banner

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.     Dziś czwartek, 13 grudnia 2018 roku       Jesteś 1220815 naszym gościem.       Osób on-line: 14

Ewangelia wg. św. Mateusza

 Rozdział i wersety
 Tytuł poszczególnych fragmentów
    Mt
    Mt 1,1-17
    Mt 1,18-25
    Mt 2,1-12
    Mt 2,13-23
    Mt 3,1-12
    Mt 3,13-17
    Mt 4,1-11
    Mt 4,12-17
    Mt 4,18-22
    Mt 4,23-25
    Mt 5,1-12
    Mt 5,13-16
    Mt 5,17-20
    Mt 5,21-26
    Mt 5,27-32
    Mt 5,33-37
    Mt 5,38-42
    Mt 5,43-48
    Mt 6,1
    Mt 6,2-4
    Mt 6,5-8
    Mt 6,9
    Mt 6,10-15
    Mt 6,16-18
    Mt 6,19-24
    Mt 6,25-34
    Mt 7,1-6
    Mt 7,1-6
    Mt 7,7-11
    Mt 7,12
    Mt 7,13-14
    Mt 7,15-20
    Mt 7,21-23
    Mt 7,24-29
    Mt 8,1-4
    Mt 8,5-13
    Mt 8,14-17
    Mt 8,18-22
    Mt 8,23-27
    Mt 8,28-34
    Mt 9,1-8
    Mt 9,9-13
    Mt 9,14-17
    Mt 9,18-26
    Mt 9,27-31
    Mt 9,32-38
    Mt 10,1-4
    Mt 10,5-16
    Mt 10,17-23
    Mt 10,24-33
    Mt 10,34-39
    Mt 11,2-6
    Mt 11,7-15
    Mt 11,16-19
    Mt 11,20-24
    Mt 11,25-27
    Mt 11,28-30
    Mt 12,1-8
    Mt 12,9-14
    Mt 12,15-21
    Mt 12,22-30
    Mt 12,31-37
    Mt 12,38-42
    Mt 12,43-45
    Mt 12,46-50
    Mt 13,10-17
    Mt 13,31-35
    Mt 13,44-46
    Mt 13,47-52
    Mt 13,53-58
    Mt 14,1-12
    Mt 14,13-21
    Mt 14,22-33
    Mt 14,34-36
    Mt 15,1-9
    Mt 15,10-20
    Mt 15,21-28
    Mt 15,29-31
    Mt 15,32-39
    Mt 16,1-4
    Mt 16,5-12
    Mt 16,13-20
    Mt 16,21-23
    Mt 16,24-28
    Mt 17,1-8
    Mt 17,9-13
    Mt 17,14-21
    Mt 17,22-23
    Mt 17,24-27
    Mt 18,1-5
    Mt 18,6-11
    Mt 18,12-14
    Mt 18,15-20
    Mt 18,21-22
    Mt 18,23-35
    Mt 19,1-9
    Mt 19,10-12
    Mt 19,13-15
    Mt 19,16-22
    Mt 19,23-26
    Mt 19,27-30
    Mt 20,1-16
    Mt 20,17-19
    Mt 20,20-23
    Mt 20,24-28
    Mt 20,29-34
    Mt 21,1-11
    Mt 21,12-17
    Mt 21,18-22
    Mt 21,23-27
    Mt 21,28-32
    Mt 21,33-46
    Mt 22,1-14
    Mt 22,15-22
    Mt 22,23-33
    Mt 22,34-40
    Mt 22,34-40
    Mt 23,1-12
    Mt 23,13-36
    Mt 23,37-39
    Mt 24,1-3
    Mt 24,4-8
    Mt 24,9-14
    Mt 24,15-22
    Mt 24,23-31
    Mt 24,32-35
    Mt 24,36-41
    Mt 24,42-44
    Mt 24,45-51
    Mt 25,1-13
    Mt 25,14-30
    Mt 25,31-46
    Mt 26,1-2
    Mt 26,3-5
    Mt 26,6-13
    Mt 26,14-16
    Mt 26,17-19
    Mt 26,20-25
    Mt 26,26-30
    Mt 26,31-35
    Mt 26,36-46
    Mt 26,47-56
    Mt 26,57-68
    Mt 26,69-75
    Mt 27,1-2
    Mt 27,3-10
    Mt 27,11-14
    Mt 27,15-26
    Mt 27,27-31
    Mt 27,32-34
    Mt 27,35-38
    Mt 27,39-44
    Mt 27,45-50
    Mt 27,51-56
    Mt 27,57-61
    Mt 27,62-66
    Mt 28,1-8
    Mt 28,9-10
    Mt 28,11-15
    Mt 28,16-20
    
 
47. Mowa misyjna.
    "Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: «Nie idĽcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! IdĽcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. IdĽcie i głoście: "Bliskie już jest królestwo niebieskie". Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy. A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was! Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu. Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. BądĽcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!"
(Mt 10,5-16)


   Komentarz: Fragment ten jest dalszym ciągiem wczorajszych naszych rozważań. Bowiem w nim Jezus daje nam, jako apostołom, pewne wskazówki. Nie szkodzi, że mowa ta miała miejsce dwa tysiące lat temu. Czas nie jest istotny, jeśli chodzi o aktualność Słowa Życia. Przyjrzyjmy się wspólnie, jakie rady daje Jezus apostołom.
    „Nie idĽcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. IdĽcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela”. Jezus tymi słowami wyjaśnia nam, iż nasze powołanie ma się realizować tu, w naszym codziennym życiu, wśród naszych bliskich. Nie wysyła nas z dala od domu. On oczekuje naszego apostolstwa w życiu codziennym.
    „IdĽcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie!” Te słowa są jeszcze bardziej aktualne niż dwa tysiące lat temu. Te słowa powtórzmy z naciskiem: „Bliskie już jest królestwo niebieskie!” Chciałbym, abyśmy te słowa wzięli sobie szczególnie do serca. Abyśmy tymi słowami żyli. Aby one wyznaczały kierunek naszego podążania, aby one kierowały naszymi poczynaniami, decyzjami. Nie zdajemy sobie sprawy, jak bliska w tych czasach jest realizacja zapowiedzi Jezusa. Brakuje jednak tych, którzy o tym przypomną pozostałym. Dlatego też Jezus obdarowuje nas szczególnym błogosławieństwem. Jest to błogosławieństwo łaski spływającej na apostoła przez Ducha Świętego. Dzięki temu błogosławieństwu apostoł napełniony Miłością Ducha Świętego jest w stanie dokonywać tego, czego dokonuje Bóg. Miłość przepływająca przez serce apostoła, uzdrawia, a to uzdrowienie może dotyczyć ciała i ducha.
    Jezus dostosowuje swoje dary i pouczenia do czasów, w których żyją apostołowie. Tamte czasy obfitowały w nędzę, choroby, opętania. Jezus niósł to, co było potrzebne ludziom. Swoją miłością Boską uzdrawiał chorych, wskrzeszał umarłych, oczyszczał trędowatych, wypędzał złe duchy. Dzisiaj posyłając nas z orędziem miłości napełnia nas tą miłością, bo wie, że tylko Jego Boska Miłość jest w stanie dokonać przemiany w ludziach i w ich życiu. Dzisiaj również dokonuje znaków i cudów. Czyni to mocą miłości. Daje nam tę moc. I poucza, że mocą miłości Boga będziemy dokonywać uzdrowień. Będziemy wzbudzać do nowego życia. Ta miłość również ma nas chronić przed szatanem. Dzisiaj również, tak jak i w tamtych czasach, szatan stara się opanować dusze ludzkie. Czyni to niekiedy inaczej, ma to inne przejawy, posługuje się bowiem tym, co współczesne, aby tym bardziej przyciągnąć dusze i je zniewolić. Dlatego i w dzisiejszych czasach pojawia się potrzeba szczególna uwalniania od złego ducha. Jednak tym niech zajmują się powołani do tego egzorcyści. Ale my, apostołowie miłości, mamy stać się orężem do walki z szatanem. Poprzez nie uleganie jego namowom, poprzez przeciwstawianie się pokusom, poprzez sianie miłości tam, gdzie panuje nienawiść, poprzez dawanie miłości tam, gdzie napotykamy na jej brak. Takie działanie jest również wypędzaniem szatana ze swego otoczenia. Bo w ten sposób rozrasta się dobro, miłość. Bóg króluje w sercach, a więc Królestwo Boga rozszerza swoje kręgi, a moc szatana maleje. Toteż przyjmujmy każde słowo tej nauki z mowy misyjnej Jezusa do siebie. Bo aktualna jest do dziś.
    Jezus podkreśla również w niej rzecz istotną: „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”. Nasza misja, nasze powołanie zrodziło się w sercu Boga. Płynie z Jego serca jako błogosławieństwo i łaski i rozlewa się na nas. Rodzi w nas tę cudowną, boską miłość. Otrzymujemy to wszystko nie dlatego, że sobie zasłużyliśmy, ale dlatego, że Bóg nas umiłował i wybrał. To z Jego woli zostajemy powołani na apostołów miłości. Zatem, to, co otrzymaliśmy, darmo mamy rozdawać szczerym sercem, pełną duszą nic nie zatrzymując dla siebie. I znowu rozumienie tego fragmentu musi iść w parze ze zrozumieniem czasów, w których Jezus je wypowiada. Wtedy, gdy chodził po ziemi, było to konkretną wskazówką nie pobierania opłaty za dokonywane uzdrowienia. Nie przyjmowania zapłaty za naukę i czynione dobro. Dzisiaj, gdy nasze apostolstwo ma nieco inne oblicze, ma to też inne znaczenie. Nie oczekujmy od ludzi wdzięczności. Nie liczmy na to, że odpłacą nam dobrem za nasze dobro. Powiem więcej: My tego nie pragnijmy. Bowiem każda forma okazanej wdzięczności wzbudza w sercach tak słabych poczucie pychy, samozadowolenia, rośnie miłość własna, wiara we własne siły i moc. A przecież my jesteście najmniejsi, najsłabsi, a Bóg to wszystko czyni za nas! Mamy kochać, żyć miłością, odpowiadać miłością nie licząc na to, że w tym życiu zobaczymy owoce swego apostolstwa. Do tego stopnia ma dochodzić nasze „darmo dawanie”. Ma ono wymiar duchowy. Żyjąc w swoim środowisku rodzinnym, mamy stać się miłością ofiarną, miłosierdziem Boga i nie oczekiwać niczego. To my mamy dawać swym bliskim siebie. A nie oni nam. My mamy okazywać miłość nawet tam, gdzie jesteście odrzucani. To wy mamy przebaczać po raz siedemdziesiąty siódmy, bo przebaczenie płynie z miłości. Musicie dobrze zrozumieć nasze posłannictwo miłości. Jezus czyniąc nas swymi apostołami, wyposażył już w swoją miłość. A jaka jest miłość Jezusa? Bezwarunkowa, ofiarna, pełna, doskonała, czysta, potężna. I taka ma być nasza miłość. Do takiej miłości mamy dążyć. A już w tych określeniach znajdziemy wyjaśnienie, dlaczego nasze reakcje i oczekiwania mają być takie, jak mówił Jezus: „Darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów”.
    I jeszcze jedno pouczenie skierowane do nas: „Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. BądĽcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie”. Dusza powołana do miłości staje się niczym owieczka - łagodna i bezbronna. Otwarta na innych staje się wrażliwa na wszelkie zło. Odczuwa boleśnie każdy przejaw zła, a jednocześnie sama stara się odpłacać tylko dobrem. W swych poczynaniach musi nieustannie czuwać nad czystością intencji, by wszystko, co z niej wypływa było przepełnione miłością Boga. Modlić się musi o to i stale oddawać Duchowi Świętemu, by ten prowadząc ją, w każdą jej myśl, słowo i czyn wprowadzał samego siebie. Wtedy cokolwiek czynić będzie, przepełnione będzie Duchem Świętym, a więc miłością czystą i doskonałą. W ten sposób realizować się będzie apostolat miłości - tchnienie Ducha w sercach dusz najmniejszych oddanych całkowicie Bogu.
    Niech Bóg błogosławi nas, dusze najmniejsze, na czas rozważania tego fragmentu. Błogosławi nasze decyzje, które w związku z naszym powołaniem będziecie podejmować.

poprzedni          następny

©2010-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona jest własnością Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata. polityka prywatności


Do góry!