banner

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.     Dziś poniedziałek, 25 czerwca 2018 roku       Jesteś 1181974 naszym gościem.       Osób on-line: 9

Ewangelia wg. św. Marka

 Rozdział i wersety
 Tytuł poszczególnych fragmentów
    Mk 1,1-8
    Mk 1,9-11
    Mk 1,12-13
    Mk 1,14-15
    Mk 1,16-20
    Mk 1,21-22
    Mk 1,23-28
    Mk 1,29-31
    Mk 1,32-34
    Mk 1,35-39
    Mk 1,40-45
    Mk 2,1-12
    Mk 2,13-17
    Mk 2,18-22
    Mk 2,23-28
    Mk 3,1-6
    Mk 3,7-12
    Mk 3,13-19
    Mk 3,20-21
    Mk 3,22-30
    Mk 3,31-35
    Mk 4,10-13
    Mk 4,21-23
    Mk 4,24-25
    Mk 4,26-29
    Mk 4,30-32
    Mk 4,33-34
    Mk 4,35-41
    Mk 5,1-20
    Mk 5,21-34
    Mk 6,1-6
    Mk 6,7-13
    Mk 6,14-29
    Mk 6,30-44
    Mk 6,45-52
    Mk 6,53-56
    Mk 7,1-13
    Mk 7,14-23
    Mk 7,24-30
    Mk 7,31-37
    Mk 8,1-9
    Mk 8,10-13
    Mk 8,14-21
    Mk 8,22-26
    Mk 8,27-30
    Mk 8,31-33
    Mk 8,31-33
    Mk 9,2-8
    Mk 9,9-13
    Mk 9,14-29
    Mk 9,30-32
    Mk 9,33-37
    Mk 9,38-41
    Mk 9,42-50
    Mk 10,1-12
    Mk 10,13-16
    Mk 10,17-22
    Mk 10,23-27
    Mk 10,28-31
    Mk 10,32-34
    Mk 10,35-40
    Mk 10,41-45
    Mk 10,46-52
    Mk 11,1-11
    Mk 11,12-14
    Mk 11,15-19
    Mk 11,20-25
    Mk 11,27-33
    Mk 12,1-12
    Mk 12,13-17
    Mk 12,18-27
    Mk 12,28-34
    Mk 12,35-37
    Mk 12,38-40
    Mk 12,41-44
    Mk 13,1-4
    Mk 13,5-8
    Mk 13,9-13
    Mk 13,14-23
    Mk 13,24-27
    Mk 13,28-32
    Mk 13,33-37
    Mk 14,1-2
    Mk 14,3-9
    Mk 14,10-11
    Mk 14,12-16
    Mk 14,17-21
    Mk 14,22-25
    Mk 14,26-31
    Mk 14,32-42
    Mk 14,43-52
    Mk 14,53-65
    Mk 14,66-72
    Mk 15,1-5
    Mk 15,6-15
    Mk 15,16-20
    Mk 15,21-22
    Mk 15,23-28
    Mk 15,29-32
    Mk 15,33-37
    Mk 15,38-41
    Mk 15,42-47
    Mk 16,1-8
    Mk 16,9-14
    Mk 16,15-18
    Mk 16,19-20

 
3. Kuszenie Jezusa.
    "Zaraz też Duch wyprowadził Go na pustynię. Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana. Żył tam wśród zwierząt, aniołowie zaś usługiwali Mu."
(Mk 1,12-13)


   Komentarz: Często wychodĽmy na pustynię. Często poświęcajmy czas na modlitwę. Każdy potrzebuje pustyni. Nawet Jezus, który przecież był Bogiem, poszedł w odludne miejsce, by się modlić. Tam doznał umocnienia i zapewnienie Ojcowskiej opieki.
    Naszym wychodzeniem na pustynię są dni skupienia. Wtedy powinniśmy jak Jezus pozwolić, by to Duch nas prowadził. Wtedy to powinniśmy zostawić wszystko, by całkowicie oddać się Bogu. Zostawić wszystko oznacza dokładnie to, co mówię. Zostawić, czyli nie brać ze sobą swoich pragnień, nastawień, dążeń. Zostawić, czyli uwolnić serce od niepokojów o codzienne sprawy. Zostawić, to również zaufać, że ten czas nam dany jest czasem szczególnej łaski dla nas, ale i dla bliskich. Nasz wyjazd zatem przysłuży się różnym duszom, które mamy powierzać Bogu i opiece Matki Bożej. Zostawić to uwierzyć, że Bóg ma nad wszystkim pieczę, czuwa, prowadzi. Wszystko, znaczy dokładnie wszystko: ludzi, sprawy, zdarzenia, troski, niepokoje. To oznacza, że mamy stanąć przed Bogiem nadzy, bez całej otoczki, jaką wokół siebie tworzymy, jakimi siebie kreujemy. Zostawić wszystko oznacza przyjść do Boga z pustymi rękami, z sercem gotowym do słuchania, z duszą otwartą na działanie Ducha. Cała nasza istota, duch nasz, jestestwo nasze ma w tym czasie należeć tylko do Boga, tylko Nim się zajmować, tylko o Nim myśleć ufając we wszechmocną Jego opiekę nad nami i naszymi bliskimi. Zostawić wszystko oznacza porzucić swoją pychę, która nieustannie przekonuje nas o tym, że to nasze starania, nasza opieka, nasze czuwanie nad daną sprawą, osobą, sytuacją zapewni pomyślność, łaskę, ustrzeże przed złem. Jakże wtedy wielka pycha kieruje naszymi myślami i czynami. Modlimy się do Boga, a nie dajemy Mu możliwości działania sami zajmując się wszystkim. Zostawić wszystko i wyjść na pustynię oznacza czas swój, duszę swoją, serce i ciało oddać do całkowitej dyspozycji Boga zostawiając Jemu swobodę działania, pozwalając na to, co zechce czynić Bóg: od wielkich przemian naszego serca, jakich będziemy doznawać na naszej pustyni, po pozorną pustkę, gdy wydawać się nam będzie, że nic się nie dzieje, a Bóg milczy i się nami nie interesuje.
    Pustynia jest miejscem tylko pozornego spokoju. Ona najmocniej kształtuje duszę, ona przemienia człowieka, a Słońce, jakim jest Bóg, przepala wszystko odsłaniając samą istotę. Przed Nim nic się nie ukryje. Wobec Niego wszystko musi przejść tę próbę. Doświadczać będziemy podczas naszej pustyni różnych łask - ciszy i spokoju, ale i burz piaskowych, jakie przecież zdarzają się w tym miejscu. Odczujemy płomień palący nasze wnętrza i chłód nocy przenikający do szpiku kości. Dopiero na pustyni prawdziwie doświadczymy żaru Słońca i własnej wobec tego żaru słabości.
    Niech Bóg błogosławi każdy dzień skupienia, każde rekolekcje, pielgrzymki. Traktujmy je jako swoistą pustynię, na którą wyprowadza nas Bóg. Pamiętajmy, że czas pustyni jest bardzo ważnym w życiu, bo umacnia duszę i daje siły do podejmowania powołania. To również czas słuchania tego, co Bóg chce nam powiedzieć.

poprzedni          następny

©2010-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona jest własnością Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata. polityka prywatności


Do góry!