banner

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.     Dziś piątek, 19 paĽdziernika 2018 roku       Jesteś 1204751 naszym gościem.       Osób on-line: 58

Ewangelia wg. św. Mateusza

 Rozdział i wersety
 Tytuł poszczególnych fragmentów
    Mt
    Mt 1,1-17
    Mt 1,18-25
    Mt 2,1-12
    Mt 2,13-23
    Mt 3,1-12
    Mt 3,13-17
    Mt 4,1-11
    Mt 4,12-17
    Mt 4,18-22
    Mt 4,23-25
    Mt 5,1-12
    Mt 5,13-16
    Mt 5,17-20
    Mt 5,21-26
    Mt 5,27-32
    Mt 5,33-37
    Mt 5,38-42
    Mt 5,43-48
    Mt 6,1
    Mt 6,2-4
    Mt 6,5-8
    Mt 6,9
    Mt 6,10-15
    Mt 6,16-18
    Mt 6,19-24
    Mt 6,25-34
    Mt 7,1-6
    Mt 7,1-6
    Mt 7,7-11
    Mt 7,12
    Mt 7,13-14
    Mt 7,15-20
    Mt 7,21-23
    Mt 7,24-29
    Mt 8,1-4
    Mt 8,5-13
    Mt 8,14-17
    Mt 8,18-22
    Mt 8,23-27
    Mt 8,28-34
    Mt 9,1-8
    Mt 9,9-13
    Mt 9,14-17
    Mt 9,18-26
    Mt 9,27-31
    Mt 9,32-38
    Mt 10,1-4
    Mt 10,5-16
    Mt 10,17-23
    Mt 10,24-33
    Mt 10,34-39
    Mt 11,2-6
    Mt 11,7-15
    Mt 11,16-19
    Mt 11,20-24
    Mt 11,25-27
    Mt 11,28-30
    Mt 12,1-8
    Mt 12,9-14
    Mt 12,15-21
    Mt 12,22-30
    Mt 12,31-37
    Mt 12,38-42
    Mt 12,43-45
    Mt 12,46-50
    Mt 13,10-17
    Mt 13,31-35
    Mt 13,44-46
    Mt 13,47-52
    Mt 13,53-58
    Mt 14,1-12
    Mt 14,13-21
    Mt 14,22-33
    Mt 14,34-36
    Mt 15,1-9
    Mt 15,10-20
    Mt 15,21-28
    Mt 15,29-31
    Mt 15,32-39
    Mt 16,1-4
    Mt 16,5-12
    Mt 16,13-20
    Mt 16,21-23
    Mt 16,24-28
    Mt 17,1-8
    Mt 17,9-13
    Mt 17,14-21
    Mt 17,22-23
    Mt 17,24-27
    Mt 18,1-5
    Mt 18,6-11
    Mt 18,12-14
    Mt 18,15-20
    Mt 18,21-22
    Mt 18,23-35
    Mt 19,1-9
    Mt 19,10-12
    Mt 19,13-15
    Mt 19,16-22
    Mt 19,23-26
    Mt 19,27-30
    Mt 20,1-16
    Mt 20,17-19
    Mt 20,20-23
    Mt 20,24-28
    Mt 20,29-34
    Mt 21,1-11
    Mt 21,12-17
    Mt 21,18-22
    Mt 21,23-27
    Mt 21,28-32
    Mt 21,33-46
    Mt 22,1-14
    Mt 22,15-22
    Mt 22,23-33
    Mt 22,34-40
    Mt 22,34-40
    Mt 23,1-12
    Mt 23,13-36
    Mt 23,37-39
    Mt 24,1-3
    Mt 24,4-8
    Mt 24,9-14
    Mt 24,15-22
    Mt 24,23-31
    Mt 24,32-35
    Mt 24,36-41
    Mt 24,42-44
    Mt 24,45-51
    Mt 25,1-13
    Mt 25,14-30
    Mt 25,31-46
    Mt 26,1-2
    Mt 26,3-5
    Mt 26,6-13
    Mt 26,14-16
    Mt 26,17-19
    Mt 26,20-25
    Mt 26,26-30
    Mt 26,31-35
    Mt 26,36-46
    Mt 26,47-56
    Mt 26,57-68
    Mt 26,69-75
    Mt 27,1-2
    Mt 27,3-10
    Mt 27,11-14
    Mt 27,15-26
    Mt 27,27-31
    Mt 27,32-34
    Mt 27,35-38
    Mt 27,39-44
    Mt 27,45-50
    Mt 27,51-56
    Mt 27,57-61
    Mt 27,62-66
    Mt 28,1-8
    Mt 28,9-10
    Mt 28,11-15
    Mt 28,16-20
    
 
111. Nieurodzajne drzewo figowe.
    "Wracając rano do miasta, uczuł głód. A widząc drzewo figowe przy drodze, podszedł ku niemu, lecz nic na nim nie znalazł oprócz liści. I rzekł do niego: «Niechże już nigdy nie rodzi się z ciebie owoc!» I drzewo figowe natychmiast uschło. A uczniowie, widząc to, pytali ze zdumieniem: «Jak mogło drzewo figowe tak od razu uschnąć?» Jezus im odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam wam: jeśli będziecie mieć wiarę, a nie zwątpicie, to nie tylko z figowym drzewem to uczynicie, ale nawet jeśli powiecie tej górze: "Podnieś się i rzuć się w morze!", stanie się. I otrzymacie wszystko, o co na modlitwie z wiarą prosić będziecie»."
(Mt 21,18-22)


   Komentarz: Fragment ten bardzo dobrze oddaje sprawę modlitwy. Zatrzymajmy się dłużej nad słowami: „Zaprawdę powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę, a nie zwątpicie, to nie tylko z figowym drzewem to uczynicie, ale nawet jeśli powiecie tej górze Podnieś się i rzuć się w morze!, Stanie się. I otrzymacie wszystko, o co na modlitwie z wiarą prosić będziecie”.
    Na początek musimy zaznaczyć, że nie chodzi tutaj o wymyślanie próśb i wystawianie Boga na próbę. Przykład z górą ma pokazać, że Bóg może uczynić dla nas nawet rzeczy niemożliwe. Zacznijmy wszystko od początku. Jezus sprawił, że drzewo figowe uschło natychmiast, jak tylko Jezus wydał takie polecenie. Wywołało to zdumienie uczniów. Wtedy to Jezus zwrócił ich uwagę na modlitwę czynioną z wiarą.
    Wiara jest bardzo istotna. Jeśli modlimy się z wiarą okazujemy Bogu szacunek. Bowiem zwracamy się do Niego traktując poważnie. Prosimy o coś wierząc, że On może spełnić naszą prośbę. Jeśli nie wierzymy, to po pierwsze, po co się modlimy, a po drugie, gdzie szacunek wobec Boga. Modlitwa nie jest zabawą w chowanego, ciuciubabkę czy w berka. Raz się uda tej osobie, raz innej. Modlitwa jest rozmową z Bogiem, a więc Stwórcą, Twoim Panem, Twoim Królem. To poważna sprawa i tak masz ją traktować. Nie baw się z Bogiem w ciuciubabkę: „Pomodlę się. Może się uda i Bóg spełni moją prośbę.” „Pomodlić się warto, to nie zaszkodzi, a pomóc może.”
    To bardzo niepoważne traktowanie modlitwy i samego Boga. Musimy uzmysłowić sobie, że Bóg bardzo poważnie nas traktuje. Choć to On jest tym, który wszystko może, a my samą słabością jesteśmy. Jednak naszą modlitwę, rozmowę z Nim przyjmuje i spełnia prośby. Bóg nie pozostawia bez odpowiedzi żadnej modlitwy. Zawsze odpowiada i spełnia prośby. Ale Jego spojrzenie na daną sprawę jest inne niż nasze. On patrzy z pewnej perspektywy. On ma wiedzę absolutną. A więc o tej sprawie wie wszystko. Zna przyszłość, wie, jakie będą konsekwencje danych wyborów. Bóg traktuje poważnie nas, kocha nas, więc nie pozostawia bez odpowiedzi naszej prośby. Jeśli dziecko o coś pyta, matka odpowiada. Jeśli zwraca się z prośbą do ojca, ojciec reaguje. Nie zawsze tak, jak pragnie tego dziecko. Ale reaguje. Podobnie i Bóg. Wiedząc, co dla nas i danej sprawy jest dobre, najlepsze - daje nam to. To Jego odpowiedĽ na naszą prośbę. To Jego poważne potraktowanie nas i tej rzeczy. My nie zawsze zauważamy, że Bóg już odpowiedział. Że wysłuchał. Czekamy na to, o co prosiliśmy.
    Często tak bardzo oczekujemy na spełnienie swojej prośby w sposób przez nas upragniony, że nie potrafimy przestawić się na inny sposób myślenia. A Bóg już odpowiedział. Już wysłuchał modlitwy i uczynił w związku z naszą prośbą dobro. Potraktował nas bardzo poważnie. Nie zlekceważył, nie odtrącił, nie zdenerwował się. On poważnie wziął do serca naszą osobę i sprawę i pobłogosławił nas. Skoro zwróciliśmy się do Niego o pomoc, On to uczynił. W zgodzie z własną mądrością, miłością i miłosierdziem, uczynił dobro dla nas w związku z tą sprawą. W nas często jest brak wiary, skostniały sposób myślenia, a wręcz pycha i zarozumialstwo. Bowiem oczekujemy od Boga, że będzie czynił tak, jak my chcemy. Jeśli nie dzieje się zgodnie z naszymi wyobrażeniami, to naszym zdaniem Bóg nie wysłuchał prośby. A Bóg już odpowiedział na nią. Potraktował nas poważnie, potraktował z miłością i pokierował tak tą sprawą, aby potoczyła się dla dobra duszy twojej, czy też innych.
    Kiedy prosimy miejmy tę świadomość. Bóg jest samą miłością. Jeśli nie widzi w naszej prośbie miłości, jeśli wie, że nasz sposób rozwiązania sprawy jest zły - to odpowie na nasze wołanie z miłością. A miłość niesie samo dobro. Tak, więc, gdy się modlimy, czyńmy to z wiarą, iż Bóg odpowiada na nasze prośby z miłością. Otwórzmy wtedy serca, abyśmy potrafili dostrzec i przyjąć miłość płynącą z Nieba, a przejawiającą się w kolejnych wydarzeniach. I chociaż nie zawsze Bóg spełni nasze życzenie tak, jakbyśmy się tego spodziewali, to jednak On już czyni dobro dla nas w momencie, gdy wypowiadamy wolę modlitwy. Nie zdążymy jeszcze wypowiedzieć słów, a Bóg już odpowiada nam. Czasami będzie to szybkie załatwienie sprawy. Zobaczymy, jak Bóg działa w naszym życiu i życiu naszych bliskich. Czasem jednak zdawać się nam będzie, że nie ma żadnej reakcji ze strony Boga.
    Bóg działa w naszych sercach. Czasami musi zajść najpierw przemiana w nas, aby potem mogło zmienić się otoczenie. Czasem Bóg pragnie wzmocnić naszą wiarę czy ufność, czasem chce, by wzrosła nasza miłość do Niego, a czasem oczekuje dłuższej modlitwy i cierpliwości. Niekiedy cierpienie w związku z daną sprawą musi być dłuższe. Nie wiemy tego i nie znamy powodów, dla których Bóg, jak nam się zdaje, zwleka z odpowiedzią. Choć „sprawa jest nadal nierozwiązana”, to czas oczekiwania naszego na wysłuchanie naszej modlitwy, nie jest czasem „bezczynności”, czasem „zmarnowanym”. Nieraz okazać się może najbardziej owocnym czasem naszej przemiany, naszego wzrostu, naszego dojrzewania. Być może właśnie ze względu na nas Bóg „zwleka” ze spełnieniem tej, czy innej prośby.
    Pamiętajmy! Bóg odpowiada od razu. Już w momencie, gdy pomyślimy o tym, by w danej sprawie się pomodlić. Aby móc skosztować chleba, wcześniej trzeba go przygotować. Jeśliby wziąć pod uwagę wszystko, to trzeba by najpierw zasiać ziarno, poczekać na wzrost, zebrać. Potem zmielić na mąkę. Dopiero mając mąkę, można się wziąć za pieczenie chleba, a więc: wyrobić ciasto, poczekać na wyrośnięcie, potem dopiero upiec i położyć na stół. Efekt jest „smaczny”. Owoce naszej pracy - widoczne. Ale musieliśmy sporo czasu poświęcić i pracy włożyć, by ten chleb upiec.
    Podobnie jest z modlitwą i prośbami. My mamy się modlić i ufać. A Bóg wedle swojej woli ześle i słońce i deszcz na wzrastające ziarno. On zdecyduje o jakości zboża, a potem mąki. Od Niego zależeć będzie wielkość upieczonego chleba. Pozwólmy Jemu zadecydować, czy będzie to chleb żytni, czy pszenny, jaki będzie miał kształt i wielkość. Niech Bóg nakarmi nas tym chlebem według swojego pragnienia. To On wie, co dla naszego organizmu będzie najlepsze i najzdrowsze na ten moment życia. Czasem nakarmi nas bardzo szybko, czasem uzna, że potrzebujemy postu. A wszystko dla dobra naszych dusz.
    Więc ufajmy i módlmy się. A Bóg dokonywać będzie w naszym życiu dobra. Uwierzmy, że żadna modlitwa nie pozostaje bez odpowiedzi. Tyle, że odpowiedĽ nie zawsze jest taka, jakiej się spodziewamy. Więc otwórzmy serca, byśmy ją dobrze usłyszeli, zrozumieli, a przede wszystkim przyjęli.
    Niech Bóg błogosławi nas na czas rozważania. Niech błogosławi naszą modlitwę. Niech błogosławi nasze serca i dusze. Niech błogosławi nasze myślenie. Niech błogosławi nasze pragnienia. Niech błogosławi nas, abyśmy z wiarą modlili się i dziękowali za otrzymane łaski.

poprzedni          następny

©2010-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona jest własnością Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata. polityka prywatności


Do góry!