banner

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.     Dziś środa, 19 grudnia 2018 roku       Jesteś 1222295 naszym gościem.       Osób on-line: 9

Ewangelia wg. św. Mateusza

 Rozdział i wersety
 Tytuł poszczególnych fragmentów
    Mt
    Mt 1,1-17
    Mt 1,18-25
    Mt 2,1-12
    Mt 2,13-23
    Mt 3,1-12
    Mt 3,13-17
    Mt 4,1-11
    Mt 4,12-17
    Mt 4,18-22
    Mt 4,23-25
    Mt 5,1-12
    Mt 5,13-16
    Mt 5,17-20
    Mt 5,21-26
    Mt 5,27-32
    Mt 5,33-37
    Mt 5,38-42
    Mt 5,43-48
    Mt 6,1
    Mt 6,2-4
    Mt 6,5-8
    Mt 6,9
    Mt 6,10-15
    Mt 6,16-18
    Mt 6,19-24
    Mt 6,25-34
    Mt 7,1-6
    Mt 7,1-6
    Mt 7,7-11
    Mt 7,12
    Mt 7,13-14
    Mt 7,15-20
    Mt 7,21-23
    Mt 7,24-29
    Mt 8,1-4
    Mt 8,5-13
    Mt 8,14-17
    Mt 8,18-22
    Mt 8,23-27
    Mt 8,28-34
    Mt 9,1-8
    Mt 9,9-13
    Mt 9,14-17
    Mt 9,18-26
    Mt 9,27-31
    Mt 9,32-38
    Mt 10,1-4
    Mt 10,5-16
    Mt 10,17-23
    Mt 10,24-33
    Mt 10,34-39
    Mt 11,2-6
    Mt 11,7-15
    Mt 11,16-19
    Mt 11,20-24
    Mt 11,25-27
    Mt 11,28-30
    Mt 12,1-8
    Mt 12,9-14
    Mt 12,15-21
    Mt 12,22-30
    Mt 12,31-37
    Mt 12,38-42
    Mt 12,43-45
    Mt 12,46-50
    Mt 13,10-17
    Mt 13,31-35
    Mt 13,44-46
    Mt 13,47-52
    Mt 13,53-58
    Mt 14,1-12
    Mt 14,13-21
    Mt 14,22-33
    Mt 14,34-36
    Mt 15,1-9
    Mt 15,10-20
    Mt 15,21-28
    Mt 15,29-31
    Mt 15,32-39
    Mt 16,1-4
    Mt 16,5-12
    Mt 16,13-20
    Mt 16,21-23
    Mt 16,24-28
    Mt 17,1-8
    Mt 17,9-13
    Mt 17,14-21
    Mt 17,22-23
    Mt 17,24-27
    Mt 18,1-5
    Mt 18,6-11
    Mt 18,12-14
    Mt 18,15-20
    Mt 18,21-22
    Mt 18,23-35
    Mt 19,1-9
    Mt 19,10-12
    Mt 19,13-15
    Mt 19,16-22
    Mt 19,23-26
    Mt 19,27-30
    Mt 20,1-16
    Mt 20,17-19
    Mt 20,20-23
    Mt 20,24-28
    Mt 20,29-34
    Mt 21,1-11
    Mt 21,12-17
    Mt 21,18-22
    Mt 21,23-27
    Mt 21,28-32
    Mt 21,33-46
    Mt 22,1-14
    Mt 22,15-22
    Mt 22,23-33
    Mt 22,34-40
    Mt 22,34-40
    Mt 23,1-12
    Mt 23,13-36
    Mt 23,37-39
    Mt 24,1-3
    Mt 24,4-8
    Mt 24,9-14
    Mt 24,15-22
    Mt 24,23-31
    Mt 24,32-35
    Mt 24,36-41
    Mt 24,42-44
    Mt 24,45-51
    Mt 25,1-13
    Mt 25,14-30
    Mt 25,31-46
    Mt 26,1-2
    Mt 26,3-5
    Mt 26,6-13
    Mt 26,14-16
    Mt 26,17-19
    Mt 26,20-25
    Mt 26,26-30
    Mt 26,31-35
    Mt 26,36-46
    Mt 26,47-56
    Mt 26,57-68
    Mt 26,69-75
    Mt 27,1-2
    Mt 27,3-10
    Mt 27,11-14
    Mt 27,15-26
    Mt 27,27-31
    Mt 27,32-34
    Mt 27,35-38
    Mt 27,39-44
    Mt 27,45-50
    Mt 27,51-56
    Mt 27,57-61
    Mt 27,62-66
    Mt 28,1-8
    Mt 28,9-10
    Mt 28,11-15
    Mt 28,16-20
    
 
116. Sprawa podatku.
    "Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Go w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?» Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga». Gdy to usłyszeli, zmieszali się i zostawiwszy Go, odeszli."
(Mt 22,15-22)


   Komentarz: Tak często zastanawiamy się nad właściwym postępowaniem. Często głowimy się nad tym, co słuszne, co należy w danej sprawie uczynić, co wybrać. Szczególnie wtedy jest nam trudno, gdy musimy zadecydować wybierając pomiędzy własną korzyścią, a prawością czynu. Nie będziemy dzisiaj jednak roztrząsać poszczególnych przypadków, natomiast zajmiemy się ogólnie dokonywaniem wyborów.
    Faryzeusze stale knuli przeciwko Jezusowi. Starali się podstępem sprowokować Go, by powiedział, bądĽ uczynił coś takiego, co podlegałoby każe. Mówiliśmy już o tym. Ich obłuda, fałsz były przysłowiowe. Stąd też pochodzi określenie faryzeizmu. Jezus bardzo cierpliwie znosi ich bezczelne chwilami zachowanie. A swoimi odpowiedziami zadziwia i wzbudza szacunek u wielu. W dzisiejszym fragmencie wykazał się nie tylko cierpliwością do ich przewrotności, ale i inteligencją oraz refleksem. Na koniec zaś powiedział rzecz niezwykle ważną i to ona posłuży nam za temat rozważania. „Oddajcie, więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga”.
    Można słowa te rozumieć biorąc pod uwagę różne sprawy, Skupmy się na jednym. Oddać Bogu to, co należy do Boga. Tu mamy szerokie pole do rozważania. Otóż, co takiego należy do Boga? Pierwsza rzecz to nasze życie. Druga, to nasze dusze. Kolejne - to wszystko, co otrzymaliśmy od Boga jako swego rodzaju wyposażenie na życie: zdolności, inteligencja, nabywane umiejętności, charakter, rodzina, w której się urodziliśmy, a potem ta, którą sami założyliśmy. Dzieci też nie należą do nas. Są darem Boga i Jego błogosławieństwem. Tak naprawdę, jeśli się dobrze zastanowimy, to okaże się, że wszystko, co nas otacza, że ludzie, wśród których przyszło nam żyć, że zdarzenia są również Jego darem.
    Zauważmy, że dzisiaj nie rozważamy konkretnego zdarzenia przyjścia faryzeuszy do Jezusa, by po raz kolejny podjąć próbę pochwycenia Go na bluĽnierstwie lub też na zachowaniu niezgodnym z prawem. Natomiast zwracamy uwagę na fakt, iż wszystko jest darem Boga. Że my sami należymy do Niego. Nasze decyzje i dokonywane wybory powinny, zatem uwzględniać ten fakt, iż Bóg jest Królem naszym i naszego życia, jest Panem świata, do Niego należy niebo i ziemia, do Niego należy wszystko.
    Będąc duszami najmniejszymi, powinniśmy tym bardziej zdawać sobie sprawę z naszej przynależności do Stwórcy. Powinniśmy mieć świadomość swej wielkiej nędzy, małości, słabości. Jednocześnie powinno w nas być przekonanie, iż i tak wszystko zależy od Boga. Dusze maleńkie, to dusze, które nic nie posiadają prócz własnej nicości. To dusze, które żyją ze świadomością tego, że to Bóg wszystko czyni w ich życiu. Ponieważ to Bóg jest sprawcą wszystkiego, dlatego dusze maleńkie nie traktują niczego, jako swoją własność. Cieszą się ogromnie z opieki Boga nad sobą, z darów otrzymywanych. Nic sobie nie przypisują, a za wszystko dziękują, wielbią Boga i wyznają swoją miłość. To najwłaściwsza postawa duszy. Nic sobie nie przywłaszczać, Bogu oddawać chwałę we wszystkim i kochać Go we wszelkich przejawach Jego dobroci.
    Biorąc pod uwagę fakt, iż Bóg podarował człowiekowi wszystko, co niezbędne do życia, dochodzimy do tego, że wszystko jest Jego własnością. Wszystko należy do Niego. To człowiek w swej pysze i zachłanności zapomina o tym i chlubi się tym, co nie jest jego, do niego nie należy, przypisując sobie wszelkie zasługi, dobre uczynki, zdolności, umiejętności. Człowiek w swojej pysze idzie jeszcze dalej, bo przywłaszcza sobie chwałę należną Bogu. Szuka innych, którzy potwierdziliby jego człowieczą wielkość. Staje się złodziejem chwały należnej Bogu i oszustem, który chlubi się nie swoimi zasługami.
    Postarajmy się teraz wejść jeszcze głębiej. Zastanówmy się, co dobrego wydarzyło się nam dzisiaj. Jakie zdarzenia i sytuacje miały miejsce, dzięki którym coś nam się udało, w czymś się powiodło. Starajmy się zauważyć nawet najdrobniejsze sprawy. Jakie zdolności i umiejętności swoje mogliśmy użyć, by dane rzeczy, sprawy załatwić, by wykonać swoje obowiązki. Doceńmy takie rzeczy jak np. zdrowie, dzięki któremu mogliśmy bez problemów funkcjonować. A może było odwrotnie. Może właśnie dzisiaj czuliśmy się Ľle. Samopoczucie było fatalne. W związku z tym, czy ofiarowaliśmy się Bogu w tym, bo przecież Bóg dał nam w ten sposób możliwość ratowania dusz. Zaprosił nas do swej zbawczej misji. Czy doceniliśmy to wyróżnienie?
    Za każdą rzecz, sprawę, sytuację, osobę, zdarzenie człowiek powinien dziękować Bogu. W każdej powinien się Jemu powierzać, bowiem on sam oraz to, co mu się przydarza jest darem Boga, Jego własnością. Za wszelkie zdolności, umiejętności należy się Bogu chwała. Dzięki nim możemy być bardziej efektywni w pracy, możemy lepiej funkcjonować w domu, wśród znajomych. Nieustannie korzystamy z tego, co Bóg dał nam w życiu, dla naszego dobra, rozwoju i doskonalenia. Cokolwiek osiągamy, jest to darem od Boga, błogosławieństwem, bowiem posłużyliśmy się w tym celu wszystkim, czym nas Bóg obdarzył.
    Czy zauważamy tę istotę dzisiejszego rozważania? Oddajmy Bogu to, co należy do Boga. Zatem w swoim życiu posługujemy się wszystkim, co Bóg nam dał. Czynimy to zazwyczaj bez uświadamiania sobie tego. Czujemy samozadowolenie, satysfakcję wtedy, gdy coś się powiedzie, uda. Jeśli nie zastanawiamy się nad istotą tych wydarzeń, jeśli pozostajemy tylko na poziomie zadowolenia z dnia, to zaczynamy przywłaszczać sobie to, co należy do Boga. A Jezus wyraĽnie mówi: „Oddajcie Bogu to, co należy do Boga”.
     Tutaj, w tym miejscu dochodzimy do sprawy wyborów. Musimy uświadomić sobie, że na tym etapie wybieramy tego, kto zasiądzie na tronie naszego serca, tronie chwały, tronie pierwszeństwa, tronie królewskim naszej duszy. Jeśli nie zauważamy działania Bożego w naszym życiu, jeśli nie widzimy, że to, co zrobiliśmy, uczyniliśmy np. dzięki danej nam od Boga inteligencji, czy zdolnościom, jeśli swojej mądrości przypisujemy pomyślnie załatwione sprawy, to wiedzmy, że nasz wybór padł na nas. Sobie oddajemy chwałę. Sobie przypisujemy zasługi. Siebie sadzamy na pierwszym miejscu. Przywłaszczamy sobie to, co powinniśmy oddać Bogu - chwałę, cześć, uwielbienie, miłość.
    Aby Bóg był na właściwym miejscu w naszym życiu, abyśmy my znaleĽli swoje miejsce w odniesieniu do Boga, powinniśmy dokonać świadomego wyboru, kto ma zasiąść na tronie naszego serca, a więc kto jest najważniejszy, kto jest sprawcą wszystkiego w naszym życiu, komu będziemy oddawać cześć, kto ma nami kierować i komu my będziecie się prawdziwie poddawać. Dopiero wtedy, gdy to sobie uświadomimy, będziemy mogli zacząć umieszczać Boga na właściwym miejscu w naszym sercu, duszy, życiu. Dopiero wtedy będziemy starali się, wsparci łaską, nieustannie pamiętać, dzięki Komu w ogóle istniejemy i dzięki Komu doświadczamy tyle dobra w naszym życiu. Wtedy oddawać będziemy Bogu to, co do Niego należy: cześć, chwałę, miłość. Jemu przypisywać będziemy wszystko i wszystko jako Jego świętą wolę będziemy przyjmować.
    Niech Bóg błogosławi nas na czas tych rozważań. Niech Duch Święty je poprowadzi i pozwoli nam „oddać Bogu to, co do Boga należy.”

poprzedni          następny

©2010-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona jest własnością Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata. polityka prywatności


Do góry!