banner

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.     Dziś sobota, 15 grudnia 2018 roku       Jesteś 1221347 naszym gościem.       Osób on-line: 17

Ewangelia wg. św. Mateusza

 Rozdział i wersety
 Tytuł poszczególnych fragmentów
    Mt
    Mt 1,1-17
    Mt 1,18-25
    Mt 2,1-12
    Mt 2,13-23
    Mt 3,1-12
    Mt 3,13-17
    Mt 4,1-11
    Mt 4,12-17
    Mt 4,18-22
    Mt 4,23-25
    Mt 5,1-12
    Mt 5,13-16
    Mt 5,17-20
    Mt 5,21-26
    Mt 5,27-32
    Mt 5,33-37
    Mt 5,38-42
    Mt 5,43-48
    Mt 6,1
    Mt 6,2-4
    Mt 6,5-8
    Mt 6,9
    Mt 6,10-15
    Mt 6,16-18
    Mt 6,19-24
    Mt 6,25-34
    Mt 7,1-6
    Mt 7,1-6
    Mt 7,7-11
    Mt 7,12
    Mt 7,13-14
    Mt 7,15-20
    Mt 7,21-23
    Mt 7,24-29
    Mt 8,1-4
    Mt 8,5-13
    Mt 8,14-17
    Mt 8,18-22
    Mt 8,23-27
    Mt 8,28-34
    Mt 9,1-8
    Mt 9,9-13
    Mt 9,14-17
    Mt 9,18-26
    Mt 9,27-31
    Mt 9,32-38
    Mt 10,1-4
    Mt 10,5-16
    Mt 10,17-23
    Mt 10,24-33
    Mt 10,34-39
    Mt 11,2-6
    Mt 11,7-15
    Mt 11,16-19
    Mt 11,20-24
    Mt 11,25-27
    Mt 11,28-30
    Mt 12,1-8
    Mt 12,9-14
    Mt 12,15-21
    Mt 12,22-30
    Mt 12,31-37
    Mt 12,38-42
    Mt 12,43-45
    Mt 12,46-50
    Mt 13,10-17
    Mt 13,31-35
    Mt 13,44-46
    Mt 13,47-52
    Mt 13,53-58
    Mt 14,1-12
    Mt 14,13-21
    Mt 14,22-33
    Mt 14,34-36
    Mt 15,1-9
    Mt 15,10-20
    Mt 15,21-28
    Mt 15,29-31
    Mt 15,32-39
    Mt 16,1-4
    Mt 16,5-12
    Mt 16,13-20
    Mt 16,21-23
    Mt 16,24-28
    Mt 17,1-8
    Mt 17,9-13
    Mt 17,14-21
    Mt 17,22-23
    Mt 17,24-27
    Mt 18,1-5
    Mt 18,6-11
    Mt 18,12-14
    Mt 18,15-20
    Mt 18,21-22
    Mt 18,23-35
    Mt 19,1-9
    Mt 19,10-12
    Mt 19,13-15
    Mt 19,16-22
    Mt 19,23-26
    Mt 19,27-30
    Mt 20,1-16
    Mt 20,17-19
    Mt 20,20-23
    Mt 20,24-28
    Mt 20,29-34
    Mt 21,1-11
    Mt 21,12-17
    Mt 21,18-22
    Mt 21,23-27
    Mt 21,28-32
    Mt 21,33-46
    Mt 22,1-14
    Mt 22,15-22
    Mt 22,23-33
    Mt 22,34-40
    Mt 22,34-40
    Mt 23,1-12
    Mt 23,13-36
    Mt 23,37-39
    Mt 24,1-3
    Mt 24,4-8
    Mt 24,9-14
    Mt 24,15-22
    Mt 24,23-31
    Mt 24,32-35
    Mt 24,36-41
    Mt 24,42-44
    Mt 24,45-51
    Mt 25,1-13
    Mt 25,14-30
    Mt 25,31-46
    Mt 26,1-2
    Mt 26,3-5
    Mt 26,6-13
    Mt 26,14-16
    Mt 26,17-19
    Mt 26,20-25
    Mt 26,26-30
    Mt 26,31-35
    Mt 26,36-46
    Mt 26,47-56
    Mt 26,57-68
    Mt 26,69-75
    Mt 27,1-2
    Mt 27,3-10
    Mt 27,11-14
    Mt 27,15-26
    Mt 27,27-31
    Mt 27,32-34
    Mt 27,35-38
    Mt 27,39-44
    Mt 27,45-50
    Mt 27,51-56
    Mt 27,57-61
    Mt 27,62-66
    Mt 28,1-8
    Mt 28,9-10
    Mt 28,11-15
    Mt 28,16-20
    
 
114. Przypowieść o przewrotnych rolnikach.
    "Posłuchajcie innej przypowieści! Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy zobaczywszy syna mówili do siebie: "To jest dziedzic; chodĽcie zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo". Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc właściciel winnicy przyjdzie, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce. Kto upadnie na ten kamień, rozbije się, a na kogo on spadnie, zmiażdży go». Arcykapłani i faryzeusze, słuchając Jego przypowieści, poznali, że o nich mówi. Toteż starali się Go pochwycić, lecz bali się tłumów, ponieważ miały Go za proroka."
(Mt 21,33-46)


   Komentarz: „Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach.” Dzisiaj, na podstawie tego fragmentu, spróbujmy dostrzec analogię do współczesności. Jest to dla nas pewnego rodzaju przestroga, bowiem, czasy, jakie już są, należy odczytywać poprzez Ewangelię, poprzez Pismo św. Należy również brać pod uwagę pisma wielkich świętych, mistyków oraz tych, których procesy beatyfikacyjne i kanonizacyjne właśnie się toczą.
    Trzeba słuchać proroków tych czasów. Jednym z nich był Jan Paweł II - Wielki Papież, wielki święty. Bóg posyłając do nas dusze wybrane, nie czyni tego „bezmyślnie”. Każda dusza wybrana zostaje kształtowana, formowana tak, by służyła właśnie tym czasom, by ukierunkowywała myślenie, postawy. Bóg patrzy na „potrzeby” Kościoła i powołuje dusze, które pomagają te potrzeby realizować, które pokazują kierunek kroczenia Kościoła. Które służą Kościołowi danych czasów.
    Innych świętych Bóg powoływał na początku chrześcijaństwa, innych w średniowieczu, innych w kryzysie wiary, podczas rewolucji, rozwoju systemów totalitarnych. Nie znaczy to, że tamci święci na te czasy są nieaktualni. Ich świętość, przesłanie, jakie nieśli swoim życiem jest ponadczasowe. Jednak w każdym wieku Bóg poprzez swoich świętych poucza Kościół zwracając uwagę na to, co w danych czasach jest najbardziej mu potrzebne, co najlepiej przysłuży się świętości wiernych, ich nawróceniu.
    Czasy, w których żyjemy są czasami wielkiego wylewu Bożego Miłosierdzia. Bóg poprzez dusze wybrane głosi wielkie orędzie o swej Miłości Miłosiernej do świata. Należy wsłuchiwać się w ten głos idący z serca Kościoła, jakim są święci, bowiem, to poprzez nich Bóg przygotowuje nas na nadchodzące czasy, umacnia, daje siły, ubogaca, uświęca.
    Nawiązując do dzisiejszego fragmentu można by odczytać współczesnych świętych przełomu wieków XIX, XX i XXI jako tych, których właściciel winnicy posyła do rolników. Posyła w konkretnym celu. Podyktowane to jest konkretną sytuacją, potrzebą. Zastanówmy się teraz, na ile słuchamy świętych naszych czasów. Na ile znamy ich oraz to, co swoim życiem wnieśli i nadal wnoszą w życie Kościoła? Przecież Bóg powołał ich właśnie na te czasy. Są głosem Boga. Pomyślmy, co Bóg chce nam przez nich powiedzieć. Każdy z nich spełnił daną mu przez Boga misję. Czy my ją odczytujemy? Czy w ten sposób odczytujemy Bożą wolę wobec nas, parafii, ojczyzny, Kościoła, świata? A Bóg posyła coraz więcej. Przekazując poprzez nich swoją mądrość, ostrzegając, pouczając, wskazując drogę wyjścia. Podyktowane to jest natomiast Jego wielką miłością do człowieka, wielkim Jego Miłosierdziem.
    Niestety patrząc na świat, na to, co dzieje się na świecie, na zachowanie człowieka, na reprezentowane postawy, Bóg doznaje zasmucenia. Bowiem człowiek odrzuca pomoc z Nieba, nie interesuje się świętymi, ich życiem, przesłaniem ich życia. W ten sposób odrzuca Miłość, która sama zniża się, by dać siebie ludziom. Człowiek odrzuca pomoc Boga w przygotowaniu się do wieczności. Odrzuca pomoc w osiągnięciu szczęścia. Odrzuca miłość, która daje to szczęście. Bóg „nie daje za wygraną” i codziennie schodzi do ludzi, codzienne pozwala, by na ołtarzach świata ponawiana była ofiara Jego Syna. Robi wszystko, by dusze przyjęły Go, a w ten sposób, by przyjęły miłość, która jest wieczną.
    Jednak Jego Syn jest nadal pogardzany, obrażany, szykanowany. Nadal ludzie, jak dawniej żydzi, faryzeusze, uczeni w Piśmie, bluĽnią używając do tego celu symboli religijnych, posługując się słowami z Pisma św. To, co dokonuje się we współczesnym świecie, wydaje się być ponownym sądem nad Jezusem, bowiem Kościół, który jest Jego Mistycznym Ciałem doznaje przeróżnych szykan, ataków. Poprzez swych wiernych Jezus nadal cierpi mękę, tortury, jest wręcz zabijany. Działania przeciwników Kościoła są różne w zależności od sytuacji w danym kraju. Są kraje gdzie jawnie walczy się z Kościołem, a są takie kraje, gdzie zgrabnie, prawnymi kruczkami stara się „wykończyć” Jego przedstawicieli podważając autorytet Kościoła.
    Współcześnie jesteśmy świadkami naradzania się rolników winnicy, jak zgładzić Syna Dziedzica. Jednak czas jest już bliski. Właściciel winnicy upomni się o swojego Syna. I Ten, którego jedni odrzucili, dla tych co Go przyjęli stanie się opoką, skałą, mocą, stanie się Zbawieniem. Ci zaś, którzy nastawali na Niego, „rozbiją się o ten kamień odrzucony”. „Na kogo on spadnie, zmiażdży go”.
    Fragment ten, jest niezwykle bogaty w treści. Należałoby go rozważać pod różnym kątem. Zwróćmy jednak uwagę jeszcze na jedną sprawę. Otóż. Bóg okazuje ludzkości ogromną cierpliwość. Zauważmy, że właściciel winnicy wysyłał do rolników swoje sługi kilkakrotnie. Bóg czeka na opamiętanie się ludzi bardzo długo. Tak, jak ojciec okazuje cierpliwość swemu dziecku, daje kolejne szanse na poprawę. A czyni to, bo je kocha. Bo nie chce karać, wiedząc, że kara będzie dla niego cierpieniem. Dlatego tłumaczy swemu dziecku, podaje różne argumenty, próbuje różnymi sposobami nakłonić dziecko do zmiany postępowania.
    Bóg postępuje tak wobec nas. Poprzez naukę Kościoła, poprzez swoich świętych, poprzez proroków stara się nakłonić ludzi do nawrócenia. Póki jest czas. Póki nie jest za póĽno. Kiedy już wyczerpała się cierpliwość właściciel winnicy wysłał swego Syna, a oni Go zabili. Bóg nieustannie pozwala schodzić swemu Synowi na ziemię pod postacią Chleba i Wina. To, co czyni człowiek z Jezusem Eucharystycznym, jak traktuje samą Eucharystię, jak odnosi się do symboli religijnych, do przedstawicieli Kościoła, to, w jaki sposób traktowany jest Kościół, sugeruje, iż nastały czasy, gdy rolnicy naradzają się, mówiąc: „To jest dziedzic; chodĽcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili”.
    Od naszej postawy zależy, czy „ten kamień, który odrzucili budujący, stanie się głowicą węgła” w nas. Oby „Pan to sprawił w nas, aby stało się cudem w naszych oczach.” Módlmy się, abyśmy stali się narodem wybranym przez Boga, któremu On podaruje Królestwo Boże, który wyda jego owoce. Módlmy się, abyśmy dobrze przyjęli sługi Pana winnicy, abyśmy dobrze odczytali ich przesłanie, abyśmy za tymi wskazaniami poszli i je w swoim życiu realizowali. Módlmy się za Kościół święty, bowiem będąc Mistycznym Ciałem Jezusa Chrystusa, tak, jak On, nieustannie jest atakowany. Módlmy się, aby jak najwięcej serc mogło w przyszłości uwielbić Boga radując się owocami Królestwa Bożego. Niech Duch Święty poprowadzi nasze myśli, niech rozjaśni nasze umysły, niech otworzy nasze serca i da im poznanie na miarę świętych. Abyśmy dostrzegli w Kościele żyjącego Jezusa, Syna Dziedzica, który jest naszą skałą Zbawienia. Niech Bóg błogosławi nas na czas tych rozważań.

poprzedni          następny

©2010-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona jest własnością Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata. polityka prywatności


Do góry!