)


   Komentarz: Dowiadczenie Boga w „krzewie gorejcym” na pustyni byo dla Mojesza rzeczywistoci przeraajc ale te cakowicie mobilizujc do podjcia powoania. W tym wymiarze spotkania Mojesza z Bogiem Szczepan ukazuje potrzeb wierniejszej (a po mier) realizacji powoania, ktrym on sam zosta obdarowany. Dotyczy to rwnie wszystkich chrzecijan, ktrzy jeszcze nie zatracili poczucia odpowiedzialnoci za dar powoania na rzecz Kocioa. Papie Jan Pawe II zwracajc si do kapanw w katedrze czstochowskiej w dniu 6 czerwca 1979 roku przypomina: "Sudzy wzniosej sprawy, od Was w duej mierze zaley los Kocioa w tych dziedzinach, ktre s powierzone Waszej duszpasterskiej trosce. Wymaga to od Was gbokiej wiadomoci wielkoci misji, jak otrzymalicie, i koniecznoci dostosowania si do niej w kadej sytuacji. Chodzi przecie w kocu... o Koci Chrystusowy, i jaki szacunek i mio powinien w nas wzbudza ten fakt, e mamy suy z radoci w witoci ycia (por. Ef 4, 13). Nie mona wypeni tej wzniosej i wymagajcej suby bez jasnego, zakorzenionego przekonania co do Waszej tosamoci kapanw Chrystusa, depozytariuszy i szafarzy Boych tajemnic, narzdzi zbawiania ludzi, wiadkw Krlestwa, ktre zaczyna si na tym wiecie, a dopenienie osiga w wiecznoci" (por. nn. 2-3: AAS 71/1979/180). I dalej: „Nie mona tutaj zostawia adnych luk. Trzeba jasno od pocztku wiedzie, na czym stoimy, na co liczymy. (...) Zdajemy sobie spraw, e z ludzi jestemy wzici, e mamy te ludzkie saboci. Wcale nie stawiamy si ponad Ludem Boym. Jestemy tylko z ludu wzici i dla ludu postawieni. Owszem, myl, e najwicej mamy do czynienia z grzechem czowieka, ale i ze witoci czowieka, chociaby poprzez kratki konfesjonau. Nieraz... gboko czujemy zawstydzenie wobec ludzi wieckich, gdy widzimy, jak bardzo oni d do witoci, jak bardzo od siebie wymagaj, ile z siebie daj! Ja to rwnie czuj, dziki temu, e jestem w swoim korzeniu kapanem polskim” (por. List do Kapanw na Wielki Czwartek 1979 roku).
 
    ::    Sowo na 04-02-2008 r.    ::
   Mojesz - prorokiem i wodzem. Tego wanie Mojesza, ktrego zaparli si mwic: "Kt ciebie ustanowi panem i sdzi?" - tego wanie Bg wysa jako wodza i wybawc pod opiek anioa, ktry si mu ukaza w krzaku. On wyprowadzi ich, czynic znaki i cuda w ziemi egipskiej nad Morzem Czerwonym i na pustyni przez lat czterdzieci. Ten wanie Mojesz powiedzia do potomkw Izraela: "Proroka jak ja wzbudzi wam Bg spord braci waszych". On to w spoecznoci na pustyni poredniczy midzy anioem, ktry mwi do niego na grze Synaj, a naszymi ojcami. On otrzyma sowa ycia, aeby wam je przekaza. Nie chcieli go sucha nasi ojcowie, ale odepchnli go i zwrcili serca ku Egiptowi. "Zrb nam bogw - powiedzieli do Aarona - ktrzy bd szli przed nami, bo nie wiemy, co si stao z tym Mojeszem, ktry wyprowadzi nas z ziemi egipskiej". Wwczas to zrobili sobie cielca i zoyli ofiar bawanowi, i cieszyli si dzieem swoich rk. Ale Bg odwrci si od nich i dozwoli, e czcili wojsko niebieskie, jak napisano w ksidze prorokw: Czy skadalicie Mi ofiary i dary na pustyni przez lat czterdzieci, domu Izraela? Obnosilicie raczej namiot Molocha i gwiazd boka Remfana, wyobraenia, ktre zrobilicie, aby im cze oddawa. Przesiedl was za to poza Babilon.

(Dz 7,35-43)


   Komentarz: "Kt ciebie ustanowi panem i sdzi?" (Dz 7,35). (...) "Proroka jak ja wzbudzi wam Bg spord braci waszych" (Dz 7,37). Zacytowane z kolejnego fragmentu Dziejw Apostolskich sowa nawizuj do wielkiej troski Mojesza o wolno i suwerenno Narodu Wybranego. Podobn postaw dostrzegalimy w yciu wielkiego proroka naszych czasw – Jana Pawa II, ktry przypomina: „U progu trzeciego tysiclecia staj przed Kocioem w Polsce nowe historyczne wyzwania. W dwudziesty pierwszy wiek Polska wchodzi jako kraj wolny i suwerenny. Wolno ta, jeeli nie ma zosta zmarnowana, wymaga ludzi wiadomych nie tylko swoich praw, ale i obowizkw: ofiarnych, oywionych mioci Ojczyzny i duchem suby, ktrzy solidarnie pragn budowa dobro wsplne i zagospodarowa wszystkie przestrzenie wolnoci w wymiarze osobistym, rodzinnym i spoecznym. Wolno wymaga te - jak to ju nieraz podkrelaem - ustawicznego odniesienia do prawdy Ewangelii oraz do trwaych i wyprbowanych norm moralnych, ktre pozwalaj odrni dobro od za. Jest to szczeglnie wane wanie dzisiaj, w dobie reform, jakie Polska przeywa. (JAN PAWE II. ORDZIE DO KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI Warszawa - rezydencja Prymasa Polski, 11 czerwca 1999). W tej trosce potrzebna jest cisa wsppraca kapanw ze wieckimi w poczuciu odpowiedzialnoci za Koci i chrzecijaski ksztat polskiego ycia. Trzeba wieckich darzy zaufaniem. Maj oni, jak uczy Sobr Watykaski II, swoje miejsce i zadanie w wykonywaniu potrjnej misji Chrystusa w Kociele. Jest w nich wielki potencja dobrej woli, kompetencji i gotowoci suenia. Od kapanw, ktrzy wejd w rok dwutysiczny, w znacznym stopniu zalee bdzie uksztatowanie prawidowej wiadomoci zarwno wieckich, jak i kapanw, aby kady chrzecijanin by yw czstk Kocioa-Ciaa Chrystusowego wnoszc swj trud ofiarnego ycia do wsplnego dobra” (por. JAN PAWE II. HOMILIA PODCZAS MSZY WITEJ ZE WICENIAMI KAPASKIMI. Lublin, 9 czerwca 1987).
 
    ::    Sowo na 05-02-2008 r.    ::
   Znak przybytku. Nasi ojcowie mieli na pustyni Namiot wiadectwa. Ten bowiem, ktry rozmawia z Mojeszem, rozkaza zbudowa go wedug wzoru, ktry [Mojesz] ujrza. Przyjli go nasi ojcowie i pod wodz Jozuego wnieli do ziemi pogan, ktrych Bg wypdzi przed ojcami naszymi, a do czasw Dawida. On znalaz ask przed Panem i prosi, aby mg wznie przybytek dla Boga Jakuba. Ale dopiero Salomon wybudowa Mu dom. Najwyszy jednak nie mieszka w dzieach rk ludzkich, jak mwi Prorok: Niebo jest moj stolic, a ziemia podnkiem stp moich. Jaki dom zbudujecie Mi, mwi Pan, albo gdzie miejsce odpoczynku mego? Czy tego wszystkiego nie stworzya moja rka?
(Dz 7,44-50)


   Komentarz: Wspomniany przez Szczepana – diakona „znak przybytku” jest nadal aktualny w swej gbokiej wymowie i znaczeniu zarazem. Na pocztku trzeciego tysiclecia rwnie Jan Pawe II podobnie jak Szczepan wskazuje na obecno Kocioa, ktry nie przez ludzi ale przez Boga zosta wzniesiony. Jego bowiem czas rozpocz si wraz z „przyjciem”, czyli zesaniem Ducha witego na Apostow, zgromadzonych w jerozolimskim Wieczerniku wesp z Maryj, Matk Pana (por. Dz 1, 14). Czas Kocioa rozpocz si z chwil, gdy owe obietnice i zapowiedzi, ktre tak wyranie odnosiy si do Pocieszyciela, do Ducha Prawdy, zaczy z ca moc i oczywistoci wypenia si na Apostoach, przesdzajc o narodzeniu si Kocioa. Mwi o tym w wielkiej obfitoci i w wielu miejscach Dzieje Apostolskie. Wynika z nich, e wedug wiadomoci pierwszej wsplnoty, ktrej wiar wyraa w. ukasz, Duch wity obj niewidzialne — a rwnoczenie poniekd „wyczuwalne” — kierownictwo tych, ktrzy po odejciu Pana gboko przeywali osierocenie. Wraz z przyjciem Ducha witego poczuli si zdolni do tego, aby wypenia powierzone im posannictwo. Poczuli si mni. To wanie sprawi w nich Duch wity i nieustannie sprawia w Kociele poprzez ich nastpcw. aska Ducha witego bowiem, ktrej Apostoowie udzielili przez woenie rk swym pomocnikom, jest w dalszym cigu przekazywana w konsekracji biskupiej. Biskupi nastpnie w sakramencie kapastwa czyni uczestnikami tego duchowego daru witych szafarzy i troszcz si o to, by przez sakrament bierzmowania zostali ni umocnieni wszyscy odrodzeni z wody i Ducha; w ten sposb, mona powiedzie, trwa w Kociele aska Pidziesitnicy. Mwi Sobr: „Duch wity mieszka w Kociele, a take w sercach wiernych, jak w wityni (por. 1 Kor 3, 16; 6, 19); w nich przemawia i daje wiadectwo przybrania za synw (por. Ga 4, 6; Rz 8, 15-16. 26). Prowadzc Koci do wszelkiej prawdy (por. J 16, 13) i jednoczc we wsplnocie (in communione) i w posudze, uposaa go w rozmaite dary hierarchiczne oraz charyzmatyczne i przy ich pomocy nim kieruje oraz owocami swoimi go przyozdabia (por. Ef 4, 11-12; 1 Kor 12, 4; Ga 5, 22). Moc Ewangelii utrzymuje Koci w cigej modoci, ustawicznie go odnawia i do doskonaego zjednoczenia z Oblubiecem prowadzi” (por. Encyklika Dominum et Vivificantem Jana Pawa II).
 
    ::    Sowo na 07-02-2008 r.    ::
   Mczestwo w. Szczepana. Gdy to usyszeli, zawrzay gniewem ich serca i zgrzytali zbami na niego. A on peen Ducha witego patrzy w niebo i ujrza chwa Bo i Jezusa, stojcego po prawicy Boga. I rzek: "Widz niebo otwarte i Syna Czowieczego, stojcego po prawicy Boga". A oni podnieli wielki krzyk, zatkali sobie uszy i rzucili si na niego wszyscy razem. Wyrzucili go poza miasto i kamienowali, a wiadkowie zoyli swe szaty u stp modzieca, zwanego Szawem. Tak kamienowali Szczepana, ktry modli si: "Panie Jezu, przyjmij ducha mego!" A gdy osun si na kolana, zawoa gono: "Panie, nie poczytaj im tego grzechu!" Po tych sowach skona. Szawe za zgadza si na zabicie go.
(Dz 7,54-60)


   Komentarz: W yciu w. Szczepana dokonaa si duchowa przemiana serca. Zapaa tak wielk mioci do Boga, i serce jego pono i wyniszczyo si dla Niego samego, zaraajc tym pomieniem wiele dusz. Poprzez swoj mier mczesk da wiadectwo doskonaej mioci Baranka Ofiarnego, co powinno w yciu chrzecijaskim wyraa si przez mier starego czowieka przywizanego do tego, co na dole. I narodzenie si czowieka nowego, wpatrzonego w to, co na grze. T sam moc Krwi Chrystusa przelanej za nas na Krzyu, stajemy si ludmi duchowymi, coraz bardziej staymi w wierze i witymi. Aby moga narodzi si w nas nowa pena, doskonaa Mio Jezusa. Aby mio ta poprzez nas, dotykaa z kolei nastpne dusze. Aby przekazywana dalej swemu otoczeniu dotara do wielu ludzi, pocigajc ku sobie, tak, izby niczego innego nie pragnli, tylko tej jednej, jedynej ofiary - ofiary z samych siebie w poczeniu z ofiar Baranka! To przeciwstawienie „ycia” i „mierci” odnosimy do Pawowego przeciwstawienia „ducha” i „ciaa,” ktre wci daje chrzecijask pewno, e Duch tchnie, kdy chce. My za „posiadamy pierwsze dary Ducha” — i dlatego rwnie, chocia moemy podlega cierpieniom czasu, ktry mija, „ca istot swoj wzdychamy, oczekujc (...) odkupienia naszego ciaa” (Rz 8, 23), to znaczy caej naszej ludzkiej istoty cielesnej i duchowej zarazem. Tak, wzdychamy, ale w oczekiwaniu penym niezomnej nadziei, gdy do takiej wanie ludzkiej istoty przybliy si Bg, ktry jest Duchem. Bg „zesa Syna swego w ciele podobnym do ciaa grzesznego (...) i dla usunicia grzechu wyda w tym ciele wyrok potpiajcy grzech” (Rz 8, 3). U szczytu swej tajemnicy paschalnej, tene Syn Boy, stawszy si Czowiekiem i ukrzyowany za grzechy wiata, stan wpord swych Apostow po Zmartwychwstaniu, tchn na nich i rzek: „Wemijcie Ducha witego! ”. To „tchnienie” trwa i „Duch przychodzi z pomoc naszej saboci” (Rz 8, 26) (por. Encyklika Dominum et vivificantem Jana Pawa II).
 
    ::    Sowo na 08-02-2008 r.    ::
   Przeladowanie Kocioa jerozolimskiego. Wybucho wwczas wielkie przeladowanie w Kociele jerozolimskim. Wszyscy, z wyjtkiem Apostow, rozproszyli si po okolicach Judei i Samarii. Szczepana za pochowali ludzie poboni z wielkim alem. A Szawe niszczy Koci, wchodzc do domw porywa mczyzn i kobiety, i wtrca do wizienia.
(Dz 8,1-3)


   Komentarz: Przeladowanie w Kociele jerozolimskim, o czym mwi poddany refleksji kolejny fragment Dziejw Apostolskich uwiadamia kolejn wan prawd, i „Koci pierwszego tysiclecia zrodzi si z krwi mczennikw: "Sanguis martyrum - semen christianorum". Historyczne wydarzenia zwizane z postaci Konstantyna Wielkiego nigdy nie potrafiyby zapewni takiego rozwoju Kocioa, jakiego bylimy wiadkami w pierwszym tysicleciu, gdyby nie w posiew mczeski oraz wielkie dziedzictwo witoci pierwszych pokole chrzecijan. U kresu drugiego tysiclecia Koci znowu sta si Kocioem mczennikw. Przeladowania ludzi wierzcych - kapanw, zakonnikw i wieckich - zaowocoway wielkim posiewem mczennikw w rnych czciach wiata. wiadectwo dawane Chrystusowi a do przelania krwi, stao si wsplnym dziedzictwem zarwno katolikw, jak prawosawnych, anglikanw i protestantw, co podkreli ju Pawe VI w homilii wygoszonej z okazji kanonizacji mczennikw ugandyjskich”... „W perspektywie trzeciego tysiclecia bdzie uzupenienie martyrologiw Kocioa powszechnego, ze szczeglnym uwzgldnieniem witoci tych, ktrzy yli Chrystusow prawd take w naszych czasach. Naley popiera uznanie heroicznoci cnt zwaszcza witobliwych wiernych wieckich, ktrzy realizowali swe powoanie chrzecijaskie w maestwie. ywic przewiadczenie, e w rzeczywistoci nie brak owocw witoci rwnie w tym stanie, czujemy potrzeb znalezienia odpowiednich sposobw, aeby wito ta bya przez Koci stwierdzana i stawiana za wzr dla innych chrzecijaskich maonkw.” (TERTIO MILLENNIO ADVENIENTE Jana Pawa II). „Drogi witoci s wielorakie i dostosowane do kadego powoania. Skadam dziki Bogu za to, e pozwoli mi beatyfikowa i kanonizowa w minionych latach tak wielu chrzecijan, a wrd nich licznych wiernych wieckich, ktrzy uwicili si w najzwyklejszych okolicznociach ycia” (Novo Millennio Ineunte).
 
    ::    Sowo na 09-02-2008 r.    ::
   Dziaalno Filipa w Samarii. Ci, ktrzy si rozproszyli, gosili w drodze sowo. Filip przyby do miasta Samarii i gosi im Chrystusa. Tumy suchay z uwag i skupieniem sw Filipa, poniewa widziay znaki, ktre czyni. Z wielu bowiem optanych wychodziy z dononym krzykiem duchy nieczyste, wielu te sparaliowanych i chromych zostao uzdrowionych. Wielka rado zapanowaa w tym miecie. Pewien czowiek, imieniem Szymon, ktry dawniej zajmowa si czarn magi, wprawia w zdumienie lud Samarii i twierdzi, e jest kim niezwykym. Powaali go wszyscy od najmniejszego do najwikszego: "Ten jest wielk moc Bo" - mwili. A liczyli si z nim dlatego, e ju od do dugiego czasu wprawia ich w podziw swoimi magicznymi sztukami. Lecz kiedy uwierzyli Filipowi, ktry naucza o krlestwie Boym oraz o imieniu Jezusa Chrystusa, zarwno mczyni, jak i kobiety przyjmowali chrzest. Uwierzy rwnie sam Szymon, a kiedy przyj chrzest, towarzyszy wszdzie Filipowi i zdumiewa si bardzo na widok dokonywanych cudw i znakw.
(Dz 8,4-13)


   Komentarz: Dziaalno Filipa pena dokonywanych cudw i znakw dowodzi, e Duch wity, ktry zstpi na apostow, zstpowa rwnie na tych, na ktrych apostoowie nakadali rce i modlili si. Ten Duch nadal dziaa w Kociele witym i zapewnia mu bycie w jednoci z Bogiem. Jest Bogiem mieszkajcym w kadym czowieku, a poprzez sakramenty uobecnia si mocniej w yciu kadego wierzcego. Mwi o tym Sobr: „Duch wity mieszka w Kociele, a take w sercach wiernych, jak w wityni (por. 1 Kor 3, 16; 6, 19); w nich przemawia i daje wiadectwo przybrania za synw (por. Ga 4, 6; Rz 8, 15-16. 26). Prowadzc Koci do wszelkiej prawdy (por. J 16, 13) i jednoczc we wsplnocie (in communione) i w posudze, uposaa go w rozmaite dary hierarchiczne oraz charyzmatyczne i przy ich pomocy nim kieruje oraz owocami swoimi go przyozdabia (por. Ef 4, 11-12; 1 Kor 12, 4; Ga 5, 22). Moc Ewangelii utrzymuje Koci w cigej modoci, ustawicznie go odnawia i do doskonaego zjednoczenia z Oblubiecem prowadzi” (Encyklika Dominum et vivificantem Jana Pawa II). Koci nowego tysiclecia powraca do swoich rde, do swoich korzeni i pocztkw, kiedy to Duch wity w tak bardzo widoczny sposb dziaa wrd pierwszych chrzecijan, kiedy ich umacnia, prowadzi i chroni. Mimo przeladowa, Koci Chrystusowy rozwija si. To moc Ducha witego sprawiaa. Ta moc przejawiaa si w sowach, ktre gosili, w modlitwie, w darach, w nadnaturalnych zjawiskach i wydarzeniach. „W naszym wieku, kiedy ludzko (przekroczya kres) drugiego tysiclecia po Chrystusie, w czas Kocioa wyrazi si w sposb szczeglny wanie poprzez Sobr Watykaski II jako sobr naszego stulecia. Wiadomo, e by to sobr w szczeglnej mierze „eklezjologiczny”: sobr na temat Kocioa. Rwnoczenie za nauczanie tego soboru jest gruntownie „pneumatologiczne”: przeniknite prawd o Duchu witym jako duszy Kocioa. Mona powiedzie, e w swoim bogatym nauczaniu zawar Sobr Watykaski II to wszystko, i to wanie co „Duch mwi do Kociow” (por. Ap 2, 29; 3, 6. 13. 22) na obecnym etapie historii zbawienia” (tame).

 
    ::    Sowo na 10-02-2008 r.    ::
   Apostoowie Piotr i Jan w Samarii. Kiedy Apostoowie w Jerozolimie dowiedzieli si, e Samaria przyja sowo Boe, wysali do niej Piotra i Jana, ktrzy przyszli i modlili si za nich, aby mogli otrzyma Ducha witego. Bo na adnego z nich jeszcze nie zstpi. Byli jedynie ochrzczeni w imi Pana Jezusa. Wtedy wic wkadali [Apostoowie] na nich rce, a oni otrzymywali Ducha witego. Kiedy Szymon ujrza, e Apostoowie przez wkadanie rk udzielali Ducha witego, przynis im pienidze. "Dajcie i mnie t wadz - powiedzia - aby kady, na kogo wo rce, otrzyma Ducha witego". "Niech pienidze twoje przepadn razem z tob - odpowiedzia mu Piotr - gdy sdzie, e dar Boy mona naby za pienidze. Nie masz adnego udziau w tym dziele, bo serce twoje nie jest prawe wobec Boga. Odwr si wic od swego grzechu i pro Pana, a moe ci odpuci twj zamiar. Bo widz, e jeste ci gorzk i wizk nieprawoci". A Szymon odpowiedzia: "Mdlcie si za mn do Pana, aby nie spotkao mnie nic z tego, cocie powiedzieli".
(Dz 8,14-24)


   Komentarz: W kolejnym fragmencie Dziejw Apostolskich zwraca nasz uwag rwnowaga w wyznawaniu wiary w Trzy Osoby Boskie i ich wzajemne dziaanie. W Kociele Chrystusowym nastpoway rne okresy. Duch wity raz by bardzo czczony, kiedy indziej niemale zapominano o Nim. Sobr Watykaski II przywraca ow rwnowag w Kociele. Apostoowie gosili nauk Chrystusow, przekazywali dobr Nowin o Jego zmartwychwstaniu, o odkupieczej mierci na Krzyu i wylaniu Ducha witego. O obietnicy Ojca danej przed wiekami, ktra to wypenia si w Chrystusie. Potem nakadali rce na tych, ktrzy uwierzyli i modlili si, a wtedy zstpowa Duch wity i napenia ich serca mioci, wiar i wszelkimi darami tak, i mieli odwag wyznawa wiar w Chrystusa nawet w obliczu mierci mczeskiej. Sobr powraca do korzeni. Do wiary w jednego Boga, ktry jest w Trzech Osobach. Do wiary w Boga Ojca Stworzyciela wiata, w Jezusa Chrystusa Jego Syna, ktrego da nam, abymy stali si wszyscy Jego dziemi, i w Ducha witego, ktry po zmartwychwstaniu i wniebowstpieniu Jezusa zosta zesany jako Duch Boga - Duch Pocieszyciel, Duch, ktry ma umacnia w wierze. Chrzecijanin trzeciego tysiclecia wedug tych wskaza ma wyznawa z wiar, moc, z gbi serca, szczerze i otwarcie wiar w Boga! Pragn caym sercem odnowy swej wiary. Woa z caych si Ducha Jezusa i uczestniczy w Jego peni. Zgodnie z nauk Soboru mamy sta si wyznawcami wiary w Zmartwychwstanie, w Zesanie Ducha witego, ktry do tej pory dziaa w Kociele oywiajc Go, prowadzc i umacniajc. Teraz za ten sam Duch pragnie dokona odnowy caego Kocioa. Niech zatem nasze wysiki zmierzaj ku naladowaniu ycia apostow, ycia pierwszych chrzecijan. Naladujmy ich w mioci, wierze i wzajemnym przebywaniu (por. Encyklika Dominum et vivificantem Jana Pawa II).
 
    ::    Sowo na 11-02-2008 r.    ::
   Filip nawraca dworzanina etiopskiego. Kiedy dali wiadectwo i opowiedzieli sowo Pana, udali si w drog powrotn do Jerozolimy i gosili Ewangeli w wielu wioskach samarytaskich. "Wsta i id okoo poudnia na drog, ktra prowadzi z Jerozolimy do Gazy: jest ona pusta" - powiedzia anio Paski do Filipa. A on poszed. Wanie wtedy przyby do Jerozolimy odda pokon Bogu Etiop, dworski urzdnik krlowej etiopskiej, Kandaki, zarzdzajcy caym jej skarbcem, i wraca, czytajc w swoim wozie proroka Izajasza. "Podejd i przycz si do tego wozu!" - powiedzia Duch do Filipa. Gdy Filip podbieg, usysza, e tamten czyta proroka Izajasza: "Czy rozumiesz, co czytasz?" - zapyta. A tamten odpowiedzia: "Jake mog [rozumie], jeli mi nikt nie wyjani?" I zaprosi Filipa, aby wsiad i spocz przy nim. A czyta ten urywek Pisma: Prowadz Go jak owc na rze, i jak baranek, ktry milczy, gdy go strzyg, tak On nie otwiera ust swoich. W Jego unieniu odmwiono Mu susznoci. Kt zdoa opisa rd Jego? Bo Jego ycie zabior z ziemi. "Prosz ci, o kim to Prorok mwi, o sobie czy o kim innym?" - zapyta Filipa dworzanin. A Filip wychodzc z tego [tekstu] Pisma opowiedzia mu Dobr Nowin o Jezusie. W czasie podry przybyli nad jak wod: "Oto woda - powiedzia dworzanin - c przeszkadza, abym zosta ochrzczony?" I kaza zatrzyma wz, i obaj, Filip i dworzanin, zeszli do wody. I ochrzci go. A kiedy wyszli z wody, Duch Paski porwa Filipa i dworzanin ju nigdy go nie widzia. Jecha za z radoci swoj drog. A Filip znalaz si w Azocie i gosi Ewangeli od miasta do miasta, a dotar do Cezarei.

(Dz 8,25-40)


   Komentarz: Czas Kocioa rozpocz wraz z Zesaniem Ducha witego, ktry oywia Koci. Jego oywienie objawia si przez liczne dary, ktrymi Koci posuguje i otwiera serca na Boe dziaanie. Wyej podany fragment z Dziejw Apostolskich ukazuje jak kolejne osoby, ktre otworzyy serce, otrzymyway liczne aski objawiajce si rwnie na zewntrz. Koci pierwotny to Koci Duchowy, w ktrym Duch przejawia si, dziaa, a wierni chodz w Duchu. Dary, ktre dzisiaj dziwi, zaskakuj, szokuj, w yciu pierwszych chrzecijan byy czym zwyczajnym. Nikt nie hamowa tego pomienia mioci wybuchajcego w kolejnych duszach. Wsplnota Kocioa opisana przez w. ukasza, to Wsplnota Ducha witego. Caa jest natchniona i prowadzona przez Ducha Boego. Takiego otwarcia serc i dusz potrzeba Kocioowi wchodzcemu w nowe tysiclecie! Potrzeba tego ywego pomienia mioci w sercach wszystkich wierzcych, oddania si pod Jego wadanie. Potrzeba otwarcia oczu, uszu, ust, serc i dusz wierzcych na Ducha witego, by mogy jak najszybciej ujawnia si Jego dary. Tak, jak nie mona pochwyci wiatru w donie, jak nie mona zamkn w doniach ognia, jak nie mona powstrzyma wodospadu, jak nie mona zatrzyma deszczu, tak nie powstrzymamy Ducha witego, ktry pragnie i w czasach obecnych napenia swj Koci rozlicznymi darami! Takiego Kocioa pragn, o takim Kociele Ducha witego mwi czsto papie Jan Pawe II. W Encyklice o Duchu witym wskazuje potrzeb budzenia wiary w Jezusa Chrystusa, ktry tego Ducha Kocioowi obieca i zesa! Zachca, by czyta Ewangelie i Dzieje Apostolskie! Powrci do korzeni! Powrci do Chrystusa! By Koci y na wzr pierwszych wsplnot chrzecijaskich (por. Encyklika Dominum et vivificantem Jana Pawa II).
 
    ::    Sowo na 12-02-2008 r.    ::
   Nawrcenie Szawa. Szawe cigle jeszcze sia groz i dysza dz zabijania uczniw Paskich. Uda si do arcykapana i poprosi go o listy do synagog w Damaszku, aby mg uwizi i przyprowadzi do Jerozolimy mczyzn i kobiety, zwolennikw tej drogi, jeliby jakich znalaz. Gdy zblia si ju w swojej podry do Damaszku, olnia go nagle wiato z nieba. A gdy upad na ziemi, usysza gos, ktry mwi: "Szawle, Szawle, dlaczego Mnie przeladujesz?" "Kto jeste, Panie?" - powiedzia. A On: "Ja jestem Jezus, ktrego ty przeladujesz. Wsta i wejd do miasta, tam ci powiedz, co masz czyni". Ludzie, ktrzy mu towarzyszyli w drodze, oniemieli ze zdumienia, syszeli bowiem gos, lecz nie widzieli nikogo. Szawe podnis si z ziemi, a kiedy otworzy oczy, nic nie widzia. Wprowadzili go wic do Damaszku, trzymajc za rce. Przez trzy dni nic nie widzia i ani nie jad, ani nie pi. W Damaszku znajdowa si pewien ucze, imieniem Ananiasz. "Ananiaszu!" - przemwi do niego Pan w widzeniu. A on odrzek: "Jestem, Panie!" A Pan do niego: "Id na ulic Prost i zapytaj w domu Judy o Szawa z Tarsu, bo wanie si modli". (I ujrza w widzeniu, jak czowiek imieniem Ananiasz wszed i pooy na nim rce, aby przejrza). "Panie - odpowiedzia Ananiasz - syszaem z wielu stron, jak duo zego wyrzdzi ten czowiek witym Twoim w Jerozolimie. I ma on take wadz od arcykapanw wizi tutaj wszystkich, ktrzy wzywaj Twego imienia". "Id - odpowiedzia mu Pan - bo wybraem sobie tego czowieka za narzdzie. On zaniesie imi moje do pogan i krlw, i do synw Izraela. I poka mu, jak wiele bdzie musia wycierpie dla mego imienia". Wtedy Ananiasz poszed. Wszed do domu, pooy na nim rce i powiedzia: "Szawle, bracie, Pan Jezus, ktry ukaza ci si na drodze, ktr szede, przysa mnie, aby przejrza i zosta napeniony Duchem witym". Natychmiast jakby uski spady z jego oczu i odzyska wzrok, i zosta ochrzczony. A gdy go nakarmiono, odzyska siy.
(Dz 9,1-19)


   Komentarz: Nawrcenie w. Pawa opisane w powyszym fragmencie Dziejw Apostolskich nawizuje do wspominanego wczeniej nadzwyczajnego dziaania Ducha witego w pierwotnym Kociele. Ukazan tu tajemnic dziaania Boego wyjania w cytowanej ju wczeniej Encyklice o Duchu witym papie Jan Pawe II. „Poczynajc od wiadectwa jerozolimskiej Pidziesitnicy, dziaanie Ducha Prawdy, ktry „przekonywa wiat o grzechu” odrzucenia Chrystusa, jest w sposb organiczny zespolone z dawaniem wiadectwom o tajemnicy paschalnej: o tajemnicy Ukrzyowanego i Zmartwychwstaego. W takim za zespoleniu samo owo „przekonywanie o grzechu” odsania swj zbawczy wymiar. „Przekonywanie” to bowiem ma na celu nie samo oskarenie wiata ani tym bardziej — jego potpienie. Chrystus nie przyszed na wiat, aby go osdzi i potpi, lecz — by go zbawi (por. J 3, 17; 12, 47). Uwydatnia si to ju w pierwszym przemwieniu, kiedy Piotr mwi dononym gosem: „Niech wic cay dom Izraela wie z niewzruszon pewnoci, e tego Jezusa, ktrego wycie ukrzyowali, uczyni Bg i Panem, i Mesjaszem” (Dz 2, 36). Z kolei za, gdy zebrani pytaj Piotra i Apostow: „C mamy czyni, bracia?”, sysz odpowied: „Nawrcie si (...) i niech kady z was ochrzci si w imi Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechw waszych, a wemiecie w darze Ducha witego” (Dz 2, 37). W taki sposb „przekonywanie o grzechu” staje si rwnoczenie przekonywaniem o odpuszczeniu grzechw w mocy Ducha witego. Piotr w swoim jerozolimskim przemwieniu nawouje do nawrcenia si, podobnie jak Jezus nawoywa suchaczy u pocztku swej mesjaskiej dziaalnoci (por. Mk 1, 15). Nawrcenie domaga si przekonania o grzechu, zawiera w sobie wewntrzny sd sumienia — a sd ten, bdc sprawdzianem dziaania Ducha Prawdy wewntrz czowieka, rwnoczenie staje si nowym pocztkiem obdarowania czowieka ask i mioci: „Wemijcie Ducha witego!” (J 20, 22). Tak wic odnajdujemy w owym „przekonywaniu o grzechu” dwoiste obdarowanie: obdarowanie prawd sumienia i obdarowanie pewnoci Odkupienia. Duch Prawdy jest Pocieszycielem. Przekonywanie o grzechu, przez posug przepowiadania apostolskiego rodzcego si Kocioa, zostaje odniesione — pod tchnieniem Ducha Pidziesitnicy — do odkupieczej mocy Chrystusa ukrzyowanego i zmartwychwstaego. W ten sposb wypeniaj si sowa wypowiedziane o Duchu witym przed Pasch: „z mojego wemie i wam objawi”. Kiedy wic, w czasie wydarze Pidziesitnicy, Piotr mwi o grzechu tych ktrzy „nie uwierzyli” (por. J 16, 9), ktrzy wydali na haniebn mier Jezusa z Nazaretu — to sowa jego s zarazem wiadectwem o zwycistwie nad grzechem. Jest to zwycistwo, ktre dokonao si poniekd za porednictwem tego wanie grzechu — najwikszego, jakiego czowiek mg si dopuci: zabjstwa Jezusa, Syna Boego, wspistotnego Ojcu! Podobnie jednak, jak mier Boga-Syna przezwyciya ludzk mier: „Ero mors tua, o mors” (Oz 13, 14 Wlg; por.1 Kor 15, 55), tak rwnie grzech ukrzyowania Boga-Syna przezwycia ludzki grzech! w jerozolimski grzech z dnia Wielkiego Pitku — a zarazem: kady ludzki grzech. Temu bowiem, co ze strony ludzi byo najwikszym grzechem, w sercu Odkupiciela odpowiada ofiara najwikszej mioci, ktra przewysza zo wszystkich grzechw czowieka. Na tej wanie podstawie Koci nie waha si w liturgii rzymskiej w czasie wigilii wielkanocnej powtarza co roku: „O felix culpa!” w piewanym przez diakona Ordziu paschalnym „Exultet” (Encyklika Dominum et vivificantem Jana Pawa II).
 
    ::    Sowo na 13-02-2008 r.    ::
   Pierwsze kroki nawrconego Szawa. Jaki czas spdzi z uczniami w Damaszku i zaraz zacz gosi w synagogach, e Jezus jest Synem Boym. Wszyscy, ktrzy go syszeli, mwili zdumieni: "Czy to nie ten sam, ktry w Jerozolimie przeladowa wyznawcw tego imienia i po to tu przyby, aby ich uwizi i zaprowadzi do arcykapana?" A Szawe wystpowa coraz odwaniej, dowodzc, e Ten jest Mesjaszem, i szerzy zamieszanie wrd ydw mieszkajcych w Damaszku. Po upywie duszego czasu ydzi postanowili go zgadzi. Szawe dowiedzia si o ich zamiarach. A strzegli bram we dnie i w nocy, aby go zgadzi. Uczniowie wic spucili go noc w koszu na sznurze przez mur i wyprawili. Kiedy przyby do Jerozolimy, prbowa przyczy si do uczniw, lecz wszyscy bali si go, nie wierzc, e jest uczniem. Dopiero Barnaba przygarn go i zaprowadzi do Apostow, i opowiedzia im, jak w drodze [Szawe] ujrza Pana, ktry przemwi do niego, i z jak si przekonania przemawia w Damaszku w imi Jezusa. Dziki temu przebywa z nimi w Jerozolimie. Przemawia te i rozprawia z hellenistami, ktrzy usiowali go zgadzi. Bracia jednak dowiedzieli si o tym, odprowadzili go do Cezarei i wysali do Tarsu. A Koci cieszy si pokojem w caej Judei, Galilei i Samarii. Rozwija si i y bogobojnie, i napenia si pociech Ducha witego.
(Dz 9,20-31)


   Komentarz: Koci pierwotny, ktry napotyka na trudnoci hartuje si, a Bg wyprowadza kolejne przejawy dobra w postaci wzrastajcej liczby osb uczestniczcych w jego yciu. Ronie mio, s liczne nawrcenia i uzdrowienia, jako owoc przeywanego czasu prby. Tak jak Apostoowie, podobnie i nawrcony w. Pawe przeywa czas, w ktrym przekonuje o swej mioci do Chrystusa i Kocioa. Ta mio jest si, ktra pomoe mu przetrwa trudny okres przygotowania do realizacji dalszego powoania. Ogrom mioci zaczerpnitej od Jezusa daje w. Pawowi si trwania przy Bogu pokonujcemu trudnoci. Zatem i chrzecijanie trzeciego tysiclecia, realizujc podobn drog w zjednoczeniu z pierwszymi uczniami Chrystusa winni opiera wszystko na wierze i ufnoci. Nie mona da si zwie podstpnym zakusom, ktre rnymi sposobami prbuj odcign od Boga, od Kocioa, od modlitwy, ycia sakramentalnego, itd. Zapamitajmy: modlitwa osobista, Eucharystia, bycie we Wsplnocie Kocioa - to pomaga wierzcym przeciwstawi si zu. Pomaga, mimo licznych pokus, dzielnie odpiera wroga i korzysta z wielkich ask podtrzymujcych przed upadkami. Bg oczekuje take od nas wielkiego zaangaowania w dziele ewangelizacji i usposabia do przyjmowania cierpie na rzecz Kocioa. Jak w. Pawe, mamy pon mioci czyst do Boga i ludzi i wszystko ofiarowywa Bogu. On oczekuje naszego cakowitego oddania si Jemu za Koci, powicenia dla niego swego ycia (por. Encyklika Dominum et vivificantem Jana Pawa II).
 
    ::    Sowo na 14-02-2008 r.    ::
   Cuda w. Piotra. Kiedy Piotr odwiedza wszystkich, przyszed te do witych, ktrzy mieszkali w Liddzie. Znalaz tam pewnego czowieka imieniem Eneasz, ktry by sparaliowany i od omiu lat lea w ku. "Eneaszu - powiedzia do niego Piotr - Jezus Chrystus ci uzdrawia, wsta i zaciel swoje ko!" I natychmiast wsta. Widzieli go wszyscy mieszkacy Liddy i Saronu i nawrcili si do Pana. Mieszkaa te w Jafie pewna uczennica imieniem Tabita, co znaczy Gazela. Czynia ona duo dobrego i dawaa hojne jamuny. Wtedy wanie zachorowaa i umara. Obmyto j i pooono w izbie na pitrze. Lidda leaa blisko Jafy; gdy wic uczniowie dowiedzieli si, e jest tam Piotr, wysali do niego dwch posacw z prob: "Przyjd do nas bez zwoki!" Piotr poszed z nimi, a gdy przyszed, zaprowadzili go do izby na grze. Otoczyy go wszystkie wdowy i pokazyway mu ze zami w oczach chitony i paszcze, ktre zrobia im Gazela za swego ycia. Po usuniciu wszystkich, Piotr upad na kolana i modli si. Potem zwrci si do ciaa i rzek: "Tabito, wsta!" A ona otwara oczy i zobaczywszy Piotra, usiada. Piotr poda jej rk i podnis j. Zawoa witych i wdowy i ujrzeli j yw. Wie o tym rozesza si po caej Jafie i wielu uwierzyo w Pana. [Piotr] za jeszcze przez duszy czas przebywa w Jafie u niejakiego Szymona, garbarza.
(Dz 9,32-43)


   Komentarz: „Tajemnica Zmartwychwstania i Pidziesitnicy jest goszona i przeywana przez Koci, ktry dziedziczy i kontynuuje wiadectwo Apostow o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Jest on wiecznym wiadkiem tego zwycistwa nad mierci, ktre objawio moc Ducha witego, a zarazem sprawio nowe Jego przyjcie: Jego now obecno w ludziach i w wiecie. W zmartwychwstaniu Chrystusa bowiem Duch wity-Parakletos objawi si nade wszystko jako Ten, ktry daje ycie. „Ten, co wskrzesi Chrystusa [Jezusa] z martwych, przywrci do ycia wasze miertelne ciaa mocy mieszkajcego w was swego Ducha” (Rz 8, 11). W imi zmartwychwstania Chrystusa Koci gosi ycie, ktre objawio si poza granic mierci: ycie, ktre jest potniejsze od mierci gosi rwnoczenie Tego, ktry daje to ycie. Ktry jest Oywicielem. Gosi — a nade wszystko wsppracuje z Nim w dawaniu tego ycia. Jeeli bowiem „ciao podlega mierci ze wzgldu na skutki grzechu, duch (...) posiada ycie na skutek usprawiedliwienia” (Rz 8, 10), dokonanego przez Chrystusa ukrzyowanego i zmartwychwstaego W imi Chrystusowego zmartwychwstania Koci, w cisej jednoci i pokornej posudze Duchowi witemu, suy temu yciu, ktre pochodzi od Boga samego” (Encyklika Dominum et vivificantem Jana Pawa II). Jake widoczna jest tu – w odniesieniu do powyszego fragmentu Dziejw Apostolskich - potrzeba odrodzenia Kocioa Chrystusowego wkraczajcego w nowe tysiclecie. Jake czsto jestemy smutnymi, wspczesnymi wiernymi. Jak bardzo odeszlimy od rda swej wiary, jak bardzo brakuje nam mioci i ufnoci. Jake niewielk wiedz posiadamy o swej wierze, korzeniach i historii. Brakuje nam zapau pierwszych chrzecijan. Brakuje nam ich mioci! Brakuje nam ich wiary! Jake widoczna jest tu potrzeba naszego powrotu do podstaw ycia chrzecijaskiego! By to uczyni trzeba z naszej strony wielkiej mobilizacji, czytania Ewangelii, poznawania od nowa ycia Jezusa, czytania Dziejw Apostolskich i Listw Apostolskich, oraz zagbiania si w ich tre. wity Piotr i pozostali Apostoowie powinni dla nas wszystkich sta si przewodnikami po wczesnym wiecie. Wsuchujc si w ich pouczenia i przyjmujc je my, chrzecijanie wkraczajcy w ten nowy wiek, winnimy poczu si pierwszymi chrzecijanami, porwanymi pomieniem Ducha witego. Jego ar mioci winien rozpali nasze serca i rozbudzi zapa apostolski, a troska o Krlestwo Mioci pobudza do nieustannej modlitwy.
 
    ::    Sowo na 15-02-2008 r.    ::
   (1) Powoanie setnika Korneliusza. W Cezarei mieszka czowiek imieniem Korneliusz, setnik z kohorty zwanej Italsk, pobony i "bojcy si Boga" wraz z caym swym domem. Dawa on wielkie jamuny ludowi i zawsze modli si do Boga. Okoo dziewitej godziny dnia ujrza wyranie w widzeniu anioa Paskiego, ktry wszed do niego i powiedzia: "Korneliuszu!" On za wpatrujc si w niego z lkiem zapyta: "Co, panie?" Odpowiedzia mu: "Modlitwy twoje i jamuny stay si ofiar, ktra przypomniaa ciebie Bogu. A teraz polij ludzi do Jafy i sprowad niejakiego Szymona, zwanego Piotrem! Jest on gociem pewnego Szymona, garbarza, ktry ma dom nad morzem". Kiedy znik anio, ktry z nim mwi, [Korneliusz] zawoa dwch domownikw i pobonego onierza spord swoich podwadnych. Opowiedzia im wszystko i posa ich do Jafy.
Nastpnego dnia, gdy oni byli w drodze i zbliali si do miasta, wszed Piotr na dach, aby si pomodli. Bya mniej wicej szsta godzina. Odczuwa gd i chcia co zje. Kiedy przygotowywano mu posiek, wpad w zachwycenie. Widzi niebo otwarte i jaki spuszczajcy si przedmiot, podobny do wielkiego ptna czterema kocami opadajcego ku ziemi. Byy w nim wszelkie zwierzta czworonone, pazy naziemne i ptaki powietrzne. "Zabijaj, Piotrze i jedz!" - odezwa si do niego gos. "O nie, Panie! Bo nigdy nie jadem nic skaonego i nieczystego" - odpowiedzia Piotr. A gos znowu po raz drugi do niego: "Nie nazywaj nieczystym tego, co Bg oczyci". Powtrzyo si to trzy razy i natychmiast wzito ten przedmiot do nieba.
(Dz 10,1-16)


   Komentarz: To, co spotkao w. Piotra Jan Pawe II w Encyklice o Duchu witym nazywa wyzwoleniem od rnorakich determinizmw. Czytamy w niej: „Gdy pod wpywem Parakleta ludzie — czy to jako osoby, czy wsplnoty — odkrywaj ten Boski wymiar swego istnienia i ycia, zdolni s wyzwala si od rnorakich determinizmw, zrodzonych nade wszystko z materialistycznych podstaw mylenia, z praktyki i odpowiedniej metodologii. W naszej epoce elementy te zdoay wtargn do wntrza ludzkiego, do owego sanktuarium sumienia, gdzie Duch wity nieustannie daje wiato i moc do nowego ycia wedle „wolnoci dzieci Boych”. Dojrzewanie czowieka w tym yciu jest utrudnione przez uwarunkowania i naciski otwierane przez ukady i mechanizmy panujce w rnych strukturach spoecznych. Mona powiedzie, e w wielu wypadkach te czynniki spoeczne, zamiast popiera rozwj i ekspansj ducha ludzkiego, ostateczne odrywaj go od caej prawdy jego bytu i ycia, ktrej strzee Duch wity, a podporzdkowuj go „wadcy tego wiata”. Jan Pawe II rwnie zwraca uwag, i Wielki Jubileusz dwutysiclecia zawiera w sobie ordzie wyzwolenia za spraw Ducha witego, ktry jedynie moe dopomc osobom i wsplnotom do uwolnienia si ze starych i nowych determinizmw, prowadzc je prawem „Ducha, ktry daje ycie w Chrystusie Jezusie” (Rz 8, 2), odkrywajc i urzeczywistniajc w ten sposb pen miar prawdziwej wolnoci czowieka. Tam bowiem gdzie jest Duch Paski — tam wolno, pisze w. Pawe (2 Kor 3, 17)" (Encyklika Dominum et vivificantem Jana Pawa II).
 
    ::    Sowo na 16-02-2008 r.    ::
   (2) Powoanie setnika Korneliusza. Kiedy Piotr zastanawia si, co moe oznacza widzenie, ktre mia, przed bram stanli wysacy Korneliusza, dopytawszy si o dom Szymona. "Czy przebywa tu w gocinie Szymon, zwany Piotrem?" - pytali gono. Kiedy Piotr rozmyla jeszcze nad widzeniem, powiedzia do niego Duch: "Poszukuje ci trzech ludzi. Zejd wic i id z nimi bez wahania, bo Ja ich posaem". Piotr zszed do owych ludzi i powiedzia: "Ja jestem tym, ktrego szukacie. Z jak spraw przybylicie?" A oni odpowiedzieli: "Setnik Korneliusz, czowiek sprawiedliwy i bogobojny, o czym zawiadczy moe caa ludno ydowska otrzyma polecenie od anioa witego, aby ci wezwa do swego domu i wysucha tego, co mu powiesz". [Piotr] wic zaprosi ich do wntrza i ugoci. A nastpnego dnia wyruszy razem z nimi w towarzystwie niektrych braci z Jafy. Nazajutrz wszed do Cezarei. Korneliusz oczekiwa ich, zwoawszy swych krewnych i najbliszych przyjaci. A kiedy Piotr wchodzi, Korneliusz wyszed mu na spotkanie, pad mu do ng i odda mu pokon. Piotr podnis go ze sowami: "Wsta, ja te jestem czowiekiem". Rozmawiajc z nim, wszed i zasta licznie zgromadzonych. Przemwi wic do nich: "Wiecie, e zabronione jest ydowi przestawa z cudzoziemcem lub przychodzi do niego. Lecz Bg mi pokaza, e nie wolno adnego czowieka uwaa za skaonego lub nieczystego. Dlatego te wezwany przybyem bez sprzeciwu.
(Dz 10,17-29)


   Komentarz: Sowa wypowiedziane przez Apostoa Piotra „nie wolno adnego czowieka uwaa za skaonego lub nieczystego” przypominaj prawd o „uniwersalizmie Odkupienia”. Papie Jan Pawe II we wspominanej wczeniej Encyklice wyjania: „Kiedy Chrystus w przeddzie Paschy mwi o Duchu witym jako Tym, ktry „przekona wiat o grzechu”, wypowied ta zdaje si mie z jednej strony moliwie najszerszy zasig, wskazujc na og grzechw w dziejach ludzkoci. Z drugiej strony jednake, kiedy Jezus wyjania, e grzech w polega na tym, i „nie uwierzyli w Niego”, zasig w wydaje si zawa do tych, ktrzy odrzucili mesjaskie posannictwo Syna Czowieczego, skazujc go na mier krzyow. Trudno jednak nie dostrzec, e w „wski”, historycznie okrelony zasig znaczenia grzechu — rozprzestrzenia si do zasigu uniwersalnego, z racji uniwersalizmu Odkupienia, jakie dokonao si poprzez Krzy. Objawienie tajemnicy Odkupienia otwiera drog do takiego rozumienia, w ktrym kady grzech, gdziekolwiek i kiedykolwiek popeniony, zostaje odniesiony do Krzya Chrystusa — a wic porednio rwnie — do grzechu tych, ktrzy „nie uwierzyli w Niego”, skazujc Jezusa z Nazaretu na mier krzyow. (...) Zwizek pomidzy zapowiedzi i obietnic (wspomnianego uniwersalizmu) jest wyrany. Poprzez rozwaany fragment Dziejw Apostolskich jestemy po prostu wiadkami wypenienia si Chrystusowej obietnicy. Paraklet Przychodzi — zostaje posany od Ojca — „po” odejciu Chrystusa, „za cen” tego odejcia. Byo to naprzd odejcie przez mier krzyow, z kolei za — czterdziestego dnia po zmartwychwstaniu — poprzez chrystusowe wstpienie do nieba. Jeszcze w momencie wniebowstpienia Chrystus nakaza apostoom „nie odchodzi z Jerozolimy, ale oczekiwa obietnicy Ojca”; „wkrtce zostaniecie ochrzczeni Duchem witym”, „gdy Duch wity zstpi na was, otrzymacie Jego moc i bdziecie moimi wiadkami w Jerozolimie i w caej Judei, i w Samarii, i a po krace ziemi” (Dz 1, 4. 5. 8). (por. Encyklika Dominum et vivificantem Jana Pawa II).
 
    ::    Sowo na 17-02-2008 r.    ::
   (3) Powoanie setnika Korneliusza. Zapytuj wic: po co mnie sprowadzilicie?" Korneliusz odpowiedzia: "Cztery dni temu, gdy modliem si o godzinie dziewitej w swoim domu, stan przede mn m w lnicej szacie i rzek: "Korneliuszu, twoja modlitwa zostaa wysuchana i Bg wspomnia na twoje jamuny. Polij wic do Jafy i wezwij Szymona, zwanego Piotrem. Jest on gociem w domu Szymona garbarza, nad morzem". Posaem wic natychmiast do ciebie, a ty dobrze zrobie, e przyszed. Teraz my wszyscy stoimy przed Bogiem, aby wysucha wszystkiego, co Pan tobie poleci". Wtedy Piotr przemwi w duszym wywodzie: "Przekonuj si, e Bg naprawd nie ma wzgldu na osoby. Ale w kadym narodzie miy jest Mu ten, kto si Go boi i postpuje sprawiedliwie. Posa swe sowo synom Izraela, zwiastujc im pokj przez Jezusa Chrystusa. On to jest Panem wszystkich. Wiecie, co si dziao w caej Judei, poczwszy od Galilei, po chrzcie, ktry gosi Jan. Znacie spraw Jezusa z Nazaretu, ktrego Bg namaci Duchem witym i moc. Dlatego e Bg by z Nim, przeszed On dobrze czynic i uzdrawiajc wszystkich, ktrzy byli pod wadz diaba. A my jestemy wiadkami wszystkiego, co zdziaa w ziemi ydowskiej i w Jerozolimie. Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. Bg wskrzesi Go trzeciego dnia i pozwoli Mu ukaza si nie caemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio przez Boga na wiadkw, ktrzymy z Nim jedli i pili po Jego zmartwychwstaniu. On nam rozkaza ogosi ludowi i da wiadectwo, e Bg ustanowi Go sdzi ywych i umarych. Wszyscy prorocy wiadcz o tym, e kady, kto w Niego wierzy, przez Jego imi otrzymuje odpuszczenie grzechw". Kiedy Piotr jeszcze mwi o tym, Duch wity zstpi na wszystkich, ktrzy suchali nauki. I zdumieli si wierni pochodzenia ydowskiego, ktrzy przybyli z Piotrem, e dar Ducha witego wylany zosta take na pogan. Syszeli bowiem, e mwi jzykami i wielbi Boga. Wtedy odezwa si Piotr: "Kt moe odmwi chrztu tym, ktrzy otrzymali Ducha witego tak samo jak my?" I rozkaza ochrzci ich w imi Jezusa Chrystusa. Potem uprosili go, aby zabawi u nich jeszcze kilka dni.
(Dz 10,29-48)


   Komentarz: Korneliusz jest jednym z wielu bohaterw Dziejw Apostolskich, „ktrzy – wedug wskaza papiea Jana Pawa II - pozwalaj si Duchowi witemu „przekona o grzechu”, pozwalaj si rwnie „przekona o sprawiedliwoci i o sdzie”. Duch Prawdy, ktry dopomaga ludziom — ludzkim sumieniom — poznawa prawd grzechu, rwnoczenie te sprawia, e poznaj prawd tej sprawiedliwoci, jaka wkroczya w dziele czowieka wraz z Jezusem Chrystusem. W ten sposb ci, ktrzy „przekonani o grzechu” nawracaj si pod dziaaniem Pocieszyciela, zostaj przez Niego niejako wyprowadzeni z orbity „sdu” — tego „sdu”, jakim „wadca tego wiata zosta osdzony” (por. J 16, 11). Nawrcenie w Bosko-ludzkiej gbi tajemnicy oznacza zerwanie wszelkich wizw, jakimi grzech jest powizany w caoksztacie mysterium iniquitatis. Ci zatem, ktrzy si nawracaj, zostaj przez Ducha witego wyprowadzeni z orbity „sdu”, wprowadzeni za do tej sprawiedliwoci, ktra jest w Jezusie Chrystusie — gdy ma j od Ojca (por. J 16, 15) jako odzwierciedlenie witoci trynitarnej. Jest to sprawiedliwo Ewangelii i Odkupienia, sprawiedliwo Kazania na grze i Krzya, ktra sprawia oczyszczenie sumie przez Krew Baranka. Jest to z kolei ta sprawiedliwo, jak Ojciec oddaje Synowi oraz wszystkim, ktrzy z Nim s zjednoczeni przez prawd i mio. W sprawiedliwoci tej Duch wity, ktry jest Duchem Ojca i Syna — ktry „przekonywa wiat o grzechu” — objawia si i uobecnia w czowieku jako Duch ycia wiecznego” (Encyklika Dominum et vivificantem Jana Pawa II).
 
    ::    Sowo na 18-02-2008 r.    ::
   w. Piotr wyjania spraw Korneliusza. Apostoowie i bracia, przebywajcy w Judei, dowiedzieli si, e rwnie poganie przyjli sowo Boe. Kiedy Piotr przyby do Jerozolimy, ci, ktrzy byli pochodzenia ydowskiego, robili mu wymwki. "Wszede do ludzi nieobrzezanych - mwili - i jade z nimi". Piotr wic zacz wyjania im po kolei: "Modliem si - mwi - w miecie Jafie i w zachwyceniu ujrzaem jaki spuszczajcy si przedmiot, podobny do wielkiego ptna czterema kocami opadajcego z nieba. I dotar a do mnie. Przygldajc mu si uwanie, zobaczyem czworonone zwierzta domowe i dzikie pazy i ptaki powietrzne. Usyszaem te gos, ktry mwi do mnie: "Zabijaj, Piotrze, i jedz!" Odpowiedziaem: "O nie, Panie, bo nigdy nie wziem do ust niczego skaonego lub nieczystego". Ale gos z nieba odezwa si po raz drugi: "Nie nazywaj nieczystym tego, co Bg oczyci". Powtrzyo si to trzy razy i wszystko zostao wzite znowu do nieba. Zaraz potem trzech ludzi, wysanych do mnie z Cezarei, stano przed domem, w ktrym mieszkalimy. Duch powiedzia mi, abym bez wahania poszed z nimi. Razem ze mn poszo te tych szeciu braci. Przybylimy do domu owego czowieka. On nam opowiedzia, jak zobaczy anioa, ktry zjawi si w jego domu i rzek: "Polij do Jafy i sprowad Szymona, zwanego Piotrem! On ci pouczy, jak zbawisz siebie i cay swj dom". Kiedy zaczem mwi, Duch wity zstpi na nich, jak na nas na pocztku. Przypomniaem sobie wtedy sowa, ktre wypowiedzia Pan: "Jan chrzci wod, wy za ochrzczeni bdziecie Duchem witym". Jeeli wic Bg udzieli im tego samego daru co nam, ktrzymy uwierzyli w Pana Jezusa Chrystusa, to jake ja mogem sprzeciwia si Bogu?" Gdy to usyszeli, zamilkli. Wielbili Boga i mwili: "A wic i poganom udzieli Bg [aski] nawrcenia, aby yli".
(Dz 11,1-18)


   Komentarz:Modliem si” – mwi Aposto – „Kiedy zaczem mwi, Duch wity zstpi na nich, jak na nas na pocztku.” Papie Jan Pawe II w Encyklice o Duchu witym przypomina: „Duch wity, daje o sobie zna — w swej najprostszej i najpowszechniejszej zarazem postaci — w modlitwie. Pikna i zbawienna jest myl, e gdziekolwiek kto modli si na wiecie, tam jest Duch wity, oywcze tchnienie modlitwy. Pikna i zbawienna jest myl, e jak szeroko rozprzestrzenia si modlitwa na caym okrgu ziemi, w przeszoci, teraniejszoci i przyszoci, tak rozlega jest obecno i dziaanie Ducha witego, ktry „tchnie” modlitw w serce czowieka w caej niezmierzonej gamie rnych sytuacji i warunkw, raz sprzyjajcych, raz przeciwnych yciu duchowemu i religijnemu. Wiele razy pod dziaaniem Ducha witego modlitwa pynie z serca czowieka pomimo zakazw i przeladowa, a nawet wbrew oficjalnym owiadczeniom o areligijnym czy wrcz ateistycznym charakterze ycia publicznego. Modlitwa pozostaje zawsze gosem wszystkich, ktrzy pozornie nie maj gosu, a w gosie tym rozlega si zawsze owo „donone woanie” Chrystusa, o ktrym mwi List do Hebrajczykw (por. Hbr 5, 7). Modlitwa jest te objawieniem owej gbi, jaka waciwa jest sercu czowieka: gbi, ktra jest od Boga i tylko Bg moe j wypeni wanie Duchem witym. Czytamy u w. ukasza: „Jeeli wic wy, cho li jestecie, umiecie dawa dobre dary swoim dzieciom, o ile bardziej Ojciec z nieba da Ducha witego tym, ktrzy Go prosz!” (k 11, 13). Duch wity jest darem, ktry przychodzi do serca ludzkiego wraz z modlitw. W modlitwie objawia si On przede wszystkim jako Dar, „przychodzi bowiem z pomoc naszej saboci”. w. Pawe rozwija wspaniale t myl w Licie do Rzymian, kiedy pisze: „Gdy bowiem nie umiemy si modli tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia si za nami w baganiach, ktrych nie mona wyrazi sowami” (Rz 8, 26). Tak wic Duch wity nie tylko sprawia, e si modlimy, ale prowadzi nas wewntrznie na modlitwie, uzupeniajc nasz nieumiejtno modlenia si. Jest On obecny w naszej modlitwie i nadaje ludzkiej czynnoci modlenia si Boski wymiar. W ten sposb „Ten, ktry przenika serca, zna zamiar Ducha, [wie], e przyczynia si za witymi zgodnie z wol Bo” (Rz 8, 27). Modlitwa staje si za spraw Ducha witego coraz dojrzalszym wyrazem nowego czowieka, ktry przez ni uczestniczy w yciu Boga” (Encyklika Dominum et vivificantem Jana Pawa II).
 
    ::    Sowo na 19-02-2008 r.    ::
   Pocztki chrzecijastwa w Antiochii Syryjskiej. Ci, ktrych rozproszyo przeladowanie, jakie wybucho z powodu Szczepana, dotarli a do Fenicji, na Cypr i do Antiochii, goszc sowo samym tylko ydom. Niektrzy z nich pochodzili z Cypru i z Cyreny. Oni to po przybyciu do Antiochii przemawiali te do Grekw i opowiadali Dobr Nowin o Panu Jezusie. A rka Paska bya z nimi, bo wielka liczba uwierzya i nawrcia si do Pana. Wie o tym dosza do uszu Kocioa w Jerozolimie. Wysano do Antiochii Barnab. Gdy on przyby i zobaczy dziaanie aski Boej, ucieszy si i zachca wszystkich, aby caym sercem wytrwali przy Panu; by bowiem czowiekiem dobrym i penym Ducha witego i wiary. Pozyskano wtedy wielk liczb [wiernych] dla Pana. Uda si te do Tarsu, aby odszuka Szawa. A kiedy [go] znalaz, przyprowadzi do Antiochii i przez cay rok pracowali razem w Kociele, nauczajc wielk rzesz ludzi. W Antiochii te po raz pierwszy nazwano uczniw chrzecijanami. W tym czasie wanie przybyli z Jerozolimy do Antiochii prorocy. Jeden z nich imieniem Agabos przepowiedzia z natchnienia Ducha, e na caej ziemi nastanie wielki gd. Nasta on za Klaudiusza. Uczniowie postanowili wic, e kady wedug monoci popieszy z pomoc braciom, mieszkajcym w Judei. Tak te zrobili, wysyajc [jamun] starszym przez Barnab i Szawa.
(Dz 11,19-30)


   Komentarz: Pocztki chrzecijastwa w Antiochii to owoc – jak uczy papie Jan Pawe II - nieustannego goszenia i przeywania w Kociele Tajemnicy Zmartwychwstania i Pidziesitnicy. W ten sposb Koci po dzi dzie dziedziczy i kontynuuje wiadectwo Apostow o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, bdc wiecznym wiadkiem tego zwycistwa nad mierci, ktre objawio moc Ducha witego, a zarazem sprawio nowe Jego przyjcie: Jego now obecno w ludziach i w wiecie. W imi Chrystusowego zmartwychwstania Koci, w cisej jednoci i pokornej posudze Duchowi witemu, suy temu yciu, ktre pochodzi od Boga samego. Przez t wanie sub — czowiek staje si wci na nowo „drog Kocioa”, jak to zostao ju powiedziane w encyklice o Chrystusie Odkupicielu, i co powtarzam w obecnej encyklice o Duchu witym. Zjednoczony z Duchem witym, Koci — jak nikt inny — jest wiadom tego, co w czowieku wewntrzne, a zarazem najbardziej gbokie i istotne, bo duchowe i niezniszczalne. Tam wanie zostaje zaszczepiony przez Ducha w „korze niemiertelnoci” (por. Mdr 15, 3), z ktrego wyrasta nowe ycie: ycie czowieka w Bogu. To ycie, jako owoc zbawczego udzielania si Boga w Duchu witym, tylko pod Jego dziaaniem moe rozwija si i umacnia. Dlatego te Aposto modli si za swoich wiernych i pisze do nich: „zginam kolana moje przed Ojcem (...), aby sprawi w was przez Ducha swego wzmocnienie siy wewntrznego czowieka” (por. Ef 3, 14-16). (por. Encyklika Dominum et vivificantem Jana Pawa II).
 
    ::    Sowo na 20-02-2008 r.    ::
   Pojmanie w. Piotra. W tym take czasie Herod zacz przeladowa niektrych czonkw Kocioa. ci mieczem Jakuba, brata Jana, a gdy spostrzeg, e to spodobao si ydom, uwizi nadto Piotra. A byy to dni Przanikw. Kiedy go pojma, osadzi w wizieniu i odda pod stra czterech oddziaw, po czterech onierzy kady, zamierzajc po wicie Paschy wyda go ludowi.
(Dz 12,1-4)


   Komentarz: Kapani uznali zwolennikw Jezusa za jedn z wielu sekt, jakie istniay wtedy wrd ydw i szybko przemijay. Mieli nadziej, e i tym razem uczniowie Jezusa szybko si rozprosz nie zagraajc jednoci ydw. Gdy jednak nowa nauka rozszerzaa si nawet poza Palestyn, wnuk Heroda Wielkiego, Herod Agryppa I - rozpocz przeladowania. Jakub brat Jana zosta city, a Piotra zamknito w starannie strzeonym wizieniu. Piotr mia by sdzony po wicie Paschy. Jego los byby przesdzony, gdyby nie cudowna interwencja Boa. Modlitwa chrzecijan gromadzcych si prawdopodobnie w Wieczerniku miaa wielkie znaczenie w uwolnieniu w. Piotra. Jego niebezpieczestwo poruszyo wszystkich wierzcych w gminie jerozolimskiej. Piotr ukazuje si w niej jako osoba o wielkim znaczeniu, ktra w Jerozolimie rozwijaa yw dziaalno apostolsk. Caa wsplnota bya z nim zczona, tak, e przeladowanie Piotra dotykao caego Kocioa. Czytanie tego urywka Dziejw Apostolskich jest zaproszeniem do ufnoci Bogu. Losy Piotra i jego nastpcw s w rkach Boga. Jednego tylko od nas wymaga Bg - nieustannej modlitwy. Do modlitwy tym bardziej winna nas pobudza wiadomo, e na Stolicy Apostolskiej mielimy naszego rodaka Jana Pawa II. Ujawniona w ostatnim czasie tre trzeciej tajemnicy fatimskiej pokazuje nam, jak wiele zaley od naszej modlitwy i pokuty, od zaufania Bogu i zawierzenia losw Kocioa Najw. Maryi Pannie.
 
    ::    Sowo na 21-02-2008 r.    ::
   Cudowne uwolnienie z wizienia. Strzeono wic Piotra w wizieniu, a Koci modli si za niego nieustannie do Boga. W nocy, po ktrej Herod mia go wyda, Piotr, skuty podwjnym acuchem, spa midzy dwoma onierzami, a stranicy przed bram strzegli wizienia. Wtem zjawi si anio Paski i wiato zajaniaa w celi. Trceniem w bok obudzi Piotra i powiedzia: "Wsta szybko!" Rwnoczenie z rk [Piotra] opady kajdany. "Przepasz si i w sanday!" - powiedzia mu anio. A gdy to zrobi, rzek do niego: "Narzu paszcz i chod za mn!" Wyszed wic i szed za nim, ale nie wiedzia, czy to, co czyni anio, jest rzeczywistoci; zdawao mu si, e to widzenie. Minli pierwsz i drug stra i doszli do elaznej bramy, prowadzcej do miasta. Ta otwara si sama przed nimi. Wyszli wic, przeszli jedn ulic i natychmiast anio odstpi od niego. Wtedy Piotr przyszed do siebie i rzek: "Teraz wiem na pewno, e Pan posa swego anioa i wyrwa mnie z rki Heroda i z tego wszystkiego, czego oczekiwali ydzi". Po zastanowieniu si poszed do domu Marii, matki Jana, zwanego Markiem, gdzie zebrao si wielu na modlitwie. Kiedy zakoata do drzwi wejciowych, nadbiega dziewczyna imieniem Rode i nasuchiwaa. Poznaa gos Piotra i z radoci nie otwara bramy, lecz pobiega powiedzie, e Piotr stoi przed bram. "Bredzisz" - powiedzieli jej. Ona jednak upieraa si przy swoim. "To jest jego anio" - mwili. A Piotr koata dalej. Kiedy wreszcie otworzyli, ujrzeli i zdumieli si. On za nakaza im rk milczenie, opowiedzia, jak to Pan wyprowadzi go z wizienia, i rzek: "Doniecie o tym Jakubowi i braciom!". I uda si gdzie indziej.
(Dz 12,5-17)


   Komentarz: Natchniony autor (Dz 12,1-11) opisuje cudowne uwolnienie Piotra z wizienia. Bg jest wszechmocny, panuje nad kad sytuacj. Moe na rne sposoby uchroni czowieka przed mierci i katastrof oraz wyprowadzi z wizienia, cudownie lub dziki ludzkim zabiegom, co w rezultacie te bdzie znakiem Jego mioci i mocy. Czy nie cudownie wyprowadzi Bg z zagroenia mierci nastpc Piotra Jana Pawa II? Jeden i drugi moe wielbi Boga i woa: "Teraz wiem na pewno, e Pan posa swego anioa i wyrwa mnie z rki Heroda". W jak rnych przebraniach grozi Herod yciu i dziaaniu ludzi Boych. Jednak modlitwa wierzcych za Piotra jest silniejsza. Ona niweczy plany Heroda.
 
    ::    Sowo na 22-02-2008 r.    ::
   Koniec Heroda Agryppy I. A gdy nasta dzie, powstao niemae zamieszanie wrd onierzy z powodu tego, co si stao z Piotrem. Herod poszukiwa go, a gdy go nie znalaz, przesucha stranikw i kaza ich ukara mierci. Sam za uda si z Judei do Cezarei i tam si zatrzyma. Gniewa si bardzo na mieszkacw Tyru i Sydonu. Lecz oni razem przybyli do niego, pozyskali Blasta, podkomorzego krlewskiego, i prosili o pokj, poniewa sprowadzali ywno z kraju krla. W oznaczonym dniu Herod ubrany w szaty krlewskie zasiad na tronie i mia do nich mow. A lud woa: "To gos boga, a nie czowieka!" Natychmiast porazi go anio Paski za to, e nie odda czci Bogu. I wyzion ducha, stoczony przez robactwo. A sowo Paskie rozszerzao si i roso. Barnaba i Szawe, wypeniwszy swoje zadania, powrcili z Jerozolimy zabierajc z sob Jana, zwanego Markiem.
(Dz 12,18-25)


   Komentarz: Sprawc wyroku mierci witego Jakuba Wikszego by krl Herod Agryppa I. Jako wnuk Heroda Wielkiego i Hasmonejki Mariamme chcia ydom okaza, e krew jego narodu pynie w jego yach. Dlatego pilnie przestrzega przepisw prawa Mojesza i sprawowa opiek nad wityni w Jerozolimie. Z tych powodw ydzi bardzo cenili Heroda i czyli z nim nawet pewne nadzieje. Korzystajc z przyjani, jak darzy nard ydowski, Herod Agryppa I, kapani i starsi nakonili go, aby rozpocz przeladowanie Kocioa. Chodzio na pierwszym miejscu o stracenie przywdcw. To wanie ten krl po straceniu witego Jakuba kaza natychmiast uwizi take witego Piotra. Kiedy go pojma, osadzi w wizieniu i odda pod stra czterech oddziaw, po czterech onierzy kady, zamierzajc po wicie Paschy wyda go ludowi. Jest rzecz zadziwiajc, dlaczego witego Jakuba stracono bez procesu. Wadz nad ca Palestyn da Herodowi cesarz Klaudiusz. Herod jednak niedugo panowa, gdy zmar nagle raony apopleksj. Wedug Biblii porazi go anio Paski, poniewa nie powiedzia prawdy. Wyzion ducha i stoczyo go robactwo. Biblia Poznaska tumaczy, e Bg go skara za niepowiedzenie prawdy, polegajce mianowicie na tym, e nie zdementowa blunierczego okrzyku ludu, i przemawia by jak bg, nie czowiek.
 
    ::    Sowo na 23-02-2008 r.    ::
   Apostoowie ruszaj w pierwsz podr misyjn. Cypr. W Antiochii, w tamtejszym Kociele, byli prorokami i nauczycielami: Barnaba i Szymon zwany Niger, Lucjusz Cyrenejczyk i Manaen, ktry wychowywa si razem z Herodem tetrarch, i Szawe. Gdy odprawili publiczne naboestwo i pocili, rzek Duch wity: "Wyznaczcie mi ju Barnab i Szawa do dziea, do ktrego ich powoaem". Wtedy po pocie i modlitwie oraz po woeniu na nich rk, wyprawili ich. A oni wysani przez Ducha witego zeszli do Seleucji, a stamtd odpynli na Cypr. Gdy przybyli do Salaminy, gosili sowo Boe w synagogach ydowskich; mieli te Jana do pomocy. Gdy przeszli przez ca wysp a do Pafos, spotkali pewnego maga, faszywego proroka ydowskiego, imieniem Bar-Jezus, ktry nalea do otoczenia prokonsula Sergiusza Pawa, czowieka roztropnego. Ten, wezwawszy Barnab i Szawa, chcia sucha sowa Boego. Lecz przeciwstawi si im Elimas - mag (tak bowiem tumaczy si jego imi), usiujc odwie prokonsula od wiary. Ale Szawe, ktry take zwie si Pawe, napeniony Duchem witym spojrza na niego uwanie i rzek: "O, synu diabelski, peny wszelkiej zdrady i wszelkiej przewrotnoci, wrogu wszelkiej sprawiedliwoci, czy nie zaprzestaniesz wykrzywia prostych drg Paskich? Teraz dotknie ci rka Paska: bdziesz niewidomy i przez pewien czas nie bdziesz widzia soca". Natychmiast spady na niego mrok i ciemno. I chodzc wkoo, szuka kogo, kto by go poprowadzi za rk. Wtedy prokonsul widzc, co si stao, uwierzy, zdumiony nauk Pask.
(Dz 13,1-12)


   Komentarz: Antiochia pozostanie dla Pawa ojczyzn z wyboru i baz jego podry apostolskich. W 45 r. razem z Barnab i Markiem podejmuje pierwsz wiksz podr misyjn. Dociera na Cypr, spdza par miesicy w Salaminie i Pafos, gdzie osiga sw dziaalnoci wspaniae rezultaty. Potem ponownie wsiada na statek, zatrzymuje si w Perge i wyrusza w gb Azji Mniejszej. Spotkawszy si z wrogoci Judejczykw w Antiochii Pizydyjskiej zwraca si ku poganom, ktrzy bardzo licznie nawracaj si. Po roku rusza w dalsz drog ku Ikonium, gdzie znw jest chtnie witany przez pogan, a darzony nienawici przez Judejczykw. W pierwszych miesicach 48 r. jest ju w Listrze, bawochwalczo wrcz wielbiony przez pogan i zaciekle przeladowany przez Judejczykw. Mocno przez nich poturbowany chroni si do Derbe, gdzie przez cay 49 r. gosi Ewangeli odnoszc wielki sukces. Stamtd wyrusza ju w drog powrotn, zatrzymujc si na krtko w Listrze, Ikonium, Antiochii i Perge. Szawowi towarzysz w niej Barnaba i Jan Marek. W trakcie tej wyprawy Szawe nawrci, mimo sprzeciww, czarownika Elimasa (w Pamfos na Cyprze) i od tego momentu wystpuje w Dziejach Apostolskich ju nie jako Szawe, lecz jako Pawe.
 
    ::    Sowo na 24-02-2008 r.    ::
   (1) Dziaalno w Antiochii Pizydyjskiej wrd ydw i pogan. Odpynwszy z Pafos, Pawe i jego towarzysze przybyli do Perge w Pamfilii, a Jan wrci do Jerozolimy, odczywszy si od nich. Oni za przeszli przez Perge, dotarli do Antiochii Pizydyjskiej, weszli w dzie sobotni do synagogi i usiedli. Po odczytaniu Prawa i Prorokw przeoeni synagogi posali do nich i powiedzieli: "Przemwcie, bracia, jeeli macie jakie sowo zachty dla ludu". Wsta wic Pawe i skinwszy rk, przemwi: "Suchajcie, Izraelici i wy, ktrzy boicie si Boga! Bg tego ludu izraelskiego wybra ojcw naszych i wywyszy lud na obczynie w ziemi egipskiej i wyprowadzi go z niej mocnym ramieniem. Mniej wicej przez czterdzieci lat znosi cierpliwie ich obyczaje na pustyni. I wytpiwszy siedem szczepw w ziemi Kanaan odda im ziemi ich w dziedzictwo, mniej wicej po czterystu pidziesiciu latach. I potem da im sdziw a do proroka Samuela. Pniej poprosili o krla, i da im Bg na lat czterdzieci Saula, syna Kisza z pokolenia Beniamina. Gdy za jego odrzuci, powoa na ich krla Dawida, o ktrym te da wiadectwo w sowach: Znalazem Dawida, syna Jessego, czowieka po mojej myli, ktry we wszystkim wypeni moj wol. Z jego to potomstwa, stosownie do obietnicy, wyprowadzi Bg Izraelowi Zbawiciela Jezusa. Przed Jego przyjciem Jan gosi chrzest nawrcenia caemu ludowi izraelskiemu. A pod koniec swojej dziaalnoci Jan mwi: "Ja nie jestem tym, za kogo mnie uwaacie. Po mnie przyjdzie Ten, ktremu nie jestem godny rozwiza sandaw na nogach". Bracia, synowie rodu Abrahama, i ci spord was, ktrzy si boj Boga! Nam zostaa przekazana nauka o tym zbawieniu, bo mieszkacy Jerozolimy i ich zwierzchnicy nie uznali Go, i potpiajc Go wypenili gosy Prorokw, odczytywane co szabat. Chocia nie znaleli w Nim adnej winy zasugujcej na mier, zadali od Piata, aby Go straci. A gdy wykonali wszystko, co byo o Nim napisane, zdjli Go z krzya i zoyli w grobie. Ale Bg wskrzesi Go z martwych, a On ukazywa si przez wiele dni tym, ktrzy z Nim razem poszli z Galilei do Jerozolimy, a teraz daj wiadectwo o Nim przed ludem. My wanie gosimy wam Dobr Nowin o obietnicy danej ojcom: e Bg speni j wobec nas jako ich dzieci, wskrzesiwszy Jezusa. Tak te jest napisane w psalmie drugim: Ty jeste moim Synem, Jam Ciebie dzi zrodzi. A [to], e Go wskrzesi z martwych i e nie mia ju nigdy ulec rozkadowi, tak wyrazi: Wypeni wierne, wite sprawy Dawida. Dlatego i w innym miejscu mwi: Nie dozwolisz, aby Twj wity uleg skaeniu. Dawid jednak, zasuywszy si swemu pokoleniu, zasn z woli Boej i zosta zoony u boku swych przodkw, i uleg skaeniu. Lecz nie uleg skaeniu Ten, ktrego Bg wskrzesi. Niech wic bdzie wam wiadomo, bracia, e zwiastuje si wam odpuszczenie grzechw przez Niego: Kady, kto uwierzy, jest przez Niego usprawiedliwiony ze wszystkich [grzechw], z ktrych nie moglicie zosta usprawiedliwieni w Prawie Mojeszowym. Baczcie wic, aby nie sprawdziy si na was sowa Prorokw: Patrzcie, szydercy, zdumiewajcie si i odejdcie, bo za dni waszych dokonuj dziea, dziea, ktremu bycie nie uwierzyli, gdyby
(Dz 13,13-41)


   Komentarz: Podczas pierwszej podry misyjnej powstao wiele wsplnot chrzecijaskich. Pawe udawa si najpierw do synagog, uwaajc, e na mocy wiernoci Bogu Ewangelia powinna by goszona najpierw ydom. Gdy jednak odrzucali oni Dobr Nowin, kierowa si do pogan: naleao gosi Sowo Boe najpierw wam – powie Pawe do sprzeciwiajcych mu si ydw w Antiochii Pizydyjskiej – skoro jednak odrzucacie je i sami uznajecie si za niegodnych ycia wiecznego, zwracamy si do pogan (Dz 13,46). Zasad t stosowa przez cae ycie. Apostoowie kierowali ordzie, dawali wiadectwo o Jezusie i podejmowali tematyk usprawiedliwienia z grzechw przez wiar. Mona pozna tu sposb postpowania Pawa. Przybywszy do miasta udawa si do dzielnicy ydowskiej, tam szuka pracy, a w szabat zjawia si w synagodze, aby wyjani czytane tam sowo Boe, wskazujc na wypenienie si oczekiwa Izraela w osobie Jezusa Chrystusa. Wrd ydw ilo nawrce bya zazwyczaj niewielka. Wtedy zwraca si on do pogan, ktrzy chtniej suchali goszonej przez niego Ewangelii. Z nawrconych ydw i pogan tworzy Pawe lokalny Koci. Wzbudzao to oburzenie ydw niechtnych naukom Pawa. Podburzali oni przeciw niemu lud i wadze, zmuszajc go w ten sposb do opuszczenia miasta.
 
    ::    Sowo na 25-02-2008 r.    ::
   (2) Dziaalno w Antiochii Pizydyjskiej wrd ydw i pogan. Kiedy wychodzili, proszono ich, aby w nastpny szabat mwili do nich o tym samym. A po zakoczeniu zebrania, wielu ydw i pobonych prozelitw towarzyszyo Pawowi i Barnabie, ktrzy w rozmowie starali si zachci ich do wytrwania w asce Boga. W nastpny szabat zebrao si niemal cae miasto, aby sucha sowa Boego. Gdy ydzi zobaczyli tumy, ogarna ich zazdro, i blunic sprzeciwiali si temu, co mwi Pawe. Wtedy Pawe i Barnaba powiedzieli odwanie: "Naleao gosi sowo Boe najpierw wam. Skoro jednak odrzucacie je i sami uznajecie si za niegodnych ycia wiecznego, zwracamy si do pogan. Tak bowiem nakaza nam Pan: Ustanowiem Ci wiatoci dla pogan, aby by zbawieniem a po krace ziemi". Poganie syszc to radowali si i wielbili sowo Paskie, a wszyscy, przeznaczeni do ycia wiecznego, uwierzyli. Sowo Paskie rozszerzao si po caym kraju. Ale ydzi podburzyli pobone a wpywowe niewiasty i znaczniejszych obywateli, wzniecili przeladowanie Pawa i Barnaby i wyrzucili ich ze swoich granic. A oni otrzsnwszy na nich py z ng, przyszli do Ikonium, a uczniw napeniao wesele i Duch wity.
(Dz 13,42-52)


   Komentarz: W Dziejach Apostolskich w. ukasz opisuje, jak pierwotny Koci prowadzi dziaalno ewangelizacyjn w mocy tego Ducha, ktrego zesa im Pan: „Apostoowie z wielk moc wiadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wszyscy oni mieli wielk ask" (Dz 4,33). Posuga ewangelizacyjna sprawowana w imi Chrystusa, jest bowiem dzieem Ducha witego; to za Jego porednictwem Zbawiciel daje ludzkoci swoj wito i swoje ycie. Otrzymany dar Ducha witego uzdalnia nas do speniania jego misji. Ta formacja uczniw Chrystusa nadal jest formacj do posugiwania Ducha (por. 2 Kor 3, 6. 8). Rwnie chrzecijanie wchodzcy w trzecie tysiclecie chrzecijastwa powinni si przyzwyczai do ycia i dziaania w wewntrznym zjednoczeniu z Duchem witym. Formacja ta ma na celu doprowadzenie do posugi w Kociele ludzi «penych Ducha i mdroci», zgodnie z wymogiem postawionym przez w. Piotra przy wyborze pierwszych mw na sub Kocioowi". (...) Dlatego mdry katolik podejmujcy posug w Kociele nie zawierza wasnym talentom, ale zdaje si na tajemnicz moc Ducha witego, ktry dziaa w nim po to, aby przekazywa mio Chrystusa ludzkim sercom. Duch wity jest tym, ktry ksztatuje nas na obraz Chrystusa, a czyni to poprzez nasz sub, pod warunkiem, e przyjmiemy Ducha w modlitwie oraz e codziennie pozwolimy Mu sob kierowa. Penic sub w Kociele mamy by chtnymi i gotowymi na stale zaskakujce dziaanie Ducha: „Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego syszysz, lecz nie wiesz, skd przychodzi i dokd poda. Tak jest z kadym, ktry narodzi si z Ducha" (J 3,8). Zgadza si take powinnimy z roztropnoci i z rozeznaniem na dziea mocy, jakich Duch wity chce dokona za jego porednictwem dla potwierdzenia prawdy sowa, ktre w Kociele gosimy: „Szczepan peen aski i mocy dziaa cuda i znaki wrd ludu" (Dz 6,8). Rozpoznajemy i przyjmujemy z dzikczynieniem charyzmaty, jakie Pan daje nam w celu budowania wsplnoty, oraz troszczymy si o ich rozpoznawanie i potwierdzanie wrd wiernych: „Rne s dary aski, lecz ten sam Duch; rne te s rodzaje posugiwania, ale jeden Pan; rne s wreszcie dziaania, lecz ten sam Bg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim za objawia si Duch dla [wsplnego] dobra. Jednemu dany jest przez Ducha dar mdroci sowa, drugiemu umiejtno poznawania wedug tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tyme Duchu, innemu aska uzdrawiania w jednym Duchu, innemu dar czynienia cudw, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchw, innemu dar jzykw i wreszcie innemu aska tumaczenia jzykw. Wszystko za sprawia jeden i ten sam Duch, udzielajc kademu tak, jak chce" (l Kor 12, 4-11). We wszystkich sprawach mamy wsppracowa z Duchem Jezusa Chrystusa, ktry dziaa w Kociele i w wiecie: „Ducha nie gacie, proroctwa nie lekcewacie! Wszystko badajcie, a co szlachetne — zachowujcie!" (l Tes 5,1921).
 
    ::    Sowo na 26-02-2008 r.    ::
   Dziaalno w Ikonium. W Ikonium weszli tak samo do synagogi ydowskiej i przemawiali, tak e wielka liczba ydw i pogan uwierzya. Ale ci ydzi, ktrzy nie uwierzyli, podburzali i le usposobili pogan wobec braci. Pozostali tam do dugi czas i nauczali odwanie, ufni w Pana, ktry potwierdza sowo swej aski cudami i znakami, dokonywanymi przez ich rce. I podzielili si mieszkacy miasta: jedni byli z ydami, a drudzy z apostoami. Gdy jednak dowiedzieli si, e poganie i ydzi wraz ze swymi wadzami zamierzaj ich znieway i ukamienowa, uciekli do miast Likaonii: do Listry i Derbe oraz w ich okolice, i tam gosili Ewangeli.
(Dz 14,1-7)


   Komentarz: ask waciw dla posugi ewangelizacyjnej w Kociele, decydujc o jej piknie i wielkoci, a take trudnociach z ni zwizanych, jest niewtpliwie fakt, e peni si j pord ludzi i wiata. Uczniowie Jezusa podejmuj ewangelizacj w otoczeniu nieznanego im wiata, tym samym przypominaj ludziom w nim yjcym o absolutnej bliskoci Boga. Apostoowie podczas tej i kolejnych wypraw misyjnych dziel warunki ycia tych, do ktrych zostali posani, lecz w postawie nieustannego, codziennego rozeznawania, ktre stao si jakby ich drug natur. Bowiem gdy s razem z owcami swej trzody, to nie po to, aby bka si razem z nimi, lecz aby przekazywa im ordzie aski i wyzwolenia, ktrego wiat nie zna i nie chce o nim sysze; po to, aby chroni je od Zego, prowadzi je ku innym wartociom ni podsuwane przez anioa ciemnoci; po to, aby ukazywa im inne obyczaje ni te praktykowane przez wikszo ludzi; sowem po to, aby rozpoznawa i wskazywa wsk drog ycia, z daleka od bdnych alei, ktre szeroko i pocigajco otwieraj si przed ludmi take naszych czasw. I nie przeraa ich to, e nie wszyscy chc ich sucha, e nie wszyscy ich lubi, ani ich potrzebuj, gdy s dla nich niewygodni. Naganiajc to co najlepsze w rodowisku, w ktrym rozbili swj namiot, nie przynosz pokoju, lecz rozam. Odkrywaj przed ludmi zmaganie wiata z ciemnoci, w ktre s zaangaowani wszyscy, zwykle o tym nie wiedzc. Wiedz, e obojtno, krytyka, odrzucenie s ich udziaem, gdy ucze nie jest wikszy od Mistrza. Wiedz, e tylko u boku Mistrza znajd si i pomoc, aby kontynuowa, czsto w samotnoci, swoj sub misjonarza.
 
    ::    Sowo na 27-02-2008 r.    ::
   Uzdrowienie kaleki w Listrze. Derbe. Droga powrotna. W Listrze mieszka pewien czowiek o bezwadnych nogach, kaleka od urodzenia, ktry nigdy nie chodzi. Sucha on przemwienia Pawa; ten spojrza na niego uwanie i widzc, e ma wiar potrzebn do uzdrowienia, zawoa gono: "Sta prosto na nogach!" A on zerwa si i zacz chodzi. Na widok tego, co uczyni Pawe, tumy zaczy woa po likaosku: Bogowie przybrali posta ludzi i zstpili do nas!" Barnab nazywali Zeusem, a Pawa Hermesem, gdy gwnie on przemawia. A kapan Zeusa, ktry mia wityni przed miastem, przywid przed bram woy i przynis wiece, i chcia razem z tumem zoy ofiar. Na wie o tym apostoowie, Barnaba i Pawe, rozdarli szaty i rzucili si w tum, krzyczc: "Ludzie, dlaczego to robicie! My take jestemy ludmi, podobnie jak wy podlegamy cierpieniom. Nauczamy was, abycie odwrcili si od tych marnoci do Boga ywego, ktry stworzy niebo i ziemi, i morze, i wszystko, co w nich si znajduje. Pozwoli On w dawnych czasach, e kady nard chodzi wasnymi drogami, ale nie przestawa dawa o sobie wiadectwa czynic dobrze. Zsya wam deszcz z nieba i urodzajne lata, karmi was i radoci napenia wasze serca". Tymi sowami ledwie powstrzymali tumy od zoenia im ofiary. Tymczasem nadeszli ydzi z Antiochii i z Ikonium. Podburzyli tum, ukamienowali Pawa i wywlekli go za miasto, sdzc, e nie yje. Kiedy go jednak otoczyli uczniowie, podnis si i wszed do miasta, a nastpnego dnia uda si razem z Barnab do Derbe. W tym miecie gosili Ewangeli i pozyskali wielu uczniw, po czym wrcili do Listry, do Ikonium i do Antiochii, Umacniajc dusze uczniw, zachcajc do wytrwania w wierze, bo przez wiele uciskw trzeba nam wej do krlestwa Boego. Kiedy w kadym Kociele wrd modlitw i postw ustanowili im starszych, polecili ich Panu, w ktrego uwierzyli. Potem przeszli przez Pizydi i przybyli do Pamfilii. Nauczali w Perge, zeszli do Attalii, a std odpynli do Antiochii, gdzie za ask Bo zostali przeznaczeni do dziea, ktre wykonali. Kiedy przybyli i zebrali [miejscowy] Koci, opowiedzieli, jak wiele Bg przez nich zdziaa i jak otworzy poganom podwoje wiary. I do dugi czas spdzili wrd uczniw.
(Dz 14,8-28)


   Komentarz: wity Pawe wie, e Bg powoa go w takich samych warunkach, w jakich nastpio odkupiecze Wcielenie, a mianowicie gdy Bg wspczu grzesznikom bdzcym w mrokach duchowej mierci. Dlatego odczuwa on duchow potrzeb codziennego umacniania si przy Sercu Dobrego Pasterza i czerpania ze wspczucia, bez ktrego jego apostolska suba straciaby dynamik i sens. Aposto Jezusa Chrystusa musi stale mie przed oczyma boskiego Mistrza, aby uczyni wasnymi Jego gbokie uczucia i aby wraz z Nim «litowa si» nad «znkanymi i porzuconymi», ktrzy bdz po drogach ycia «jak owce nie majce pasterza» (Mt 9,36). Zdaniem ojca Chevriera, „wspczucie jest fundamentem miosierdzia. Jest to pierwsze uczucie, ktre powinno ogarn nasz dusz na widok kadego czowieka w nieszczciu". Apostoowie prosz Boga, aby wzbudzi w nich wspczucie dla ubogich i grzesznikw, ktre jest fundamentem miosierdzia. Bez wspczucia nie dokonaliby niczego. „Wspczucie ogarno Jezusa na widok naszych grzechw, poczu wzruszenie, niepokj i drenie". Wanie wspczucie jest specyficzn cech suby Apostoa i jego nastpcy, to ono przydaje mu pikna, wielkoci i stanowi szczegln drog jego witoci.
 
    ::    Sowo na 28-02-2008 r.    ::
   Sobr Jerozolimski. Spory o zachowanie Prawa. Niektrzy przybysze z Judei nauczali braci: "Jeeli si nie poddacie obrzezaniu wedug zwyczaju Mojeszowego, nie moecie by zbawieni". Kiedy doszo do niemaych sporw i zatargw midzy nimi a Pawem i Barnab, postanowiono, e Pawe i Barnaba, i jeszcze kilku spord nich uda si w sprawie tego sporu do Jerozolimy, do Apostow i starszych. Wysani przez Koci szli przez Fenicj i Samari, sprawiajc wielk rado braciom opowiadaniem o nawrceniu pogan. Kiedy przybyli do Jerozolimy, zostali przyjci przez Koci, Apostow i starszych. Opowiedzieli te, jak wielkich rzeczy Bg przez nich dokona. Lecz niektrzy nawrceni ze stronnictwa faryzeuszw owiadczyli: "Trzeba ich obrzeza i zobowiza do przestrzegania Prawa Mojeszowego". Zebrali si wic Apostoowie i starsi, aby rozpatrzy t spraw. Po dugiej wymianie zda przemwi do nich Piotr: "Wiecie, bracia, e Bg ju dawno wybra mnie spord was, aby z moich ust poganie usyszeli sowa Ewangelii i uwierzyli. Bg, ktry zna serca, zawiadczy na ich korzy, dajc im Ducha witego tak samo jak nam. Nie zrobi adnej rnicy midzy nami a nimi, oczyszczajc przez wiar ich serca. Dlaczego wic teraz Boga wystawiacie na prb, wkadajc na uczniw jarzmo, ktrego ani ojcowie nasi, ani my sami nie mielimy siy dwiga. Wierzymy przecie, e bdziemy zbawieni przez ask Pana Jezusa tak samo jak oni". Umilkli wszyscy, a potem suchali opowiadania Barnaby i Pawa o tym, jak wielkich cudw i znakw dokona Bg przez nich wrd pogan.
(Dz 15,1-12)


   Komentarz: Bardzo niedawno zosta ochrzczony pierwszy poganin, Korneliusz (Dz 10). Dla wsplnoty chrzecijaskiej, skadajcej si dotychczas z samych tylko ydw, bya to decyzja wysoce kontrowersyjna (Dz 11,2), nawet dla Apostoa Piotra jej podjcie nie byo czym oczywistym, zdecydowa si ochrzci Korneliusza dopiero pod wpywem wyranych znakw z nieba (Dz 11,4-18). Wkrtce potem Barnaba i Szawe wyruszaj na pierwsz w historii Kocioa wypraw misyjn do pogan (Dz 13,2nn). Owoce tej wyprawy byy ogromne (Dz 13,48; 14,1). Poniewa jednak, udzielajc chrztu poganom, Apostoowie nie dali od nich poddania si obrzezaniu ani przyjcia innych obowizkw religii ydowskiej, w Kociele wczesnym zaczo si powane zamieszanie, ktre grozio nawet rozamem. Autor Dziejw Apostolskich opisuje ten kryzys w prostych sowach: "Niektrzy przybysze z Judei nauczali braci: Jeeli si nie poddacie obrzezaniu wedug zwyczaju Mojeszowego, nie moecie by zbawieni. Doszo do niemaych sporw i zatargw midzy nimi a Pawem i Barnab" (Dz l5,ln). Zatem sytuacja bya dla modego Kocioa bardzo powana. Wanie ze wzgldu na t sytuacj Apostoowie zebrali si na tzw. Sobr Jerozolimski. Narady odbyy si w atmosferze radoci, e Bg rwnie pogan wzywa do zbawienia.
 
    ::    Sowo na 29-02-2008 r.    ::
   Mowa w. Jakuba. A gdy i oni umilkli, zabra gos Jakub i rzek: "Posuchajcie mnie, bracia! Szymon opowiedzia, jak Bg raczy wybra sobie lud spord pogan. Zgadzaj si z tym sowa Prorokw, bo napisano: Potem powrc i odbuduj przybytek Dawida, ktry znajduje si w upadku. Odbuduj jego ruiny i wznios go, aby pozostali ludzie szukali Pana i wszystkie narody, nad ktrymi wzywane jest imi moje - mwi Pan, ktry to sprawia. To s [Jego] odwieczne wyroki. Dlatego ja sdz, e nie naley nakada ciarw na pogan, nawracajcych si do Boga, lecz napisa im, aby si wstrzymali od pokarmw ofiarowanych bokom, od nierzdu, od tego, co uduszone, i od krwi. Z dawien dawna bowiem w kadym miecie s ludzie, ktrzy co szabat czytaj Mojesza i wykadaj go w synagogach".
(Dz 15,13-21)


   Komentarz: w. Jakub Mniejszy, syn Alfeusza, pochodzi z Nazaretu i by prawdopodobnie krewnym Jezusa. w. Jakub by zwierzchnikiem Kocioa jerozolimskiego i nazywany jego "kolumn". Jest uwaany za autora Listu w. Jakuba Apostoa wchodzcego w skad Nowego Testamentu, w ktrym zamieszczone s znane sowa: "Tak jak ciao bez ducha jest martwe, tak te jest martwa wiara bez uczynkw". Ten pierwszy biskup Jerozolimy — czowiek bezkompromisowy, cieszcy si ogromnym szacunkiem judeochrzecijan, stojcy na stray czystoci tradycji da si przekona mowie Pawa, a w szczeglnoci argumentowi o wzywaniu imienia Boga przez wszystkie narody. Powoa si w tym momencie, jak przystao na prawowiernego yda, na starotestamentowe przepowiednie proroka Amosa. Nie mg jednak dopuci do siebie myli, e poganie mieliby sta si penoprawnymi czonkami Kocioa bez wypenienia minimum z kanonu prawa ydowskiego. Postulowa wic wprowadzenie dla pogan chocia czterech zasad. Wiedzia, e byoby to wystarczajce, aby nie budzi zgorszenia wrd zwolennikw ortodoksyjnego obozu. Warunki te przeszy do historii jako tzw. klauzule Jakubowe. Obejmoway zakaz jedzenia pokarmw ofiarowywanych bokom, zakaz spoywania krwi i pokarmw ze zwierzt uduszonych oraz kategoryczny zakaz nierzdu. Tak oto surowy Jakub sta si osob, ktra z jednej strony wycigna do pogan rk, z drugiej za — zapobiega kolejnemu rozamowi. A istniao zagroenie, e judeochrzecijanie, w poczuciu bycia zdradzonymi i oszukanymi, odcz si od nowego Kocioa.
 

©2010-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona jest własnością Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata. polityka prywatności


Do góry!